Pojedynek na olejki !

2 grudnia 2014 53 komentarze
Hejka!
Czas na kolejny pojedynek!
O tytuł najlepszego olejku do włosów walczyć będą :



Schwarzkopf, Gliss Kur Hair Repair, Serum

VS
Kerastase, Nutritive Oleo-Relax, Fluid

( oba olejki używam na umyte włosy, bez spłukiwania)
Od producenta:
Schwarzkopf Produkt przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji włosów wymagających intensywnego odżywienia. Eliksir zapewnia optymalne wygładzenie struktur włosa. Po zastosowaniu produktu włosy stają się lśniące oraz elastyczne bez efektu obciążenia.
KerastaseOdżywczy fluid przeznaczony do włosów suchych, zniszczonych i niesfornych. Fluid Oleo-Relax intensywnie wygładza włosy i utrwala ten efekt. Stanowi ochronę przed wilgocią, zmniejsza objętość fryzury, chroni przed "pierzeniem się" włosów oraz długotrwale kontroluje kształt fryzury.

Opakowanie:
Schwarzkopf - twarda buteleczka, o atomizerze niestety wam nie opowiem ponieważ produkt kupiłam na promocji własnie z racji jego uszkodzenia
Kerastase- twarda buteleczka, atomizer sie nie zacina, dawkuję odpowiednią ilość produktu
1:1  



Konsystencja:
Schwarzkopf - koloru żółtego, bardzo gęsta przez co olejek jest wydajny, wystarczy kropla do pokrycia całych włosów
Kerastase - przeźroczysta, rzadka, lubi przeciekać przez palce przez co wydajność spada
2:1 dla Schwarzkopf

Schwarzkopf / Kerastase

Wygładzenie:
Schwarzkopf-  jest krótkie i nie trwałe, wystarczy trochę wilgoci i włosy żyją swoim życiem
Kerastase- producent spełnia dane obietnice, olejek doskonale wygładza włosy, chroni je przed "pierzeniem się"  :) 
2:2 

Ogólne wrażenia:
Schwarzkopf- nie wysusza końcówek,  przy nałożeniu większej ilości może obciążyć włosy, końcówki wyglądają na zdrowe i nawilżone
Kerastase- nie wysusza końcówek, nie zależnie od nałożonej ilości nie obciąża włosów, pozostawia ja błyszczące i zdrowe, końcówki po użyciu nie plączą się i pozostają wygładzone
3:2 dla Kerastase



Cena:
Schwarzkopf - 25 zł/ 75 ml
Kerastase - 75 zł/ 125 ml
3:3 


Wspólne cechy:
- mają przyjemny zapach, który jest słabo wyczuwalny na włosach
- nie nawilżają 

Podsumowanie:
REMIS!
Oba produkty polecam. Kerastase wygrywa działaniem, a głownie zapobieganiem puszeniu się włosów. Jednak jego cena jest dość wysoka. Schwarzkopf uważam za jego fajny, tańszy zamiennik.

A Wy znacie te produkty ? Jakie olejki do włosów polecacie?





Przeczytaj również:
53 komentarze
  1. Mam schwarzkopf i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze żadnego z nich nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam któryś wypróbować :)

      Usuń
    2. Ja również nie znam osobiście tych olejków :]

      Usuń
  3. Nie miałam jeszcze tych olejków i raczej Keraste nie kupię z racji na cenę

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam okazji ich używać, ale chętnie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy pomysł na post :) nie miałam jeszcze tych olejków:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Żadnego nie miałam, nie używam jakoś olejków do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie uzywalam ich, aktualnie mam kuracje 7 efektow z Marion i jest to calkiem fajne serum w niskiej cenie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja własnie czekam na kosmetyki Marion do włosów z wygranego konkursu :)

      Usuń
  8. Wiele pozytywnych opinii słyszałam o Keraste niestety teraz nie mogę sobie na nie pozwolić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyłączam się do opinii, jest świetny :) tylko ta cena :(

      Usuń
  9. Przez wzgląd na cenę, kupiłabym chyba Schwarzkopf ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Kerastese to kosmetyki z wyższej półki, dlatego fajnie że i wśród tańszych produktów można wyszukać dobrej jakości zamienniki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. znam tylko olejek Gliss Kur, który moje włosy bardzo polubiły:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kerastese nie na moją kieszeń, a Gliss Kura też nie miałam:) Na razie używam serum Bioelixire, kupiony za 5,99 zł i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  13. gliss mialam spoko jest :)
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/12/candy.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja używam olejek z Lotonu (kokosowy :-) ) Ale to raczej w celach pielęgnacyjnych. Zimą, żeby włosy ie fruwały i nie elektryzowały się spryskuje je lakierem do włosów - mi pomaga. Natomiast na wilgoć nie mam mocnych i niestety - jak jest deszczowo to moje włosy wyglądają jak chcą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie używam lakierów ponieważ wysuszają włosy :(

      Usuń
  15. Moje włosy wolą naturalne oleje niz kosmetyczne olejki, ale teraz testuje olejek od Dove, bo wygrałam w konkursie, jak na razie spisuje się dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja naturalne oleje lubię przed myciem ;) miłego testowania!

      Usuń
  16. Sama tez co raz czesciej zauwazam ze czesto drogie kosmetyki dzialaja tak samo jak te przecietne :) świetny test :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, w zupełności zgadzam się z tym co piszesz :)

      Usuń
  17. Ja mimo to nie skuszę się na żaden z nich, nie przepadam za olejkami i na razie powoli się do nich przekonuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gliss Kur miałam i był całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kerastase dość drogi :) Ale kolegę-zamiennik chętnie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie znam ani jednego ani drugiego :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam już swojego olejkowego ulubieńca, który dla mnie jest najlepszy :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam żadnego z nich. Kerastase już stanowczo u mnie odpada, nie dałabym tyle za olejek, który nie działa cudów na włosach :)

    Zapraszam do siebie, pojawiła się już recenzja na temat wybielania zębów :)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie znam, nie miałam. chyba wolę inne formy odżywiania włosów

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam żadnego z nich.

    OdpowiedzUsuń
  25. ja mimo wszystko wole kerastase ;))

    OdpowiedzUsuń
  26. Gdybym miała wypróbować to zdecydowałabym się na Gliss Kur. :D A ogólnie jestem fanką olejka arganowego z firmy Marion. <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Zostałaś nominowana do Liebster Blog Award 2014 (szczegóły na http://ladyinblack69.blogspot.com/2014/12/liebster-blog-award-2014-nominacja.html)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie miałam żadnego z tych olejków, ale jak zużyje swoje obecne to może po nie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Schwarzkopf mam już 3 opakowanie, atomizer jest w porządku. Opróżnione, umyte buteleczki używam potem do innych rzeczy, są super. U mnie się świetnie sprawdza i na pewno kupię 4 opakowanie, choć nie za szybko, bo produkt jest szalenie wydajny :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wolę szukać tańszych zamienników, bo nie zawsze można sobie pozwolić na te droższe :( choć nie mówię, że kiedyś na spróbowanie nie kupię kerastate, bo też mnie kusi :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie miałam żadnego z nich :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007