Lubimy się ! / Lasting Finish Nude

22 marca 2016 61 komentarzy


Trochę od producenta:

"Lasting Finish Nude to długotrwały podkład, który zapewnia naturalny wygląd skóry nie obciążając jej. Podkład posiada lekką formułę, dzięki której cera wygląda świeżo i nieskazitelnie. Podkład bardzo dobrze dopasowuje się do cery, przez co łatwo się go rozprowadza. Innowacyjny efekt 'elastycznej warstwy', która pozostaje nienaruszona przez 25 godzin. Delikatna struktura fluidu z nawilżającym serum sprawia, że podkład jest prawie nieodczuwalny na twarzy."

Podkład znajduje się w plastikowej miękkiej tubce. Otworek do wyciskania jest mały przez co nie musimy obawiać się o wylanie za dużej ilości na palce, gąbeczki, jajeczka itp. Szata graficzna przykuwa oko, chodź ja osobiście mam słabość do bardziej " eleganckich " opakowań.






Konsystencja jest gęsta, trochę kremowa. Łatwo rozprowadza się na twarzy jednak trzeba uważać ponieważ lubi tworzyć nieestetycznie wyglądające smugi.

Podkład idealnie nadaję się dla osób które na co dzień preferują naturalny ale trwały makijaż. Lasting Finish Nude z łatwością zakrywa zaczerwienienia i drobne niedoskonałości, jednak przy większych niespodzianka niezbędna jest dodatkowa pomoc korektora. Po użyciu twarz wygląda promiennie, zdrowo i nie musimy obawiać się o efekt maski. 

Jako posiadaczką tłustej cery w produkcie tym doceniłam długo utrzymujący się efekt matu, nawet do 5 godzin bez poprawek. Oczywiście czas 25 godzin trwałości jaki obiecuję producent jest wyjęty z kosmosu lecz trzeba przyznać że 8-10 godzin to i tak niezły wynik jak na podkład z tej półki cenowej. Ostatnią zaletą jest kolor który nie ciemnieje i nie posiada różowych, nie lubianych przeze mnie tonów.


    Ja naturalna   /    Ja upiększona jedynie podkładem Lasting Finish Nude



Cena: 30 zł / 30 ml

Podsumowanie :

Naturalne krycie, promienna cera, długo utrzymujący się mat to cechy które charakteryzują ten podkład. 
Mnie przypadł do gustu więc polecam, szczególnie osobom z tłustą lub mieszaną cerą.


Jakie są Wasze ulubione podkłady na co dzień ?




Przeczytaj również:
61 komentarzy
  1. Nie znam ale widzę, że odcień podobny do mojego :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przyjemnie. Ja wciąż koncentruje sie tylko na koreańskich BB

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam go i bardzo dobrze wspominam, jeden z lepszych drogeryjnych podkładów. Fajnie że Ci przypasował

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanawiam się nad zakupem właśnie tego podkładu ze względu na jego żółte tony :)
    Przyglądnę mu się na promocji w Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm, jakoś nigdy nie zwróciłam na niego uwagi, a szukam dobrego żółtawego podkładu, bo kończy mi się Loreal True Match :D Na pewno na niego zerknę przy najbliższej okazji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecasz True Match ? chętnie sięgnę po coś nowego :)

      Usuń
  6. Szczerze mówiąc nie widzę znaczącej różnic na zdjęciach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt rzeczywiście jest subtelny :) ale ja właśnie taki preferuję na co dzień

      Usuń
  7. Nie miałam okazji używać, ale czuję się skuszona do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się krycie ;) Podkład daje naprawdę fajny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja go bardzo lubię jak zresztą wszystkie podkłady od Rimmel!

    OdpowiedzUsuń
  10. Skusiłaś mnie do zakupu, przy najbliższych zakupach kosmetycznych wyląduje w koszyku ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam produktu ale wydaje sie być fajny ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy i do mojej cery :D
    Ulubionego nie mam.
    * osobom pod koniec notki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo podoba mi się efekt na Twojej buzi - moja znajoma też bardzo go zachwala wiec nie pozostaje mi nic innego jak spróbować na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda fajnie. Ja na co dzień to różnie: Affinitone, Affinimat, Catrice All MAtt Plus, Rimmel Stay Matte ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Affinitone miałam i mile wspominam, na pewno kiedyś jeszcze go niego wrócę :)

      Usuń
  15. mój ukochany podkład! jest rewelacyjny :)
    klikniesz w link do kurtki u mnie ? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przy najbliższej okazji go kupię :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jakoś z marką rimmel nie mam po drodze :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie wygląda na Twojej twarzy;) I czytałam wiele dobrych opinii o nim, więc może skuszę się na promocji Rossmanna;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba na rossmannowej promocji uśmiechnę się w jego stronę :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Podoba mi się jak wygląda na twarzy:) Idealny na delikatny, dzienny makijaż:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Całkiem fajny podkład ;)

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię lekkie podkłady w kremie, idealnie się sprawdzają na mojej cerze :)
    Kochana co powiesz na wspólna obserwację? :*
    liikeeme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. mam ten podkład 010, który wpada w różowe tony, ale na twarzy nie daje efektu " świnki" bardzo go lubię, ale czasami denerwuje mnie kiedy sam wylewa się z tubki :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Też się z nim polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. nie znam tego podkładu, ale ogólnie jest chwalony, więc może to zmienię :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie miałam, ale widzę, że ładnie się prezentuje :)

    Zapraszam Mój Blog :)

    OdpowiedzUsuń
  27. łądnie kryje :) dobrze, że nie robi plam bo tego po prostu nie znoszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba tylko ja nie lubię tego podkładu :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Muszę go zakupić i bliżej się mu przyjrzeć. Mam nadzieję, że spisze się tak dobrze jak u Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja wolę podkłady sypkie, te bezzapachowe, takich w płynie za bardzo nie lubię, bo zawsze pachną, a nie lubię tego czuć przez cały czas :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Mnie za bardzo wysuszał niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam ten podkład, to mój nr 2 na dzień (zaraz po Healthy Mix) ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. bardzo fajne krycie ma ....ostatnio nie moge trafić na cos co mnie zadowoli....tego jeszcze nie miałam....może warto :D??

    Zapraszam do wspólnej obserwacji :D

    OdpowiedzUsuń
  34. miałam ten podkład w wersji w szklanej buteleczce i raz się lubiliśmy, a raz nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. dawno nie używałam żadnego podkładu, ciężko mi dobrać odpowiedni kolor. mam w dom dwa jasne, a i tak są za ciemne. no chyba że ja jestem ślepa ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Całkiem fajnie kryje ale nie wiem czy do mojej cery by się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja posiadam lasting finish w buteleczce(tego, opisanego przez Ciebie nie miałam) i jak dla mnie jest świetny. Jeden z lepszych jakie miałam okazję testować :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Cały czas żałuję, że Rimmel nie dba o dziewczyny o bardzo jasnych karnacjach :( Niestety dla mnie ich podkłady są za ciemne :(

    OdpowiedzUsuń
  39. widac, ze dobrze w kolor trafilas

    OdpowiedzUsuń
  40. Nigdy nie zwracałam na niego uwagi. Fajnie, że u Ciebie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie używałam tego podkładu, ale może się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo go lubię :) Generalnie podkłady Rimmel dobrze się u mnie sprawdzają ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Kolejna polecająca recenzja, muszę wreszcie wypróbować na sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. hmm faktycznie fajnie na buźce się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja wciąż poszukuję ppdkładu idealnego, muszę przetestować ten z Rimmela - również mam tłustą cerę ;/

    OdpowiedzUsuń
  46. Pierwszy raz słyszę o tym podkładzie, ale cały czas próbuję nowych. Ostatnio bardzo lubię true match z loreal :D

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie miałam go jeszcze, ale podejrzewam, że nie będzie dla mnie koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  48. O wydaje się fajny, krycie ma nawet okey. Na pewno go przetestuję jak będzie na jakiejś promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  49. jak ja dawno nie używałam podkładów, przerzuciłam się na azjatyckie kremy BB :-)

    OdpowiedzUsuń
  50. Mam podkład, lubię i baaardzo ubolewam z powodu kolorystyki - 010 jest za różowy, a 100 jest za ciemny (być może będzie dobry na lato, teraz zdecydowanie nie).

    OdpowiedzUsuń
  51. Zastanawiałam się właśnie nad tym podkładem przy Rossmanowej promocji :) jednak w mojej drogerii nie było już najjaśniejszych odcieni ... a jestem typowym bledziochem więc ciemniejsze podkłady nie wchodzą w grę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007