Haul zakupowy ROSSMANN

8 listopada 2015 52 komentarze
 


U wielu z Was ostatnimi czasy pojawiły się negatywne notki o słynnej Rossmannowskiej promocji. Główne zarzuty dotyczyły wymacanych, otwieranych i używanych produktów. W zupełności się z nimi zgadzam dlatego obrałam taktykę i udałam się do Rossmanna. Jak zawsze pierwszym krokiem było zrobienie listy potrzebnych bardziej i mniej kosmetyków. Następnie porównałam ceny produktów w drogeriach internetowych z cenami w jakich "chciejki" zakupie na promocji i wybrałam się na otwarcie osiedlowego Rossmanna. Czemu na otwarcie zapytacie? to kolejny punkt taktyki. Wtedy produkty są najmniej wymacane i pootwierane. Ostatni punkt to wrzucanie do koszyka kosmetyków tylko zabezpieczonych naklejkami. Powiecie "to przesada" ale po swoich własnych spostrzeżeniach gdy np.  Pani obok chyba szukała skarbu w maskarze ponieważ otworzyła ich aż pięć, chodź tester był dostępny...straszne ale prawdziwe :) i po opowieściach przeczytanych na innych blogach wolałam kupić produkty warte swojej ceny.



A oto co w ostateczności wpadło w moje ręce :

I tydzień USTA


1. Carmex - wersja w słoiczku do domu, w sztyfcie na spacery. Klasyka której nie może zabraknąć w mojej kosmetyczce, cena około 5 zł sztuka

2. Wibo, million dollar lips, 1 - usta jak milion dolarów za 5 złotych? ta matowa pomadka po prostu musiała być moja

3. Wibo, glossy temptation, 5 - pozytywne opinie sprawiły, że bez wahania wrzuciłam ją do koszyka, cena ok. 5 zł


II tydzień OCZY
 

1. Lovely, Pump Up - tej maskary chyba przedstawiać nie muszę, cena ok. 5 zł

2. Maybelline, gel eyeliner, czarny - podobno jest najlepszy, a ja lubię żelowe eyelinery, cena również zachęca ponieważ na promocji wynosi zaledwie 14 zł

3. Maybelline, Color Tatto, 98, 91 - planowany od dawna zakup, uwielbiam te cienie, koniec i kropka, cena najniższa z możliwych ok. 12 zł/ sztuka

4. Maybelline, Drama Brow , Dark Brown - spontaniczny zakup, już testowany i na razie spisujący się bardzo dobrze , cena to przystępne ok.14 zł

5. Max Factor, Kohl Pencil, 090 - podobno odświeża nawet najbardziej zmęczone spojrzenie, a moje po nieprzespanych nocach ( uroki macierzyństwa) jest na prawdę zmęczone na najwyższym poziomie dlatego bardzo liczę na ten produkt :) , koszt takiej przyjemności to ok. 15 zł

6. Lovely, eye brightener- spontaniczny zakup za 3 złote

A jak Wasze zakupy ? Chwalcie się :)



Przeczytaj również:
52 komentarze
  1. No proszę, fajne produkty. Sama zastanawiam się nad color tattoo - nie wiem czy wziąć róż czy ten żółty.
    Czy wcześniej miałaś tą kredkę z Lovely - miałam ją jakiś czas temu strasznie mi łzawiły i piekły oczy po niej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to mnie zmartwiłaś :( na szczęście 3 zł to nie dużo więc straty nie będzie, ale mam jednak nadzieję że spisze się u mnie lepiej niż u Ciebie :)

      Usuń
  2. Ja nie miałam po drodze, fajne zakupy zrobiłaś, zwłaszcza pomadki po 5zł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, cena super i mam nadzieję, że produkty również :)

      Usuń
  3. Szkoda, że rossmanna nie mam bliżej.. :( Max Factor, Kohl Pencil, 090 ciekawy produkt, chyba też by mi się przydał. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno jest super, jeszcze nie używałam ale jak ocenie na sobie to na pewno notka się pojawi :)

      Usuń
  4. Mi też ostatnio kilka cudeniek z wibo wpadło w ręce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczynam bardzo lubić tą firmę, maja tanie i dobrej jakości kosmetyki :)

      Usuń
  5. Lovely, Pump Up chętnie bym zakupiła, ale mam zapasy narazie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to pierwsze opakowanie dopiero, ale już kolejne mojej mamy i to ona głownie mnie zachęciła do zakupu ponieważ uwielbia ten tusz a co do nich to jest wymagająca :)

      Usuń
  6. Ja dopiero dzisiaj ruszam do Rossmann ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie kupiłam nic na tej promocji. Zamówiłam parę rzeczy przez Internet, bo tak mi jest wygodniej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też zawsze zwracam uwagę na to czy naklejki nie są zniszczone. O mały włos nie nadziałabym się tak na macane Color Tattoo. Mój mąż spytał czemu tak przebieram przecież mam już słoiczek w ręku to mu go odkręciłam, a w środku wielki macnięty paluch! Od razu oddałam pracownicy sklepu. Ja kupiłam: 2xColor Tatto Matte, pomadkę MNY Colorsensational Matte, lakier Wibo Matte (beznadziejny niestety :( ) i tusz VML Feline. Moja promocja już się skończyła :) Coś bardzo matowo tym razem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ten wibo matte i mat był nie matem niestety więc również nie byłam z niego zadowolona :)

      Usuń
  9. Miałam eyeliner z Maybelline i jest naprawdę rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja dopiero szykuję się na Rossmannowe szaleństwo :) W sobotę na pewno pojawię się w tej drogerii ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja usta sobie odpuściłam, za to okupiłam się w żółty tusz Lovely :D A odcień nude Color Tattoo jest świetny jako baza, bo mam od jakiegoś czasu. :)
    Fajny blog, zostaję na dłużej. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Długo nie byłam w Rossmanie,ale czas żeby się wybrać. U mnie jutro post o zakupach 😊 Super produkty,czekam na recenzję 😊
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie 😊

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam tą szamą matową szminkę z Wibo :) jest świetna

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja dałam radę i jeszcze nic nie kupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. W pierwszym tygodniu nie udało mi się podłapać czegoś od Wibo. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio to dość oblegana firma :) niskie ceny, dobra jakość, nie ma się co dziwić popularności :)

      Usuń
  16. Świetne zakupy! :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wita 200 obserwatorka :) :) Ja też uwielbiam Color Tatoo - mam już kilka i systematycznie dokupuję :) A ten rozświetlacz z Lovely mam i jakoś kiepsko się u mnie sprawdza. (też spontaniczny zakup na promocjach w maju/czerwcu) :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niektóre rzeczy znam jednak teraz nie zdecydowałam się na zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  19. super haul .Niektóre kosmetyki widzę po raz pierwszy na swoje oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Million Dollar Lips miałam już w koszyku, ale przypomniało mi się, że w domu mam prawie identyczny kolor... Jednak cieszę się, że to przemyślałam. ;] Na ostatnich promocjach zrobiłam zapas żółtych tuszy Lovely, więc tym razem postanowiłam wybrać inne.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale zaszalałaś! :-)

    U mnie obyło się bez szaleństw. W ogóle nie wzięłam udziału w tej promocji. :-) Nic jakoś mnie nie skusiło.

    OdpowiedzUsuń
  22. polecałam koleżance ten żółty tusz ale niestety już go nie było ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. kilka m-cy temu kupiłam sporo kosmetyków z "Wibo" głównie pamadki oraz lakiery do paznokci, i jestem pozytywnie zaskoczona, cena niska i jakość dobra:)

    OdpowiedzUsuń
  24. kilka m-cy temu kupiłam sporo kosmetyków z "Wibo" głównie pamadki oraz lakiery do paznokci, i jestem pozytywnie zaskoczona, cena niska i jakość dobra:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007