Joanna, Naturia, Peeling z żurawiną

31 października 2015 48 komentarzy
  

Trochę od producenta:
"Peeling myjący Joanna Naturia o owocowym zapachu doskonale wygładza i odświeża ciało. Specjalnie dobrana receptura zawiera nawilżający ekstrakt owocowy oraz drobinki ścierające, które usuwają zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka.
Wspaniałe rezultaty stosowania peelingu myjącego Joanna Naturia Body:
- oczyszczona i odświeżona skóra,
- gładsza i milsza w dotyku,
- przyjemnie pachnąca."
  



Opakowanie plastikowe i miękkie przez co produkt z łatwością się wyciska. Trzeba uważać otwierając "klik" ponieważ zatyczka łatwo się urywa. Otworek do wyciskania ma idealna szerokość i łatwo nabrać odpowiednią ilość peelingu.
 


Konsystencja gęstego żelu z drobinkami. Peeling łatwo się rozprowadza na ciele i jest bardzo wydajny. 


Obecnie posiadam wersję żurawinową. Ma ona piękny, słodki zapach który długo utrzymuje się na ciele.
Miałam również zapach kiwi oraz truskawka, oba były słodkie i przyjemne.

Produkt określę jako żel- peeling ponieważ nie należy on do mocnych zdzieraków.
Pozostawia skórę wygładzoną i delikatnie nawilżoną. Nie uczula i nie podrażnia.


Cena: około 4  zł / 100 ml

Podsumowanie:

Pomimo, że nie jest mocnym zdzierakiem to peeling ten polubiłam za zapach i wygładzenie.
Używam go do "odświeżenia" mojej skóry i sprawdza się w tej roli doskonale.

Znacie? Lubicie takie słodkie zapachy ?



Przeczytaj również:
48 komentarzy
  1. Lubię te małe peelingi, nazywam je tanim peelingowaniem:D

    OdpowiedzUsuń
  2. znam i bardzo lubię , zapach ma obłędny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem przyzwoite są te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubie- i za zapach i za przystępną cenę. Jakosc tez przyzwoita.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bardzo lubię te peelingi z Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są super, zawsze lubię mieć jakiś w zapasie :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Słyszałam wiele dobrego o nich. Ogólnie o całej serii Tutti Frutti ;)

      Usuń
  7. Uwielbiam tą serię i akurat tez mam teraz żurawinę :) dla mnie jest w sam raz i ładnie wygładza uda przy regularnym stosowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię ich zapachy, ale same peeling wolę w wersji mocniejszych zdzieraków :D

    OdpowiedzUsuń
  9. kiedys uzywalam ich sporo i bardzo je lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam, czeka na swoją kolej i przyznam pięknie pachnie!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. widziałam go kilka razy, chyba się skuszę na kupno :) miałam kiedyś peeling kiwi i był całkiem przyzwoity :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię te peelingi :D ładnie pachną i są super tanie :]

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam peelingi Joanny, ale tej wersji nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś namiętnie używałam tych peelingów, były to moje pierwsze jakie poznałam, teraz wykonuję samodzielnie kawowy zdzierak, który moim zdaniem jest niezastąpiony :)
    U mnie na blogu dwa rozdania, a także nowy wpis o toniku Dermacos :)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo lubie z tej marki peeelingi, super wpis : )

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam wersję pomarańczową i kiwi. Polubiliśmy się :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz racje sprawdza się dobrze przy codziennej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię ten peeling, bo ma bardzo przyjemny zapach i delikatnie oczyszcza skórę :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapachy i cena na duży plus :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam go i uwielbiam :) Zapach ma obłędny :)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zapach żurawinowy powinien przypaść mi do gustu. Czytałam wiele bardzo pozytywnych opinii na temat tych peelingów, chyba nadeszła najwyższa pora, aby wreszcie je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tej wersji zapachowej jeszcze nie miałam ale uwielbiam te peelingi. Moim największym faworytem jest ten o zapachu kawy, który zawsze kupuję i przy okazji robię sobie zapasy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcę ten kawowy wypróbować jednak nie mogę go nigdzie dostać :(

      Usuń
  23. Kiedyś te peelingi to był hit, teraz myślę, że nadal są hitami tylko nieco zapomnianymi, albo tylko mnie się tak wydaje ;-)
    Ja lubiłam kiwi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zgadzam się, ja zupełnie o nich zapomniałam i dopiero gdy zobaczyłam je w biedronce wróciły miłe wspomnienia i dlatego peeling trafił do koszyka :)

      Usuń
  24. Te peelingi są jedne z lepszych jakie miałam :) uwielbiam je i chyba zawsze będę je kupować :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Tego akurat nie znam, ale chętnie wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię peelingi z tej serii, chociaż żurawinka była dla mnie trochę za słodka :)

    OdpowiedzUsuń
  27. uwielbiam go i czarną porzeczkę z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam czarną porzeczkę, byłam z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007