Yves Rocher, Sexy Pulp

8 grudnia 2014 71 komentarzy
Hejka!
dzisiaj recenzja maskary:


Yves Rocher, Sexy Pulp, Pogrubiający tusz do rzęs


Trochę od producenta:
"Ekstremalnie pogrubiający tusz ze szczoteczką z włosia w kształcie klepsydry w składzie zawiera wosk carnauba, gumę z akacji, wodę z bławatka, wosk ryżowy. 
Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.
Bez parabenów."

Szata graficzna zachęca do zakupu produktu. Opakowanie jest trwałe, napisy się nie ścierają. Otwór duży przez co na szczoteczce pozostaje nadmiar tuszu. 


Szczoteczka jest duża, ma kształt fali. Trzeba się trochę wprawić w aplikacji. Początkowo brudziłam szczoteczką powiekę, z czasem nauczyłam się jej "obsługi" i malowanie nie sprawia problemu.



Konsystencję ma gęstą. Plusem jest, że nie wysycha. Tuszu używam ponad rok, a konsystencja pozostała niezmienna.

Maskara rzeczywiście pogrubia rzęsy. Jednak żeby uzyskać jakikolwiek efekt musimy nałożyć na rzęsy minimum dwie warstwy. To niestety nie jest takie proste ponieważ przy nakładaniu kolejnych warstw rzęsy lubią się sklejać więc trzeba uważać i umiejętnie tusz nakładać.

Bez tuszu/ z tuszem




Plusy :
- nie osypuje się
- łatwo się zmywa
- nie kruszy się
- jest trwały
- intensywna czerń
- dobrze pogrubia rzęsy

Cena: 49zł / 9ml

Maskarę można dostać za darmo ( lub symboliczną złotówkę) przy pierwszych zakupach po założeniu karty stałego klienta.

Podsumowanie:
Tusz lubię używać na co dzień. Daje ładny, naturalny efekt.  
Cena regularna jest za bardzo wygórowana, dlatego tego produktu ponownie nie zakupie. 

Znacie tusze Yves Rocher? Polecacie?





Przeczytaj również:
71 komentarzy
  1. Nie miałam tego tuszu i raczej bym się na niego nie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam i raczej mieć nie będę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam. ;) Nie przepadam za tuszami... Ale u Ciebie bardzo ładnie się prezentuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. prezentuje się bardzo ładnie ale cena jak dla mnie za wysoka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam też tusz i właśnie otrzymałam go przy pierwszych zakupach kiedy zakładałam kartę YR. Dla mnie efekt daje dobry czytałam na blogach, że nie które blogerki narzekały, że cenę normalną ma za wysoką co do marnego efektu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dostałam go w prezencie, ale mam jeszcze własnie do wykorzystania ten bon za kartę :)

      Usuń
  6. Wygląda super ale cena wciąż wysoka :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój ulubiony tusz! i zawsze za 1zł :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś używałam tego tuszu będąc w mamy, powiem szczerze, że efekt był nawet fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama bym nie kupiła ale jako gratis to czemu nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. szczoteczka nie dla mnie, jestem przyzwyczajona do silikonowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój ulubieniec wśród maskar również ma silikonową szczoteczkę więc pozostaje ich fanką :)

      Usuń
  11. Ma szczoteczkę trochę nie w moim stylu, ale efekt na rzęsach daje ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. powiem Ci, że efekt całkiem, całkiem :) ciekawe jakby na moich rzęsach się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  13. dostałam ta mascarę kiedys w promocji za darmo i dla mnie okazała się średnia..ladnie pogrubia ale nie wydłuza mi za bardzo rzęs,które z natury są bardzo krótkie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie wydłużenia też nie zauważyłam :)

      Usuń
  14. Hmmm cena naprawę wysoka. Efekt końcowy dość fajny. Osobiście wole tusze z silikonową szczoteczką.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cena wow :) ja też jednak preferuję silikonowe :)

      Usuń
  15. Cena wysoka dość , choć efekt daje ładny nie można powiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. efekt ładny ale za tą cenę można dostać tańszy, podobnie działający tusz :)

      Usuń
  16. Miałam miniaturkę tego tuszu i byłam z niego bardzo zadowolona. Pięknie wydłużał i rozczesywał rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. jak ja tej maskary nie lubię :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Efekt jest..ale nie jest to WOW. Może dlatego, że i tak masz ładne rzęsy. Ciekawa jestem, jakby ten tusz poradził sobie z krótkimi i jasnymi włoskami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje :* z krótkimi słabo bo nie wydłuża :(

      Usuń
  19. Miło mi Cię poinformować. Twój blog został nominowany do Liebster Blog Award 2014. Więcej informacji tu:
    http://blondhairdoll.blogspot.com/2014/12/nominacja-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Spektakularnego efektu nie ma, ale złotówkę bym za nią zapłaciła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, jak za złotówkę jest super :)

      Usuń
  21. Tyle osób go chwali i mimo że taki dzienniak to rzeczywiście fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Właśnie ostatnio dostałam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja dostałam tą maskarę za friko w trakcie zakładania karty, nie liczyłam zbyt wiele .....byłam jednak pozytywnie zaskoczona. Widzę takie same plusy jak Ty a z tego co widzę często są na nią spore promocje, więc kto wie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze ten z karty mam do wykorzystania :) wezmę przy następnych zakupach :)

      Usuń
  24. Super efekt ! Ja miałam jeden tusz z YR i byłam bardzo niezadowolona.. Dlatego tego też nie kupię ;-)
    zapraszam do mnie na rozdanie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jest sexy efekt :) Muszę się zastanowić nad założeniem karty :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, często fajne promocje mają w sklepie stacjonarnym :)

      Usuń
  26. efekt cvalkiem mi sie podoba, ale nie na tyle zebyw ydac za tusz 50 zl... :)

    OdpowiedzUsuń
  27. fajny efekt ale szukam większego :)


    fajny blog i obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię ten tusz za efekt jaki daje, poza tym nie rozamzuje się i nie kruszy. Początkowo szczoteczka też mnie denerwowała i ciężko mi się nią operowało, ale z czasem się dogadałyśmy ;) Jedynie u mnie napisy starły się ekspresowo, a jakoś nadzwyczajnie nie maltretowałam opakowania.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie znam tego tuszu, ale efekt na Twoich rzęsach mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  30. koleżanka dostała i jest bardzo zadowolona, bardzo lubi tusze z YR

    OdpowiedzUsuń
  31. Efekt całkiem fajny, ale nie dałabym jednak za niego 49zł :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ostatnio bardzo ją polubiłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo lubiłam ten tusz, na moich rzęsach naprawdę wyglądał spektakularnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny Post Mr&Mrs Pozdrawiamy! :*

    OdpowiedzUsuń
  35. zgadzam się, że efekt jest ładny i naturalny:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam ją w zapasach, ale jeszcze nie próbowałam. Efekt jest może mało spektakularny, ale za to wygląda bardzo naturalnie.

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie lubię takich szczot, wolę silikonowe szczoteczki. ;D

    OdpowiedzUsuń
  38. mam go :D jednak na ponowny zakup również się nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  39. Oj nie lubię takiego kształtu szczoteczek... Nie miałam nigdy kolorówki z YR i raczej nie planuję tego zmieniać w najbliższym czasie :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Dostałam go w prezencie, tak jak to wyżej napisałaś, za założenie karty ;) Czeka na otwarcie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007