Twarzowy duet / hydrolat neroli + żółta glinka

5 lutego 2016 33 komentarze



Hydrolat neroli ekologiczny

Trochę od producenta:

"Relaksuje i uspokaja bez powodowania senności. Wyjątkowy, romantyczny kwiatowo-owocowy zapach.


Ekologiczny hydrolat neroli, otrzymywany z kwiatów pomarańczy (Citrus Aurantium), poprzez destylację parą wodną. Jest polecany do skóry przetłuszczającej się i wrażliwej.

Właściwości:

Rozładowuje napięcie, działa uspokajająco i relaksująco, nie powodując jednocześnie senności. Wykazuje działanie antyseptyczne, przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze. Polecany jest do skóry normalnej i tłustej, również wrażliwej. Działa lekko ściągająco należy więc unikać stosowania na skórę bardzo suchą. Sprawia, że skóra staje się gładka i promienna."
   

Produkt znajduje się w szklanej buteleczce. Szata graficzna to urzekający minimalizm charakterystyczny dla opakowań producenta. Otworek zakończony jest dozownikiem dzięki któremu aplikacja na np. wacik jest wygodna i nie musimy bać się że wyleje się za duża ilość produktu.


Konsystencja wody o przyjemnym owocowym zapachu.

Hydrolat ten stosowałam na dwa sposoby. Pierwszy to jako tonik, natomiast drugi jako składnik glinek.

Po użyciu efekty widoczne były już następnego dnia. Przede wszystkim wszystkie zaczerwieniania były rozjaśnione i załagodzone. Przy dłuższym stosowaniu hydrolat sprawia, że pory są ściągnięte, a niedoskonałości szybciej się goją. Ogromny plus za długotrwałe działanie! odkąd stosuję hydrolat neroli na cerze pojawia się mniej wyprysków oraz zaskórników. Ponad to produkt sprawia, że cera jest promienna i wygląda zdrowo.

Cena: 14,60 zł / 100 ml

     


Glinka żółta Illite



Trochę od producenta:

"Kosmetyczna francuska glinka żółta przeznaczona jest do pielęgnacji cery mieszanej, normalnej, dojrzałej i pozbawiona jędrności. 

Francuska glinka żółta to w 100 % naturalny produkt mineralny, po wydobyciu jest suszona na słońcu. Zawiera cenne mikroelementy i sole mineralne (między innymi wysokie stężenie żelaza co czyni z niej znakomity składnik preparatów regenerujących). "
      


Glinka znajduje się w plastikowym słoiczku. Zakrętka działa bez zarzutu i jest wygodna w użyciu.


To już kolejna glinka w mojej kolekcji. Niestety ta spisała się najgorzej. Dlaczego? ze względu na oczyszczanie, jest ono za słabe dla mojej tłustej i problematycznej cery. Dlatego produkt polecam głównie osobą z cerą mieszaną i normalną bez większych problemów. Jedyny atut glinki to wyrównanie kolorytu cery.
   

Cena: 7,90 zł / 100 g


Podsumowanie:


Hydrolat bardzo polubiłam i na pewno nie jeden raz zagości on w mojej łazience. Jeżeli chodzi o glinkę to niestety jest dla mnie za słaba dlatego pozostanę wierna zielonej i czarnej.

Znacie te produkty? Jakie hydrolaty polecacie?

Przypominam o trwającym konkursie KLIK
i rozdaniu KLIK



Przeczytaj również:
33 komentarze
  1. Do cery tłustej polecam hydrolat oczarowy. Niestety niezbyt ładnie pachnie. Miłego weekendu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam go i bardzo mile wspominam. Na pewno jeszcze nie raz do niego powrócę gdy stan mojej cery znowy drastycznie się pogorszy :) (oby nie!)

      Usuń
  2. Nigdy nie stosowałam żółtej glinki, ale może i mojej mieszanej cerze by nie wystarczyła ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie stosowałam takich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię hydrolaty, ale muszą w miarę ładnie pachnieć :) niektóre mnie odrzucają zapachem

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam ale być może warto spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  6. O hydrolacie neroli czytam pierwszy raz i muszę przyznać, że czuję się zaintrygowana. Jego działanie wydaje się być wręcz idealne dla mojej naczynkowej cery.

    OdpowiedzUsuń
  7. O żółtej glince jeszcze nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Żadnej glinki nigdy nie stosowałam, ale wezmę je pod uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawe produkty..nigdy o czymś takim nie słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. zielona glinka chyba zdecydowanie najlepsza ;) hydrolatu żadnego jeszce nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam, ale lubię takie paćki :) polecam CI też hydrolat z czystka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czystek jest mi znany ze wzgledu na napar który piję codzienne. natomiast nie wiedziałam, że jest dostępny taki hydrolat, muszę poszukać i zobaczyć jak spisze się u mnie w innej formie niż do picia ;)

      Usuń
  12. Uwielbiam glinki :)Chociaż przyznam że bardziej się u mnie spisała czerwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jej jeszcze, ale jak polecasz to chętnie wypróbuję :)

      Usuń
  13. Hydrolat z neroli bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię hydrolaty. Aktualnie posiadam z różany oraz neroli..są świetne. Glinki też uwielbiam, chociaż ostatnio z lenistwa bliżej mi do gotowych niż proszkowych :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hydrolaty można powiedzieć, że ocaliły mi cerę. Jako, że moja cera jest dosyć kapryśna, niestety problematyczna i mieszana, u mnie świetnie sprawdził się hydrolat oczarowy oraz rumiankowy. Również stosuję je podobnie, dodaję do glinek i używam jako tonik :) Muszę teraz wypróbować hydrolat neroli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczarowy miałam i również dobrze wspominam. Rumiankowy to dla mnie nowości która chętnie wypróbuję :)

      Usuń
  16. nigdy nie używałam takich rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo lubię oczarowy i właśnie neroli ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten hydrolat jakby idealnie skrojony na moje potrzeby:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem bardzo ciekawa tych produktów :D :)
    Pozdrawiam cieplutko :)
    Mój blog♥
    Zaobserwujesz jeśli się spodoba? :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie stosowałam glinek, ale chyba się skuszę, może akurat nie z tej firmy, ale chciałabym przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, ja niedawno rozpoczęłam z nimi przygodę i jedyne czego żałuję to, że tak późno :)

      Usuń
  21. Hydrolat bardzo mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam czarną glinkę, a poza tym często używam też błękitnej. ;) Z żółtą nie miałam do czynienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie używałam błękitnej, dzięki za polecenie :)

      Usuń
  23. Ja używałam hydrotu z neroli jako tonik do twarzy.
    Moja mama ostatnio zrobiła zamówienie z Eco Spa, może będzie w nim coś równie godnego uwagi :)
    http://side-of-life.blogspot.com/ - KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja jeszcze nigdy nie uzywalam zadnego hydrolatu, jakos nie jestem przekonna, sama nie wiem czemu :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie przepadam za żadnymi hydrolatami nie wiem dlaczego :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007