Truskawkowe nawilżenie / Organique

19 marca 2016 52 komentarze
      


Trochę od producenta:

" Receptura tego naturalnego balsamu została oparta na wyjątkowych właściwościach masła Shea (Karite), wosku pszczelego i odżywczych olejów: sojowego, z awokado i pestek winogron. Jego stosowanie daje efekt długotrwałego nawilżenia i odnowy warstwy lipidowej - nawet bardzo suchej skóry. Uelastycznia i regeneruje naskórek, stymuluje komórki skóry do walki ze starzeniem. "


Masełko znajduję się w plastikowym słoiczku. Powiem szczerze, że patrząc pierwszy raz na opakowanie myślałam, że jest lepszej jakości. Nakrętka wyglądała ciężko, a kolor sugerował grube szkło. Po wzięciu do ręki byłam nico zdziwiona i zawiedziona, że to opakowanie jakich wiele czyli plastik goni plastik. Szata graficzna jest prosta, bez zbędnych ozdób. Podoba mi się jednak nie wiem czy w większej drogerii przykułaby moją uwagę .
          



Konsystencja jest twarda co spowodowane jest dużą zawartością masła shea. Przed użyciem produkt musimy rozgrzać w rękach lub pod ciepłą wodą. Jest to czasochłonne i zdaję sobie sprawę, że niektóre z Was ta cecha może zniechęcić do zakupu. ( u mnie tak było)

Zapach słodki z wyłaniającą się na pierwsze miejsce truskawką. Zaletą jest, że utrzymuje się on bardzo długo na ciele.

Po użyciu skóra jest doskonale nawilżona i gładka. Muszę przyznać że zaskoczyło mnie szybkie wchłonięcie się masełka oraz nie zostawianie przez niego tłustego filmu. Dotychczas używałam jedynie Shea w czystej postaci które wchłaniało się, wchłaniało i wchłonąć nie mogło. Kolejną zaletą jest długotrwałe nawilżenie które wyczuwalne jest nawet następnego dnia. Myślę, że to masełko idealnie sprawdzi się na ostatnie chłodne dni ponieważ nawilżenie i odżywienie jest głębokie więc nie ma mowy o lubiących zimno suchych skórkach.
          



Cena: 39,90 zł / 100 ml

Podsumowanie:

Pomimo doskonałych właściwości nawilżających i odżywczych po masełko więcej nie sięgnę ze względu na czasochłonną aplikację. Myślę, że rynek oferuje tak wiele produktów, że na pewno znajdę kosmetyk równie dobry który umożliwi mi również szybką aplikacje.


No właśnie,  co polecacie?



Przeczytaj również:
52 komentarze
  1. jestem bardzo ciekawa zapachu :) uwielbiam truskawki <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Truskawki to w kosmetykach i nie tylko bardzo lubię. Zwłaszcza spod szyldu Organique. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Truskawka kojarzy mi się z beztroskimi wakacjami. Zapach musi być cudowny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. w dzisiejszych czasach - czas to pieniądz.
    aczkolwiek truskawka - mmm już chcę lato ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapach musi być cudowny, uwielbiam truskawkowy zapach w kosmetykach :D

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja lubię takie zwarte i tłuste konsystencje :) Chętnie wypróbowałabym to masełko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie zdjęcia!
    Mnie czasochłonna aplikacja nie zniechęca, a masło shea uwielbiam szczerze, więc i wszelkie produkty na jego bazie mi służą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jego właściwości brzmią kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zachciało mnie to masełko :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapach ma przepiękny, gdyby nie wysoka cena już dawno bym je miała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja je mam, specjalnie ze względu na nie kupiłam lutowe be glossy :) Jeszcze nie zaczęłam testów, ale już wąchałam - pachnie cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak czasochłonne to nie kupię, bo mam wiecznie mało czasu :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja uwielbiam wszystkie produkty Organique jakie tylko miałam a było ich sporo. Te balsamy mają mega zapachy a polecam wypróbować o zapachu magnolii albo żurawiny są piękne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za polecenie, dla mnie jest to pierwsze zetknięcie się z tą firmą :)

      Usuń
  14. Faktycznie, aplikacja dość czasochłonna nie przemawia na jego korzyść - chyba że nie prowadzi się dość aktywnego życia, w którym wiecznie go brakuje.... Zapach truskawek - jak nic kojarzy mi się z latem.

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam raz na niego ochotę właśnie z powodu truskawek, ale jakoś mnie zniechęciłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapach mógłby mnie skusić :D

    OdpowiedzUsuń
  17. mi ciężko dogodzić z balsamami do ciała-bo albo się źle rozprowadzają,albo są za tłuste (smaruję się tylko na noc i nie lubię kleić do kołdry :D ) a jak są lekkie i szybko się wchłaniają,to za mało nawilżają...więc na tę chwilę nic konkretnego nie przychodzi mi do głowy żeby Ci polecić...

    OdpowiedzUsuń
  18. Z organique miałam peeling enzymatyczny, właściwie wciąż mam bo jest nie do zużycia :)
    masełka do ciała bardzo lubię, z tej firmy jednak nie miałam :)
    The balance of my life

    OdpowiedzUsuń
  19. Coś dla mnie :) Zapach truskawki i szybkie wchłanianie się :) Chętnie wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten zapach mnie przekonał i zrobił smaka na świeże czerwone, dojrzewające w słoncu truskawki... mmm pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Great product! :)

    mystylishcorner.blogspot.ba

    OdpowiedzUsuń
  22. zapach, właściwości i opakowanie przekonały mnie do niego nawet pomimo długiej aplikacji, używam różnych balsamów zamiennie więc czasami mogę poświęcić ciut więcej czasu na to :D

    OdpowiedzUsuń
  23. nei wiem, czy chciałoby mi się bawić w topienie go przed użyciem :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też mnie w nim trochę zniechęca to, że jestem po nim taka tłusta :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Hmm...i tak chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja bardzo lubię kosmetyki z masłem shea. Często mam ten produkt i siebie w szafeczce i na jego bazie robić kosmetyki. Muszę kupić ładne olejki eteryczne☺

    OdpowiedzUsuń
  27. uwielbiam Organique, tego nie miałam, kusi

    OdpowiedzUsuń
  28. Mmmmm powiem ci ze uwielbiam wszystko co truskawkowe ! :) Na pewno wyprobuje ! :)

    Dodajemy.

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. mialam - polecam!
    + trochę mi brakuje do upragnionych 600 obserwatorów:\ byłabym wdzięczna za obserwacje za którą na pewno się odwdzięczę! zapraszam:) -> klik

    OdpowiedzUsuń
  30. Na pewno pięknie pachnie, ale cena średnia.

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam masełka Organique, po to też na pewno sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam cała serie Oranique :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Pewnie nie miałabym cierpliwości przy aplikowaniu...
    Ale zapach kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Rzeczywiście konsystencja tego masła może być wkurzająca ze względu na trudności z rozprowadzeniem go na ciele. Pamiętam, że miałam kiedyś masło shea i nieco wkurzała mnie aplikacja, ale z drugiej strony nic tak nie nawilżało mojej skóry jak ono :)

    OdpowiedzUsuń
  35. ostatnio przeglądałam zapasy i go wyciągnęłam, ale jeszcze nie próbowałam :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. Kosmetyk fajny ale jak na codzienne używanie trochę za drogi, przyznam jednak że fajnie by było otrzymać któryś w prezencie

    OdpowiedzUsuń
  37. Po przeczytaniu Twojego wpisu przyjrzałam się dokładnie zdjęciom - i na tych zdjęciach widać, że to udawane szkło i tandetna zakrętka. Nie sięgnęłabym po ten produkt z powodu oszustwa jakie chciał nam zgotować producent.

    OdpowiedzUsuń
  38. ja bardzo lubię produkty organique po ten również chętnie bym sięgnęła ze względu na zapach :) jeśli chodzi o rozprowadzania to też lubię "szybkie" w obsłudze kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Takie cięższe produkty są świetne na noc. ;) Dobrze, że nie zostawia nic po sobie, nie lubię tego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jestem miłośniczką truskawek i jestem ciekawa jak ten produkt pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  41. A ja jestem go ciekawa, choć znam shea i wiem, jak długo potrafi się rozpuszczać.

    Też myślałam, że opakowanie jest szklane i solidne...

    OdpowiedzUsuń
  42. Nieładne zagranie z tym opakowaniem. Za taką cenę nie zaszkodziłoby producentowi jednak zamknąć produkt w (prawdziwie) solidnym opakowaniu.
    Niestety, na chwilę obecną nic nie polecę- sama jestem w trakcie poszukiwań;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Mnie ciekawi zapach, wiem że organique zawsze obłędnie pachnie ♥

    OdpowiedzUsuń
  44. uwielbiam tę markę! a tak niewiele produktów od nich miałam :<<

    OdpowiedzUsuń
  45. truskawki kuszą :P
    ale pewnie nie chcialoby mi sie tego produktu uzywac glownie ze wzgledu na czas :P

    http://dalenadaily.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. Mnie ta konsystencja też zniechęca, miałam kiedyś mleczne masło tej marki i lepiej się rozprowadzało, tutaj denerwuje mnie ten efekt piasku :/

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie lubię bawić się w długą aplikację kosmetyku, chociaż sam zapach bardzo kusi ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007