Balsam do włosów - Agafii

26 grudnia 2014 29 komentarzy
Hejka!
Jak łatwo zauważyć w ostatnim czasie blogi opanowały rosyjskie kosmetyki. Skuszona świetnymi opiniami rozpoczęłam swoją przygodę od...


Balsam Agafii "Rewitalizujący"

dla słabych i zniszczonych włosów


Trochę od producenta:


Balsam umieszczony jest w twardej, solidnej buteleczce. Bardzo podoba mi się szata graficzna. Jest stylowa i oryginalna. I na tym koniec plusów opakowania :( Niestety zakrętkę trudno odkręcić mokrymi rękami, a otwór do wyciskania jest ogromny więc ciężko dawkować odpowiednią ilość produktu.

Zapach ... hmmm... ja mówię, że jest jak leśny zapaszek do toalety. Natomiast mój chłopak upiera się, że pachnie jak płyn do płukania ubrań. Nie ważne, na szczęście nie utrzymuje się długo na włosach.


Konsystencja jest dość gęsta. Uznaję to za plus ponieważ nie spływa z włosów i nie przelewa się przez palce. Kolor zielony. Przez swoją gęstość balsam jest bardzo wydajny. Wystarczy porcja wielkości ziarenka grochu żeby pokryć całe moje długie i gęste włosy.

Jak obiecuje producent balsam rzeczywiście ułatwia rozczesywanie. Dodam, że od zawsze mam problemy z mocno plątającymi się włosami. Dlatego cieszę się, że balsam zdaje tutaj egzamin.


( nie wiem czemu pojawia się żółta poświata)

Po użyciu włosy są :
  • wygładzone
  • odżywione
  • miękkie
  • nawilżone 
  • nie puszą się
Co ważne opisane efekty pozostają na dłużej !!!
Właśnie takich cech wymagam od mojej odżywki idealnej. Dlatego ten balsam podbił moje serce.

Cena: 20 zł/ 350 ml
Można dostać w cenie promocyjnej już za 10 złotych.

Podsumowanie:
BALSAM IDEALNY ! Wiele odżywek przeszło przez moje ręce. I tych lepszych i tych gorszych. Jednak z tą na pewno pozostanę na dłużej.


Znacie produkty do włosów tego producenta ? Które polecacie?





Przeczytaj również:
29 komentarzy
  1. Chciałabym go kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. skoro tak to chętnie wypróbowałabym go na swoich włosach, nawilżenie to coś czego oczekuje najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ciekawy !
    może się skuszę, bo moje włosy są suche niestety

    OdpowiedzUsuń
  4. Rosyjskie kosmetyki do włosów są bardzo dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mój pierwszy ale na pewno na tym jednym nie zakończę przygody jak takie świetne ;)

      Usuń
  5. a zapach "leśny" ile się utrzymuje? ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam te kosmetyki w PSS Społem u mnie w mieśćie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Akurat jego jeszcze nie miałam, ale na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tego nie mialam, mam do wypadajacych i musze wreszcie przetestowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie wypróbuję bo nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba jakiś radioaktywny :P hehe

    OdpowiedzUsuń
  11. szkoda że ten zapach ejst taki trochę nie bardzo, ale na szczęście do wsyztskiego można się rpzyzywczaić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, szczególnie że zapach nie utrzymuje się długo :)

      Usuń
  12. Bardzo ważne, że nie plącze włosów. Też mam z tym problem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kusisz, ja mam tylko balsam na kwiatowym propolisie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje końcówki potrzebują ratunku więc może się skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sama chętnie bym przetestowała! :)
    U mnie na blogu pojawiło się pierwsze rozdanie, jeśli jesteś zainteresowana to zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Sama mam kilka rosyjskich kosmetyków. Niektóre z nic to prawdziwe cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007