Lirene, Mleczko oczyszczające do demakijażu twarzy i oczu

17 listopada 2014 49 komentarzy
Hejka!
dzisiaj zapoznam Was z ...



Lirene Dermoprogram, Mleczko oczyszczające do demakijażu twarzy i oczu


( mleczka używam tylko do demakijażu oczu)

Trochę od producenta:
"Mleczko oczyszczające niezwykle skutecznie usuwa makijaż oraz wszelkie zanieczyszczenia. Dzięki odpowiedniej kompozycji składników aktywnych, przywraca skórze równowagę hydrolipidową, intensywnie odżywia i dba o jej piękny wygląd.
-skuteczne oczyszcza
-gwarantuje optymalne nawilżenie
-nadaje aksamitną gładkość
-łagodzi podrażnienia
-odżywia i poprawia koloryt cery"





Mleczko znajduje się w twardej buteleczce. Dozownik jest wąski więc łatwo wycisnąć potrzebną ilość. Szata graficzna stonowana i ładna. Podoba mi się wycięcie z boku dzięki któremu łatwo otworzyć pokrywkę.

Konsystencja mleczka płynna, typowo mleczkowa ;)

Zapach delikatny.



Skutecznie oczyszcza?

Pół na pół, oczyszczenie jest skuteczne ale chwilę musimy o nie powalczyć. Czasem trzeba dość mocno potrzeć nasączonym wacikiem oko żeby zmyć cały tusz lub eyeliner ( dodam, że nie używam kosmetyków wodoodpornych)

Gwarantuje optymalne nawilżenie?

Tak, po użyciu czuję, że moja skóra pod oczami jest nawilżona. Mleczko pozostawia tłustą warstwę.

Nadaje aksamitną gładkość?

Nie zauważyłam.

Łagodzi podrażnienia?

Zdecydowanie TAK. Moje oczy i skóra wokół nich jest wrażliwa. Często mleczka i płyny do demakijażu mnie uczulają. Tutaj podrażnienia nie ma, mleczko jest łagodne i nie pozostawia czerwonej, podrażnionej skóry. Oczy po użyciu nie łzawią i nie pieką.

Odżywia i poprawia koloryt cery?

Nie zauważyłam ani odżywienia ani poprawy kolorytu.



Mleczko jest wydajne, kropla wielkości grosza wystarczy do demakijażu jednego oka. 

Cena: około 12 zł/ 200 ml ( ja kupiłam na promocji w cenie 8 zł )

Podsumowanie:

Lirene proponuje nam mleczko łagodne i dobrze nawilżające. Jednak oczyszczenie jest marne i trzeba się namęczyć żeby było dokładne. Cena zachęcająca ale produkt przeciętny.


A Wy używacie mleczek? Jakie polecacie?




Przeczytaj również:
49 komentarzy
  1. Przydatna recenzje, na pewno się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie warto, są lepsze produkty w równie przystępnej cenie :)

      Usuń
  2. Nie korzystam z mleczek, zdecydowanie wolę chusteczki do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie używałam nigdy , ale na pewno jakieś zakupie na próbę ;)

      Usuń
  3. Nie lubie kosmetykow z tej firmy :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja po tym mleczu i peelingu ( opinia na blogu) raczej przystopuje z kupowaniem ich produktów

      Usuń
  4. ja za mleczkami do demakijażu nie przepadam, ta forma bardzo mi nie odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się przekonałam do nich ponieważ mniej podrażniają moje oczy niż płyny :)

      Usuń
  5. Ja do demakijażu wolę płyny i żele. Ale mleczkiem też nie pogardzę. Tego nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo wszystko wolę płyny micelarne :) ale fajnie że się u ciebie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Używałam tego mleczka u koleżanki i ja byłam w miarę zadowolona, bo mój makijaż dość szybko zmył ;) Mimo wszystko wolę micele ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może mój eyeliner jakiś wyjątkowo oporny w takim razie :)

      Usuń
  8. Lubię mleczka ale mnie akurat Lirene i Kolastyna szczypią w oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz, a mnie jako nieliczny Lirene nie szczypał

      Usuń
  9. Ja za mleczkami nie przepadam, wolę micele :) Widzę, że i to mleczko za bardzo się nie sprawdziło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie, muszę poszukać dobrego micela jak tak wszystkie polecacie :)

      Usuń
  10. Ja mleczka używam jak najbardziej. Najczęściej jest to mleczko nagietkowe z Ziaji bądź ostatnio zakupiłam sobie dla przetestowania mleczko z Bebeauty nawilżające :). Generalnie lubię mleczka bądź płyny micelarne jak się spieszę, świetnie się sprawdzają :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie przepadam za kosmetykami Ziaji do twarzy :)

      Usuń
  11. dla mnie przydatna informacją jest że mleczko nie uczula! dziękuję za wpis!

    zapraszam do siebie i obserwacji

    http://blogmanekineko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używam mleczek do demakijażu. Zawsze wybieram płyny micelarne. ;]

    OdpowiedzUsuń
  13. Od czasu do czasu lubię zamienić micel na mleczko. Chętnie to wypróbuję, bylebym nie miała potem czerwonych oczu od tarcia :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie używam mleczek, ale na to tez nie ma co tracić czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam kiedyś z nim do czynienia i też niestety nie sprawdził się u mnie zbyt dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  16. Rzadko używam mleczek. Ostatnio - kilka miesięcy temu skusiłam się na mleczko rosyjskiej marki. Było OK, ale wróciłam do olejków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja muszę zrobić wielkie zakupy rosyjskich kosmetyków :) podobno są świetne

      Usuń
  17. Ja używam już jakiś czas bebeauty calm effect i dla mnie jest idealny. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdecydowanie wolę micele od mleczek.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja ogólnie nie przepadam za mleczkami, dlatego na pewno się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie lubię mleczka, moim zdaniem to taki kosmetyk lat 90

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie pamiętam kiedy ostatnio używałam mleczka :) tak się "zawiesiłam" na płynie micelarnym z biedronki że chyba nic nie jest w stanie zmusić mnie do kupna czegoś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie cierpię zarówno mleczek jak i Lirene xD

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja odkąd stosuję mice to po mleczka nie sięgam w ogóle ;) Ale moim ulubieńcem był Garnier z winogronami ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie stosowałam. Jednak wolę płyn micelarny i dobry krem do twarzy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie testowałam, może dlatego, że jestem oddana firmie Ziaja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie Ziaja sprawdza się tylko przy pielęgnacji ciała :)

      Usuń
  26. moja mam używa tego mleczka, chyba je lubi, bo często gości w naszej łazience:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja wolę płyny do demakijażu :) Obecnie mam właśnie z Lirene

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam nigdy z nim do czynienia, póki co u mnie góruje płyn micelarny :)

    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam mleczek z Lirene, ale uwielbiam mleczka Celii, nie podrażniają i ładnie zmywają makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie miałam nigdy kosmetyków tej marki :) obiecuję, że nadrobię zaległości :)

      Usuń
  30. Nie sądzę, abym się nim zainteresowała. Nie lubię mleczek :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja całkowicie zrezygnowałam z mleczek na rzecz płynów micelarnych, więc raczej z niego nie skorzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. nie wiem czy go kiedyś nie używałam, ale skoro nawet nie pamiętam, to rzeczywiście tak jak piszesz średniak:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007