Kremowe dzieło sztuki / LAMBRE

15 kwietnia 2016 30 komentarzy

Trochę od producenta:

"Odżywczy krem na noc i pod oczy z linii Evermatting Line LAMBRE doskonale nadaje siwę do pielęgnacji cery mieszanej i tłustej. Bogata receptura kremu pozwala na efektywną ochronę i odpowiednie odżywienie skóry podczas snu."

Krem znajduje się w biało- złotym kartoniku. Wspomnę po raz enty, że gdy widzę takie połączenie kolorystyczne jestem na dzień dobry kupiona. Ponad to na opakowaniu wytłoczony jest wzorek dzięki któremu staje się ono niezwykle oryginalne. W środku znajdziemy metalową, ciężką i solidną tubkę zakończoną złotą pompką. Takie cudowne opakowania powinny być zakazane, jak tu im się oprzeć?! Dodam jeszcze, że aplikator się nie zacina, a jego zastosowanie sprawia że aplikacja jest higieniczna.



Krem ma rzadką konsystencję. Właśnie takie najczęściej spotykam w kosmetykach przeznaczonych do cery tłustej i mieszanej.

Zapachu żadnego nie czuję.




Po raz pierwszy miałam do czynienia z kremem przeznaczonym zarówno do twarzy jak i pod oczy. Jak wiecie szanuję każde miejsce na łazienkowej półce dlatego jestem fanką uniwersalnych kosmetyków. Kiedy zobaczyłam, że Lambre ma w ofercie produkt 2w1 bez wahania wybrałam go do testów.

Zacznijmy od pierwszego przeznaczania czyli nocnego odżywienia twarzy. Kremu używam tylko na noc dlatego ucieszyłam się, że właśnie na tą porę dnia przeznaczony jest ten kosmetyk. Przeważnie kremy do cery tłustej są uniwersalne czyli nadają się do użytku zarówno na dzień jak i noc przez co są mało treściwe ponieważ muszą współgrać z makijażem.
Produkt Lambre wchłania się błyskawicznie i nie pozostawia tłustego filmu. Wraz z każdym użyciem zauważyłam, że cera poprawia swój stan. Pojawia się mniej zaskórniki, a przebarwienia są widocznie rozświetlone. Niekiedy zmagałam się z suchymi skórkami na policzkach które odkąd używam tego kremu znikły i nie powracają. Podoba mi się również że moja skóra wygląda rano na wypoczęta i zdrową. Ma taki blask.





Drugie przeznaczenie tego produktu to krem pod oczy. Muszę przyznać że byłam pozytywnie zaskoczona kiedy produkt i w tym przypadku dał radę. Skóra pod oczami stała się napięta i odżywiona. Nawilżenie było wystarczające i jedyne do czego mogę się przyczepić to słaba redukcja cieni. Oczywiście warto dodać, że jako młoda mama nieprzesypianie nocy to codzienność dlatego "worki" pod oczami mam dość duże i nawet profesjonalne kremy mają z nimi trudności.

Cena: 46,50 zł / 
Możecie kupić TUTAJ

Podsumowanie:

Krem spisuje się bardzo dobrze na mojej tłustej i problematycznej skórze. Łagodzi niedoskonałości, rozjaśnia przebarwienia i zapobiega. Ponad to w jednej tubce dostajemy zarówno dobry krem do twarzy jak i pod oczy czyli oszczędzamy zarówno pieniądze jak i miejsce na półce.


Znacie produkty LAMBRE?


Marka LAMBRE poszukuje osób chętnych do współpracy jako Konsultant albo VIP
Klient - dzięki temu można taniej kupować ich kosmetyki i biżuterię. O szczegóły
współpracy możecie pytać pisząc na mail: polska@lambre.pl lub dzwoniąc na
infolinię do Gdańska - tu jest główna siedziba firmy: (58) 554 10 71 w godz.
8-16.



Przeczytaj również:
30 komentarzy
  1. Czy to jest ta sama firma, która robi te marne tusze w niebieskich opakowaniach? Jeśli tak to niezłe "przeskoczenie". Tusze są fatalne. A krem widać świetny :) Fajnie, że ma podwójne działanie na oczy i buźkę ;)

    PS. Nie uwierzysz, ale jesteśmy sąsiadkami ! :D Wprawdze nie ten sam budynek, ale bardzo blisko ;) Widziałam Cię jakiś czas temu i nie mogłam skojarzyć skąd Cię znam. Tzn. Ciebie jako osobę kojarzę od wielu lat, to samo osiedle i w ogóle :D Ale dopiero niedawno sobie uświadomiłam, że to właśnie Ty prowadzisz tego bloga!!! Serdecznie gratuluję, widać, że wkładasz w to serce. Będę odwiedzać zawsze, bo bardzo miło tu u Ciebie! Pozdrawiam gorąco Ciebie i maluszka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, ale zbieg okoliczności! Jestem w szoku jaki ten świat mały. Wysyłam maila :)

      Usuń
  2. Zaciekawiłaś mnie tym kremem ;) z tej firmy miałam krem do rąk i był całkiem ok.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam styczności z marką Lambre ;) ostatnio najchętniej używam azjatyckiej pielęgnacji, ale brzmi to wszystko zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie widziałam tych produkktow ani tej marki :) skoro u Ciebie dziala u mnie tez powinien :))
    Zapraszam do mnie :) reaguje na każdą obserwację:)
    vademecumpiekna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam krem Lambre i nie był najgorszy :) Miło wspominam też ich perfumy :))

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurczę - mógłby się u mnie sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne opakowanie:) Mam mleczko do demakijażu i krem na noc z tej firmy ale innej serii i są ok:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jstem ciekawa jak sprawdziłby się na mojej skórze ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawa jestem czy moja skóra, by dobrze to przyjęła :)
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Z Lambre ostatnio miałam okazje testować produkty do makijażu.

    OdpowiedzUsuń
  11. nigdy się nie spotkałam z tą firmą ale ten produkt ma śliczne opakowanie ; ) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę, że mnie też by zachwycił :-) .

    OdpowiedzUsuń
  13. Ma prześliczne opakowanie. Jeszcze nigdy nie używałam kosmetyków tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  14. dobrze, że się u ciebie świetnie spisał ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam cere tłustą, więc wydaje się, że dla mnie, niestety jest również bardzo wrażliwa i nie lubi nowych rzeczy ;)

    Mój blog - Klik. Zapraszam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam okazji próbować tego produktu. Ale wygląda bardzo obiecująco;)

    OdpowiedzUsuń
  17. A jak skład? :) Ja ostatnio stawiam tylko na naturalne kosmetyki. Przyznam, że lambre ma bardzo ładny design. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam produktów lambre ale chętnie im się przyglądne :D

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo fajnie się zapowiada! chętnie sama go wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam cerę mieszaną i muszę go wypróbować, bo nie trafiłam, jeszcze na idealny krem :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie wygląda. Niestety nie znam tego kremu.

    OdpowiedzUsuń
  22. sam wygląd zachęca do kupna,prezentuje się pięknie!
    mam taką cerę jak Ty więc pewnie i dla mnie byłby dobry-muszę nad nim poważnie pomyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam cerę mieszaną, więc ten krem spisałby się i u mnie, no i to 2 w 1, to duży plus.

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwszy raz słyszę o kremie zarówno do twarzy jak i pod oczy :D Skoro dobrze wpływa na niedoskonałości, chętnie go wypróbuję ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. Opakowanie jest naprawdę cudne :) Również lubię takie połączenie kolorów :) Na razie mam swój krem, ale może kiedyś się skuszę, zdaje się być dobrym produktem :)

    A tak poza tematem - widzę, że jesteś instruktorką nauki jazdy ;o Ciekawe, czy takiego zawodnika jak ja byś nauczyła! A przede wszystkim - najpierw przekonała :D 23 rok życia niebawem zacznę, a prawa jazdy brak :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze, że podziwiam. Większość traktuje teraz prawo jazdy jak obowiązkowy dokument w portfelu więc fajnie, że nie podążasz ślepo za "modą" :)

      Usuń
  26. Kremik prezentuje się naprawdę interesująco :) Jestem tylko ciekawa jego składu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. mnie się bardzo podoba wizualnie. taki "nienaaciapany" wszystkim, delikatny, takie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  28. Wygląda na dość ekskluzywny :) Bardzo lubię kremy z pompką, a ten na pewno by się u mnie sprawdził :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007