Włosy jak marzenie / Pilomax

22 listopada 2015 73 komentarze
    
    



T
rochę od producenta:

"WAX ANGIELSKI Laboratorium PILOMAX - seria masek regenerujących, znana od lat na rynku farmaceutycznym, została rozszerzona o linię do codziennej pielęgnacji włosów i skóry głowy – WAX Daily.
W skład nowej linii wchodzą delikatne szampony i wzmacniające odżywki, dostosowane odpowiednio do rodzaju włosów i skóry głowy.

Nowa linia została stworzona z myślą o włosach, które mimo, iż nie są poddawane inwazyjnym zabiegom upiększającym (farbowanie, trwała), to jednak narażone są na działanie czynników mechanicznych i fizycznych, obniżających ich kondycję. Codzienne czesanie, spinanie gumkami i spinkami oraz suszenie i prostowanie powodują, że włosy ulegają mikrouszkodzeniom, a skóra podrażnieniu. Dlatego tak istotne, dla urody i dobrej kondycji włosów i skóry głowy, jest używanie właściwie dobranych kosmetyków, które zapobiegną niszczeniu włosów i wpłyną kojąco na podrażnioną skórę głowy."    


SZAMPON


Opakowanie plastikowe, przeźroczyste dzięki czemu koniec produktu Nas nie zaskoczy. Zamknięcie na klik który podnosi otworek.  Minus taki, że aplikator jest dość mały, a konsystencja bardzo gęsta i musimy się trochę "naściskać" żeby wydobyć potrzebną ilość produktu.


Konsystencja jak wspomniałam gęsta, żelowa. Zapach ziołowy, długo wyczuwalny na włosach.
   


Zacznę do tego, że szampon doskonale oczyszcza, nawet olejowanie mu nie straszne. Włosy po użyciu są nawilżone i przede wszystkim wygładzone co u mnie jest zbawienne. Jedynym minusem jest, że produkt słabo się pieni i trzeba nieźle się na szorować żeby pianę uzyskać.

    


MASKA 

Maska którą otrzymałam przeznaczona jest do włosów ciemnych, zniszczonych.
W ofercie dostępne są również wersje:
- Aloes, do włosów cienkich, bez objętości
- Blonda, do włosów zniszczonych jasnych 


Zamknięta w plastikowym słoiczku. Wieczko łatwo się otwiera, opakowanie wygodne w użyciu ponieważ produkt możemy zużyć do "ostatniej kropli"

Konsystencja gęsta, koloru jasno różowego. Nie przecieka przez palce przez co wygodnie się nakłada. Zapach słodki, długo wyczuwalny na włosach.
        


Po użyciu nie dowierzałam, że to nadal moje suche włosy ponieważ były doskonale nawilżone. Maska sprawia, że pięknie lśnią przez co wyglądają na zdrowe i zadbane. Kolejnym atutem dla mnie najważniejszym jest wygładzenie i lekkie dociążenie włosów. W końcu mój fryz nie wygląda jak szopa, a nabiera ładnych i dziewczęcych fal. 
Muszę przyznać, że możliwości tej maski pozytywnie mnie zaskoczyły. Czy maska zapobiega wypadaniu to ciężko mnie oceniać ponieważ jak wiecie jestem świeżo po ciąży co wiąże się ze spadkiem estrogenu, a tym samym włosy wypadają garściami.
     


Podsumowanie:


Jestem bardzo zadowolona z tego duetu. Szczególnie maska podbiła moje serce i zagości w mojej łazience na pewno nie jeden raz.
  

Po więcej informacji zapraszam na stronę producenta KLIK  


Znacie produkty Pilomax ? Macie swojego ulubieńca?

Ps. przypominam o rozdaniu 





Przeczytaj również:
73 komentarze
  1. Ja dawno temu używałam namiętnie maski z henną na porost włosów :) Była dla mnie rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również parę lat wstecz używałam tej maski po rozjaśnianiu włosów ale to było wieki temu i nawet nie pamiętam która to była wersja :)

      Usuń
  2. Sama z chęcią bym wypróbowała te produkty! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie miałam, ale maska mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią wypróbowałabym te kosmetyki, ale wersję dla blond. Ostatnio poszukuję czegoś co je dobrze nawilży i wygładzi bo się tragicznie puszą.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj znam ten problem, aż nad to :(

      Usuń
    2. Ja właśnie zaczęłam testować całą serię kosmetyków La Luxe które dostałam od męża na urodziny i o dziwo moje włosy się po nich nie puszą :)

      Usuń
  5. Wydają się być interesującymi produktami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na prawdę mnie zaciekawiłaś tymi produktami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam maskę taj marki i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Tobie również spasowała :)

      Usuń
  8. do maski bardziej bym się skłaniała

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam kiedyś miniaturkę tej maski i byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To śmiało kupuj pełnowartościowy produkt, drogie na szczęście nie są :)

      Usuń
  10. Fajna maska :D chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  11. nie znam, ale ciakwe produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja jeszcze nigdy nie miałam produktów tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aż dziwne, ale nigdy jeszcze nie miałam nic tej marki :) A zwykle spotykam się z pozytywnymi recenzjami.

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam kiedyś maskę do włosów tej firmy i była całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sporo słyszałam o marce, ale niczego nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też w moje ręce trafił ten duet na konferencji Meet Beauty, dzisiaj idzie w ruch, bo wykończyłam poprzednie specyfiki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ach wszystkie Waxy uwielbiam. :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam ten zestaw ;) I jest calkiem niezly :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Też mam tą maskę, ale do blond włosów. I to prawda - są rewelacyjne, nie wiem czy jakieś się im równają.
    http://whatisinthehat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Była to moja pierwsza maska, którą zakupiłam dawno temu na włosy ;) A szamponu nigdy nie miała, ale czytałam o nim pozytywne opinie ;) Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę! Ja nie pamiętam swojej pierwszej maski :(

      Usuń
  21. Ja też zaczynam testowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajnie że produkty się u Ciebie sprawdziły :) Ja uwielbiam maskę aloesową Pilomaxa :>

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię produkty Pilomax :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj to nie dla mnie bo nie lubię masek,które trzeba spłukiwać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak mam lenia to wtedy nie trawię tych do spłukiwania :)

      Usuń
  25. Miałam kiedyś ich maskę i miło ją wspominam :) Koleżance nawet dermatolog polecał ją kupić na wypadające włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo! to może u mnie jednak coś pomaga, ciężko stwierdzić bo wypadają garściami :(

      Usuń
  26. Oo nie wiedziałam, że WAX ma też szampon w swojej linii :) maskę kiedyś stosowałam i nawet zdawała egzamin na moich włosach. Muszę kiedyś wypróbować ten szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Maskę miałam w wersji mini i dobrze się sprawiła.

    OdpowiedzUsuń
  28. Od dawna się zbieram żeby kupić jakiś pilomax, może skuszę się na wersję blonde :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się skusisz to daj znać czy zadowolona jestes :)

      Usuń
  29. Bardzo fajne te produkty, pewnie się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Testuję też ten zestaw i ciągle się zastawiam czy je lubię, czy nie;)
    ps. świetny nick!:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Polubiłam kosmetyki tej firmy. Ale tych konkretnych nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo fajny duet, cieszę się, że się sprawdził. :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawe produkty. Zdecydowanie za mało uwagi przykładam do kosmetyków dbających o włosy.

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie używałam tych produktów, jednak chętnie skusiłabym się na maskę która wydaje mi się być ciekawym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo lubie produkty z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  36. OOO to jest coś dla mnie !!! Muszę jej poszukać ♥

    Miłego wieczorku,
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy ale muszę to koniecznie nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja jeszcze nie używałam nic z Pilomaxu.

    OdpowiedzUsuń
  39. Dwie ciekawości, właśnie teraz mam kallosa algi i jest taki nawet nawet ale to chyba jeszcze nie to, lecz bardzo mnie zainteresowałaś tym cudem :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam ten zielony duet :) Używam od niedawna i jestem ciekawa jak się sprawdzi... :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007