Yves Rocher, Nawilżający płyn miceralny

10 grudnia 2014 51 komentarzy
Hejka!
i znowu Yves Rocher, tym razem płyn micelarny który kiedyś dostałam w prezencie.






Yves Rocher, Nawilżający płyn miceralny

Trochę od producenta:
"Delikatny i świeży płyn do demakijażu twarzy i oczu, który jednym gestem perfekcyjnie usuwa makijaż i zanieczyszczenia.
Efekt: skóra jest doskonale oczyszczona, nawilżona, świeża i promienna. Stosować rano i wieczorem do demakijażu twarzy i oczu za pomocą płatka kosmetycznego.
Formuła bez parabenów, olejów mineralnych, barwników i silikonu. "


Płyn znajduje się w plastikowej buteleczce. Szata graficzna prezentuje się ładnie, zachęca do zakupu. Zatyczkę łatwo otworzyć, a opakowanie jest trwałe. Otwór jest mały więc nie trzeba się martwić, że wyleje się nam za duża ilość płynu.

Zapach świeży i ładny.




Może zacznijmy od demakijażu oczu.
Płyn zupełnie sobie nie daje rady. Żeby dokładnie zmyć maskarę trzeba oko mocno pocierać płatkiem co powoduje zaczerwienienia i podrażnienia. Zawsze pozostaje efekt "pandy" mimo, że nie stosuje wodoodpornych kosmetyków. Do tego wszystkiego często po użyciu pojawiało się szczypanie oczu.

Jak sobie daje radę z twarzą?
Niestety też nie najlepiej. Zrobiłam eksperyment i po użyciu micela przetarła twarz tonikiem, żeby zobaczyć czy moja skóra jest oczyszczona. Niestety na płatku kosmetycznym pojawiła się duża ilość nie zmytego podkładu. 



Jak obiecuje producent micel pozostawi skórę nawilżoną, odświeżoną i promienną. Z tym akurat się zgodzę, cera jest dobrze nawilżona, wygląda zdrowo i promiennie. Plusem jest, że płyn nie pozostawia tłustej warstwy.

Trzeba trochę go wylać na waciki żeby oczyszczenie było jakiekolwiek. Dlatego płyn nie jest wydajnym, znika w bardzo szybkim tempie.

Cena: 37 zł / 200 ml
Często jest na promocji więc można go dostać w cenie 19 złotych.

Podsumowanie:
Produkt nie przypadł mi do gustu. Od płynu micelarnego oczekuję głównie dobrego demakijażu oczu i twarzy.  Ten płyn zupełnie sobie z tym zadaniem nie poradził. 


Jakie micele polecacie? 





Przeczytaj również:
51 komentarzy
  1. Szkoda, że tak fatalnie sobie radzi z demakijażem. Za tę cenę oczekiwania są wysokie. Ze swojej strony polecam Garnier 3 w 1 - u mnie świetnie sobie radzi, nie używam jednak makijażu wodoodpornego i z moich ulubionych miceli wypada najkorzystniej cenowo. Świetny jest też micel z Bourjois, niezły Ideal Soft z L'oreala. Z droższych rewelacyjnie się u mnie sprawdziła Bioderma Sensibio H2O :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na ten z Bourjuis już od dłuższego czasu mam chrapkę :) dzięki za polecenia

      Usuń
  2. Szkoda, ze nie spełnił oczekiwań. Ja z tej serii miałam koncentrat i był nawet fajny. Micel lubie garniera

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chyba najbardziej lubie ten z biedronki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej się nie skusze na niego, polecam Garniera i z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za polecenie, o Garnierach dużo czytałam na blogach :)

      Usuń
  5. Szkoda, że się nie sprawdza. Będę pamiętać by raczej go nie kupić. :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja w ogóle nie lubię płynów micelarnych.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie sądziłam, że wypadnie aż tak słabo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również ponieważ dotychczas byłam zachwycona ich kosmetykami :)

      Usuń
  8. Ja chyba najbardziej uwielbiam znienawidzą przez wiele osób Biodermę;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nawet dosc lubie garniera :)
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/12/alternatywna-choinka.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie lubię płynów micelarnych.

    OdpowiedzUsuń
  11. Raczej się na niego nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam go i dla mnie też nie ma rewelacji bywały lepsze w tej samej cenie :)
    poklikasz u mnie w linki ? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardezo lubię serię hydra vegetal, ale wiem że po micel nie warto sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda. Myślałam że sprawdzi się lepiej

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie lubię płynów miceralnych więc niestety nie skuszę sie na niego. Mimo to dobrze znać jakąś recenzję o nim. :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj no to raczej nie wpadnie on w moje łapki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z tej serii znam i uwielbiam intensywnie nawilżający krem-żel - rewelacja! ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. szkoda że się nie sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kurczę, za taką cenę to on powinien tańczyć i śpiewać, a tu niespodzianka: zostawia pandę. :( Ja póki co trzymam cię płynu z Biedronki, ale i on nie jest idealny, więc trwają poszukiwania mojego ulubieńca do demakijażu. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakiś czas temu zastanawiałam się w sklepie czy go nie wrzucić do koszyka, może dobrze się stało że nie trafił do mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze dobrze, za tą cenę znajdziesz coś dużo lepszego :)

      Usuń
  21. Szkoda, że się nie sprawdził! Dziękuję za odwiedziny + również obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  22. dobrze jest czasem przeczytac krytyczna opinie i wiedziec czego unikac :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie cierpię jak płyny micelarne robią mi efekt pandy i zamiast zmywać makijaż w koło go rozmazują. Moim hitem jest płyn z Biodermy, ale cena nie pozwala na regularny jego zakup. Z tanich lubię BeBeauty z Biedronki i micele z AA. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się skuszę na ten z biedronki na pewno, w końcu tyle osób go poleca :)

      Usuń
  24. O a kiedyś myślałam o tym płynie, ze względu na jego właściwości nawilżające

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię płyny micelarne, ale tego jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałam, ale podobno jest bardzo wydajny. ;]

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam z tej serii krem i z poczatku byłam zachwycona, ale później cera zaczęła się buntować i już raczej nie wrócę do kosmetyków YR

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie z kremem było na odwrót, na początku stan cery bardzo się pogorszył a późnej było coraz lepiej :)

      Usuń
  28. Drogi i skoro sobie nie radzi z demakijazem, to nawet o nim nie bede myslala .... dobrze, ze sa takie recenzje,bo wiem juz czego nie kupowac :)) Ja polecam tylko ten biedronkowy. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007