Kilka słów o... zielonej glince / Fitomed

15 stycznia 2016
     


Trochę od producenta:

" Dzięki największej sile absorpcji (wchłanianie w tym przypadku zanieczyszczeń ze skóry) glinka zielona ma najlepsze właściwości oczyszczające, przeciwzapalne, dezynfekujące i antytoksyczne. Maseczki z glinki zielonej eliminują martwe komórki wzmacniają tkankę i mięśnie twarzy. Glinka zielona jest bardzo cennym produktem szeroko stosowanym w pielęgnacji cery tłustej, trądzikowej i z wypryskami."



Glinka znajduje się w plastikowym słoiczku. Zakrętka jest dobrym rozwiązaniem ponieważ spotkałam się też z zamknięciem na klik które niestety nie zdawało egzaminu ponieważ często pod wpływem szarpnięcia nakrętki wysypywała się glinka.
       


Szata graficzna charakterystyczna dla marki te które śledzą mojego bloga pewnie już nudzi powtarzanie, że mi się podoba ponieważ pasuje do kosmetyków naturalnych, a te z Was które goszczą tu po raz pierwszy właśnie poznały moją opinię.


Glinkę mieszam z wodą lub z hydrolatem oczarowym. Wybór zależy od stanu mojej cery. Kiedy jest w naprawdę w kiepskim stanie używam hydrolat ponieważ wtedy oczyszczenie jest głębsze.

Żeby nie pozwolić glince wyschnąć spryskuję twarz płynem oczarowym firmy Fitomed który serdecznie polecam.
O działaniu będzie dzisiaj krótko i treściwie.
Po użyciu cera jest bardzo dobrze oczyszczona, a pory są ściągnięte. Z każdym użyciem zauważam,  że pojawia się coraz mniej niespodzianek, a blizny zostają stopniowo wygładzone. Cieszy mnie głównie redukcja zaczerwienień z którymi od dłuższego czasu się borykam. Ciężko zakryć je makijażem dlatego to duży i kolejny plus dla glinki.
      


          


Cena: 13 zł/ 45 g
Możecie kupić TUTAJ


Podsumowanie :

To moja pierwsza zielona glinka. Wcześniej używałam czarnej i żółtej z których byłam zadowolona jednak to właśnie zielona podbiła moje kosmetyczne serce i trafia na pierwsze miejsce glinkowego podium.




A Wy jakie glinki preferujecie?



Przeczytaj również:

58 komentarzy

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007