Dwa razy NIE ! / Isana / BingoSpa

4 listopada 2015 50 komentarzy


Isana, Handlotion Verwöhn Dich 
Lotion do rąk z panthenolem i masłem shea

Trochę od producenta:

"Lotion do rąk Isana pielęgnuje suchą skórę rąk, chroniąc ją przed czynnikami zewnętrznymi. Składniki formuły pielęgnacyjnej - olej z awokado, masło kakaowe i masło shea intensywnie rozpieszczają ręce. Lotion szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy na skórze."
 


Krem zamknięty jest w plastikowym opakowaniu zakończonym pompką. Dozownik jest wygodny w użyciu, nie zacina się i wyciska odpowiednią ilość kremu. Szata graficzna mnie urzekła i głownie dzięki niej produkt zagościł w moim zakupowym koszyku.

Konsystencja kremu jest rzadka, koloru białego. Zapach słodki, delikatny, długo wyczuwalny na dłoniach.

Zacznijmy od tego, że lioton bardzo długo się wchłania co skutecznie zniechęciło mnie do użytkowania produktu w ciągu dnia. Pomyślałam więc... dam mu szansę i zastosuję go jako maskę na noc. Niestety wtedy również się nie spisał ponieważ nawilżenie jest bardzo słabe i nie wystarczające. Co prawda moje ręce są dość wymagające co spowodowane jest częstym używaniem mydła antybakteryjnego które bardzo je wysusza jednak nie jeden krem potrafi chociaż trochę je "odratować".


Cena: 7 zł / 300ml

Podsumowanie:

Lioton oceniam bardzo słabo. Nawilżenie jest znikome, wygładzenie zerowe, a konsystencja wodnista.
 

        BingoSpa, balsam palmowy do dłoni z zieloną herbatą 

Trochę od producenta:
"Olej palmowy doskonale natłuszcza i uelastycznia skórę.  Zawiera dużo witaminy E, witaminy A oraz nienasycone i nasycone kwasy tłuszczowe.Ten cudowny składnik  połączony w Balsamie palmowym BingoSpa z ekstraktem z zielonej herbaty chroni skórę dłoni przed wolnymi rodnikami, zapobiegając procesom starzenia. Odżywia, nawilża, zmiękcza, uelastycznia skórę dłoni i wzmacnia paznokcie."
   

Opakowanie jak w produkcie powyżej. Wygodne i przyjemne w użyciu. Dodatkowy plus za jego przeźroczystość dzięki czemu możemy kontrolować ilość zużytego kremu.

Zapach specyficzny ale przyjemny, długo utrzymuje się na dłoniach.

Konsystencja kremu jest gęsta, koloru białego.

Z kremu nie jestem zadowolona. Liczyłam na porządne nawilżenie i odżywienie jednak nic z tych rzeczy. Produkt nawilża dłonie krótkotrwale, odżywienia nie zauważyłam, a obietnice producenta są na wyrost. Jedyny plus za konsystencję która wchłania się błyskawicznie i nie pozostawia tłustego filmu.
  

Cena: 11 zł / 135 g

Podsumowanie:

Kolejny krem do rąk który wylądował na dnie szuflady. Nawilżenie i odżywienie słabe, a obietnice producenta nie spełnione. Jedynym plusem jest wygodne opakowanie.

Jak wygląda Wasza pielęgnacja dłoni ? Proszę polećcie jakieś dobre kremy do rąk !

Ps. Czy wy również macie problemy z edycją tekstu (pogrubienie, wybór wielkości itp) w blogerze? 




Przeczytaj również:
50 komentarzy
  1. Ja muszę przejrzeć swoje zapasy kremów do rąk, bo proszą się właśnie o bardziej intensywne nawilżenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. No cóż, może następnym razem trafisz lepiej :-(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten pierwszy miałam i nigdy już mieć nie będę... Z tych samych powodów co nie spodobał się Tobie. O drugim się nie wypowiem, bo zwyczajnie nie znam go.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja jestem "wymagająca" :)

      Usuń
  4. Miałam fioletową wersję tego kremu do rak i lipa... tylko ładnie wyglądał na szafce nocnej :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś ostatnio dużo osób twierdzi, że coś z BingoSpa jest bublem. Nie mam zaufania do tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zrobiłam raz zamówienie z ich strony i oceniam pół na pół te kosmetyki :) Jeszcze pojawią się recenzje reszty zakupów :)

      Usuń
  6. Ja isanowe lubię żele pod prysznic, jakoś na więcej nie mam odwagi. Z bingo nie jeden kosmetyk jest fajny inny już nie. Ja mam soje naj kremy, nawet niedawno o jednym pisałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie żelu jeszcze nie miałam, muszę jakiś zakupić na próbę bo ceny są super :)

      Usuń
  7. Ojej, mam ten lotion w poczekalni. To mnie przestraszyłaś....

    OdpowiedzUsuń
  8. Nominacja 😊 http://wszystkookosmetykach-mojerecenzje.blogspot.com/2015/11/34-libster-blog-awards-2015.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo rzadko używam czegoś do nawilżenia dłoni ale przynajmniej wiem czego nie kupować^^ Jeden zapadł mi w pamięci który według mnie był świetny , był to krem z Golden z miodem z Oriflame :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie znam ale z chęcią poznam jak polecasz :) tylko muszę znaleźć jakąś konsultantkę :)

      Usuń
    2. On już jest bardzo długo. Moja koleżanka to uzależniona od nich była i co katalog to zamawiała , chociaż konsystencja dla mnie nie była jakas "wow" :)

      Usuń
  10. Znam ten kremik do rąk, faktycznie średnio radzi sobie z nawilżaniem :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam też problem z suchą skórą dłoni i jeszcze nie znalazłam kremu nr jeden ;) Szkoda, że się nie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już bardzo wiele przetestowałam i znam wiele dobrych ale ideału również nie mam :(

      Usuń
  12. mam dokladnie taki sam problem, pracuje w rekawiczkach i moje rece wymagaja ciaglego nawilzania... statnio uzywam NIVEA ANTI AGE i radzi sobie calkiem dobrze;)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie miałam tych kremików, ale widzę, że nawet dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja od kilku tygodni nie mogę dodawać nikogo do obserwowanych...Także u mnie problem z Bloggerem jest jak najbardziej odczuwalny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć bo myślałam że to tylko u mnie takie problemy :(

      Usuń
  15. Szkoda, że się nie sprawdziły, raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie żądne kosmetyki z BIngo Spa szału nie zrobiły.Isanę znam ale nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że oba produkty to buble. A ten lotion Isany ostatnio chciałam zakaupić. Nic nie straciłam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Do rąk jest świetne naturalne masło kakaowe. Akurat teraz używam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja kupiłam najzwyklejszy krem z Isany w Rossmannie, tylko ten aloesowy. Tak naprawdę to balsam do dłoni. Nie mam wymagających dłoni jeszcze teraz, ale na zimę zaczną się robić mega suche i usieją się w miliony czerwonych bolących kropeczek. Zazwyczaj w takich sytuacjach sięgałam po maść A. A ostatnio gdy na to użyłam tej maści to moje dłonie jeszcze bardziej zaczęły swędzieć. Nauczyłam się dzięki temu, że na mega suche dłonie najlepsze są mocno glicerynowe kremy, ewentualnie krem Nivea, który u mnie sprawdza się i do ust i do rąk. Wciąż jednak szukam dobrego kremu do rąk, choć ten z Isany na razie jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To muszę rozejrzeć się za takim glicerynowym cudem, może on coś zdziała na moje wiórki :)

      Usuń
  20. O Isanie czytałam nie super opinię, więc odpuściłam jego kupno, a BS właśnie testuję i mam mieszane uczucia raz jest fajny raz nie ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja posiadam jeszcze drugą jego wersję, może ona coś lepiej się spisze :)

      Usuń
  21. Nie mam takich problemów w Bloggerze.

    Co do kremów do rąk, to właśnie piszę tekst o kremie Neobio, który kończę. :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie mam dobrych doświadczeń z Bingo Spa, miałam maseczkę i żel do mycia twarzy, z opisu wspaniałe, w praktyce bardzo kiepskie, na dodatek powodowały pieczenie skóry. Widzę że krem do rąk tez nie bardzo, wiec juz chyba nie przekonam się do tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam maseczkę i jej działanie jest dość neutralne... ani dobre ani złe :)

      Usuń
  23. Nie znam tych produktów, choć pewnie gdyby nie Twoja recenzja, to na Isanę bym się połasiła ;) ale skoro tak słabo się spisuje, to odpuszczę. Ja ostatnio kupiłam sobie krem Evree czerwony i jestem zadowolona z niego. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007