Sally Hansen, Miracle Gel "B Girl"

26 maja 2015 41 komentarzy
Parę miesięcy temu zostałam ambasadorką nowych lakierów do paznokci Sally Hansen. Do testów dostałam 2 lakiery + top. Od tego czasu ilość posiadanych przeze mnie kolorów wzrosła do 5. Ale dzisiaj czas na mój ulubiony.


                                    Sally Hansen, Miracle Gel Nail Polish



Trochę od producenta:

"Lakiery Miracle Gel zawierają opatentowaną technologię Tube Technology. Pozwala ona w większym stopniu aktywować oraz utrzymywać działanie pielęgnacyjnych składników, które pod postacią żelowej warstwy lakieru wzmacniają jego integralność. Efektem tego jest piękny, trwały i błyszczący manicure. "


Lakier znajduje się w szklanej oryginalnej buteleczce. Pojemność to 14,7 ml więc wątpię, że kiedykolwiek dotrę do dna.

Pędzelek jest szeroki i bardzo wygodnie się nim operuję. Wystarczą dwa pociągnięcia żeby pokryć całą płytkę paznokcia. 


Kolor który prezentuję to " B Girl" nr 240. Na internecie znajdziemy opinie, że jest to kolor miętowy. Jak dla mnie bardziej błękit ale oceńcie same.


Niestety dla uzyskania takiego efektu jak na zdjęciach potrzebne były aż 3 warstwy lakieru + top.

Trwałość oceniam bardzo dobrze. Mimo częstych robót domowych typu mycie, sprzątanie itp lakier utrzymuje się na paznokciach nawet 7-10 dni !!! Co ciekawe później ściera się na końcach ale nie odpryskuje :) Jestem perfekcjonistką dlatego jest to dla mnie idealny lakier ponieważ jak tylko zobaczę odprysk od razu w ruch idzie zmywacz i malowanie na nowo a dzięki Miracle Gel problem mam z głowy.



Jedyny minus to jego długie schnięcie. 

Cena: 34 zł/ 14,7 ml

Podsumowanie:
Uwielbiam te lakiery. Są trwałe, kolory intensywne a pędzelek wygodny.

Znacie ? Podoba Wam się ten kolor? 



Przeczytaj również:
41 komentarzy
  1. Za te długie schnięcie moglibyśmy z tym lakierem się nie polubić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla takiej trwałości warto chwilę poczekać :)

      Usuń
  2. Mam i uwielbiam. Muszę dokupić więcej kolorów.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  3. moim zdaniem też bardziej błękit :D podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uff dobrze to słyszeć :) myślałam, że to ja jakoś inaczej kolory odbieram ;p

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. No niestety, ale po 2 są widoczne prześwity :(

      Usuń
  5. trzy warstwy to mega dużo, ale kolor śliczny

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam i fajnie się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny kolor! :) Kuszą mnie lakiery z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolorek! :))
    Klikniesz w baner na blogu Bede wdzięczna ;*
    Może wspólna obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurcze, ja zawsze patrzę na lakiery SH, przebieram w kolorach, dokonuję wyboru i... odkładam na półkę. Przymierzam się, przymierzam i kupić nie mogę. Ale skoro zachwalasz, że mają ekstremalną trwałość na pazurkach to może i ja przygarnę wreszcie egzemplarz do kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo! Tyle razy miałam już je kupić i zawsze coś mi jednak przeszkadza ;)
      Choć czas schnięcia mocno mnie zniechęca to wiem,że w końcu się skuszę na miętę do której wzdycham ( Twój odcień jest jak najbardziej błękitny ;)

      Usuń
  10. piękny kolor :)
    www.kiinsza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor ładny, przyjemny:) ale schnie długo i wysoką ma cenę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na promocji można kupić za trochę ponad 20 zł :)

      Usuń
  12. Bardzo ładny , letni pastelowy kolor :)

    BUZIAKI

    XO XO XO XO XO

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny kolor <3 trochę martwi mnie czas jego schnięcia, ale chyba w końcu skusze się na jeden :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam lakiery z tej serii, mam 3 kolorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. faktycznie one długo schną....dlatego już im podziękowałam :) ale kolorek super!

    OdpowiedzUsuń
  16. Błękitny lakier jest przepiękny, idealny na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  17. no sally hansen zazwyczaj dlugo schnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. cudowne kolory :) muszę bliżej im się przyjrzeć, bo niestety też jestem perfekcjonistką jeśli chodzi o lakiery i zazwyczaj po jednym dniu zmywam, bo pojawia się jakieś odpryśnięcie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Strasznie podoba mi się ten kolor :) też go mam

    OdpowiedzUsuń
  20. piękny ten niebieski!

    Givenchy, Dior, Chloe i Marc Jacobs. Jakie kultowe torebki powstały pod ich logiem?
    http://encore4u.blogspot.com/2015/05/legendarne-torebki-czesc-trzecia.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolorek śliczny! To prawda długo schną i jak dla mnie pędzelki są nie wygodne w użyciu :) .

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007