Przygoda z kangurkiem

12 maja 2015
Pare miesięcy temu zostałam ambasadorką marki Aussie. Jakie było moje zdziwienie kiedy po raz drugi ( tym razem na innej stronie) znowu dostałam zestaw do testowania. Obie przysyłki były BARDZO pokaźne i zawierały: szampon, 4 x 3 minutowe odżywki, odżywkę i masę próbek. Dlatego kosmetyki Aussie do dzisiaj goszczą w mojej łazience. 
Dzisiaj chciałabym przestawić Wam...




Aussie 3 Minute Miracla Reconstructor
&
Aussie Miracle Moist Shampoo

3 Minute Miracla Reconstructor 
(Intensywniej odżywiająca 3 - minutowa maseczka do włosów)

Trochę od producenta:

"3 - minutowa maseczka dzięki australijskiemu balsamowi miętowemu i unikalnej formule głęboko wnika w strukturę włosów, odżywia oraz odbudowuje zniszczone włosy nadając im wspaniały blask i elastyczność."

Zacznijmy od opakowania które bardzo przypadło mi do gustu. Wygodna tubka z przystosowanym do wyciskania odżywki otworkiem ( trochę jak "korki nie kapki" w ketchupach). Butelka jest bardzo wygodna, łatwa do utrzymania w czystości, a otworek się nie zapycha. 



Konsystencja produktu jest rzadka, a zapach...hmmm... bardzo bardzo ładny ! (Trochę podobny do gumy balonowej) w dodatku wyczuwalny na włosach nawet następnego dnia.

Działanie oceniam bardzo dobrze. Robi wszystko czego wymagam od odżywki stosowanej na co dzień. Pozostawia włosy odżywione i nawilżone. Sprawia, że się nie plączą ( a moje naprawdę potrafią dać w kość) i ładnie układają następnego dnia.



Cena: 25 zł/ 250 ml

Podsumowanie:
Lubię ten produkt jednak cena jaką proponuje producent jest zdecydowanie za wysoka. Odżywka spisuje się dobrze, ale równie dobrze spisują się produkt w cenie max 10 zł. 

Miracle Moist Shampoo

Trochę od producenta:

"Szampon przeznaczony jest do włosów suchych i zniszczonych. Zawiera ekstrakt z australijskich orzechów macadamia. Nawilżająca formuła pozostawia włosy gładkie i błyszczące."

Szampon znajduje się w butelce z wygodnym nie zacinającym się otwarciem.



Konsystencja gęsta o słodkawym zapachu. Produkt dobrze się pieni przez co jest bardzo wydajny.

Działanie oceniam ani na plus ani na minus. Szampon dobrze radzi sobie ze zmywaniem olejków i jest łagodny dla włosów- tyle z plusów. Ogromny minus za plątanie i sklejanie włosów. Bez odżywki ani rusz.



Cena: 20 zł/ 300 ml

Podsumowanie:
Szału nie ma. Cena kompletnie nie adekwatna do jakości.


Znacie markę Aussie? Jakie ich produkty polecacie ?




Przeczytaj również:

21 komentarzy

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007