Cienie idealne? / Color Tattoo

7 kwietnia 2016 64 komentarze
     

Jak już zapewne wiecie wielkimi krokami zbliża się słynna Rossmannowska promocja dlatego dzisiaj trochę o cieniach które warto wpisać na swoją zakupową listę.

Trochę od producenta:


"Maybelline Eye Studio, Color Tattoo 24Hr to kremowo - żelowy cień do powiek. Aż do 24 godzin utrzymywania się koloru. Technologia Maybelline Eye Studio pozwala na stworzenie super - nasyconego cienia. Kremowo - żelowa konsystencja Color Tattoo 24Hr pozwala na łatwe nałożenie cienia, który nie blaknie."


Producent zastosował szklane opakowanie które jest unikatem wśród cieni do powiek. Zakrętka działa bez zarzutu i łatwo ją dopasować. Słoiczek jest wygodny w użyciu ale tylko dla użytkowniczek które cień nakładają pędzelkiem. Ja preferuję inną opcję, mianowicie ze względu na konsystencję musu nakładam produkt palcami. Wtedy mały słoiczek średnio zdaje egzamin ponieważ cień wchodzi za paznokcie.

Konsystencja jak wspomniałam powyżej, mus który przyjemnie sunie po powiekach dlatego jego nakładanie jest proste i szybkie.




Kolory które posiadam to:

35 On and on Bronze
Złoto które delikatnie wpada w brąz. Pięknie się błyszczy ale nie musimy obawiać się kiczu ponieważ efekt jest elegancki i z klasą.


91 Creme de Rose
Delikatny matowy róż który głównie używam jako bazę lub do makijażu no make up


98 Creamy Beige
Matowy brąz. Nic dodać, nic ująć.

Cienie przede wszystkim cenię za trwałość. Nie straszne im 8 godzin w pracy, spacery czy nocne wyjścia. Jestem posiadaczką tłustych powiek dlatego idealnie nie jest i oczywiście produkt po kilku godzinach ( koło 6-7) nieco zbiera się w zgięciach, jednak ze wszystkich używanych dotąd cieni właśnie Color Tattoo sprawia że pomimo tego mankamentu makijaż nie prezentuje się źle. Pigmentacja jest doskonała, prezentowane na zdjęciu kolory to zaledwie jedno pociągnięcie palcem. Kolejną zaletą jest, że pod cienie nie musimy używać bazy ponieważ konsystencja tego nie wymaga. Do minusów zaliczyć mogę mała gamę kolorystyczną oraz wysoką cenę ( dlatego podczas promocji warto wrzucić do koszyka).




Cena: 25 zł / 4 g

Podsumowanie:

Piękne kolory, doskonała pigmentacja, trwałość, łatwa aplikacja to najlepsze cechy Color Tattoo. Polecam!

Znacie? Jakie kolory posiadacie ?



Przeczytaj również:
64 komentarze
  1. Może uda mi się któreś dorwać :) Czaję się na nie już od dawna, tylko co rusz o nich zapominam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety nie mam ale duzo dobrego słyszałam o nich i na pewno kupię podczas tej promocji:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja niestety nie mam ale duzo dobrego słyszałam o nich i na pewno kupię podczas tej promocji:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Creme de rose ma śliczny odcień :) U mnie kremowe cienie niezbyt dobrze się sprawdzają, mam tylko jeden ale do podkreślania brwi nr 40 Permanent Taupe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo dobroci o nich słyszałam, chyba sama się skuszę na jeden :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Brąz z drobinkami wygląda super;) No i ten jaśniutki jako baza;) Zobaczmy czy dam radę je dorwać w Rossmannie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Koniecznie muszę kupić chociaż jeden na próbę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. szczerze mówiąc nie słyszałam o nich jeszcze! bardzo zainteresował mnie Twój post :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo dobrego o nich słyszałam, ale na razie mnie nie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam te cienie :) są dla mnie super ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. On and on Bronze to piękny kolor ♥ Spróbuję na niego zapolować ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Moim zdaniem nie sa takie idealne bo wysuszają mi skore powiek przy regularnym używaniu, ale trwalosc maja świetna.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne kolory:) postaram się je złapać w Rossmannie na promocji:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolorki jak najbardziej śliczne. Na pewno wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. On and on Bronze jest naprawdę śliczny :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie miałam tych cieni, ale bardzo ładnie się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie nowość, ale kolorki cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkie kolorki śliczne, muszę wypróbować w końcu te osławione cienie :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę je w końcu wypróbować. Najbardziej z tej trójki podoba mi się złoty.

    OdpowiedzUsuń
  20. Coś dla mnie. Muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam jeden, ale rzadko go używam:) Nr 35 wygląda ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zawsze mnie kuszą przez swoją konsystencję, jednak u mnie cienie do powiek nie zdają egzaminu, bo totalnie nie umiem się malować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi, z tymi cieniami każda da sobie radę :) Sama głownie tych używam ze względu na bardzo prostą i szybką aplikację.

      Usuń
  23. Cudowne są !! :)

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam w swoim posiadaniu m.in. On and on bronze i jest wspaniały! Od jakiegoś czasu czaję się na te matowe cienie z tej serii, ale chyba już za dużo tego u mnie... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. śliczne kolorki, choć za cieniami w kremie nie przepadam to zwrócę na nie uwagę podczas promocji :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładnie się prezentują! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam je :) Są nawet fajne, ale używam ich jedynie jako bazę pod cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten matowy mi się podoba :) ja nie mam jeszcze żadnego cienia z tej serii :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Cały czas planuję je kupić na wyprzedażach w Rossmannie ale zawsze albo są otworzone, albo nie ma koloru, który chcę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz można złożyć zamówienie internetowe i odebrać w wybranej drogerii. To przydatna opcja dla osób zdecydowanych na konkretną rzecz. :)

      Usuń
    2. Przede wszystkim mamy pewność, że produkt nie będzie " zmacany" ;)

      Usuń
  30. Kusisz :) w kwietniu ruszam na promocję... jeśli coś zostanie

    OdpowiedzUsuń
  31. nie jestem raczej fanką cieni w kremie, ale może właśnie podczas promocji skuszę się na jakiś odcień ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Strasznie podoba mi się Creme de Rose. Już dłuższy czas mam ochotę na te cienie, ogromnie mnie kuszą :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja mam ciemniejszy odcień, który czasem używam do podkreślania brwi:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Dużo przeróżnych opinii o nich krąży, ja posiadam tylko On and On Bronze i na tej zbliżającej się promocji chciałabym kupić odcień 93 beżowy :)

    OdpowiedzUsuń
  35. lubię te odcienie, może się skuszę :)

    http://dalenadaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Miałam wiele lat temu ciemny cłodny brąz w nazwie coś z taupe miał-lubiłam go bardzo,ale jednak na chwilę obecną wybieram częściej te w kamieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajnie się prezentują , nie mam takich. Raz kupiłam ale to było dawno i nie podpasowały mi może warto spróbować jeszcze raz.

    OdpowiedzUsuń
  38. Jeszcze ich nie miałam ale na chociaż jeden kolorek się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Kusi mnie ten cień i ostatnio na promocji miałam wziąć, ale kolor który wybrałam był ostatni słoiczek do tego macany :(

    OdpowiedzUsuń
  40. Creme de Rose najbardziej mi się podoba :)

    Kochana mam prośbę, czy mogłabyś kliknąć w linki w poście :
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/04/wiosenne-nowosci-z-romwe-i-shein.html
    Bardzo mi zależy, dzięki <3

    OdpowiedzUsuń
  41. Fajnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Fajnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Kremowe cienie lubią mi się zbierać w załamaniu, mimo że sypkie/prasowane tego nie robią :( A z tych matowych mam sporo zastrzeżeń do Nude - Rose sprawuje się od niego lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie próbowałam, ale widzę, że warto!

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie próbowałam, ale widzę, że warto!

    OdpowiedzUsuń
  46. nie używam cieni, ale widzę, że Twoje już powoli sięgają denka ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie używam cieni, ale fajnie wiedzieć, że są takie które nadają się do 'tłustych powiek' ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ten matowy brąz muszę kiedyś wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  49. U mnie się nie sprawdzają ;/ mam tłuste , lekko opadające powieki i jako baza odpadają bo bardzo szybko się rolują

    OdpowiedzUsuń
  50. kurcze, kompletnie o nich nie myślałam - aż do teraz .... :P

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie używałam ich jeszcze ;) Chyba się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Musze się skusić na któryś :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Cienie są cudowne, a kolor On and on Bronze daje niesamowity, mokry efekt na powiece. :) Pozdrawiam, P.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007