Inglot / Liquid Eyeliner

29 lutego 2016
     



Trochę od producenta:

"Konturówka do powiek w płynie z aplikatorem w formie twardej gąbeczki. Intensywność pigmentów i bardzo dobry aplikator gwarantuje wysoką precyzję i głęboki kolor wspólnie z szybkoschnącym, nierozmazującym się płynem. "

Eyeliner znajduję się w kałamarzu. Opakowanie prezentuje się elegancko i stylowo. Nakrętka się nie zacina i mocno trzyma więc przypadkowe otwarcie np. w torebce nie wchodzi w rachubę.





Konsystencja jest wodnista ale szybko zastyga na powiece więc nie musimy martwić się o "odbicia". Wystarczy raz zamoczyć pędzelek żeby wymalować cała kreskę dlatego produkt jest bardzo wydajny. Kolejną zaletą jest, że produkt nie wysycha. Swój egzemplarz używam już drugi rok, a płyn w kałamarzu spisuje się nadal doskonale.



Pędzelek jest twardy i zakończony cienką końcówką dzięki której zależnie od upodobań możemy malować kreski cienkie jak i grube. Opisywany produkt był moim pierwszym w życiu eyelinerem dlatego ze względu na łatwość aplikacji polecam dziewczyną rozpoczynającym przygodę z tego typu produktami.
           

        



Niewątpliwie największą zaletą jest trwałość. Eyeliner bez trudu sprosta całodniowym i całonocnym wyjściom. Oczywiście kolor po około 8 godzinach powoli zaczyna blaknąć jednak jest to zauważalne dopiero po długim wpatrywaniu się w lusterko. Ponad to kolor jest intensywnie czarny i na powiece tworzy "mokry" efekt. Mam nadzieję że jest to widoczne na zdjęciu.
     




Cena: 20 zł/ 4 ml

Podsumowanie:

Jest to mój ulubiony eyeliner. Oczarował mnie trwałością, głęboką czernią i "mokrym" wykończeniem.


Macie swój ulubiony eyeliner? 



Przeczytaj również:

34 komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007