Moja mineralna przygoda / Lily Lolo

11 kwietnia 2016


Trochę od producenta:
"Flawless Matte to wyjątkowy kosmetyk matujący. Doskonale sprawdza się jako naturalna baza pod podkład lub też jako nieskazitelne wykończenie makijażu. Ten puder o właściwościach absorbujących sebum zabezpiecza skórę twarzy przed nadmiernym świeceniem. Świetnie sprawdza się również jako mineralna baza pod cienie."


Puder dotarł do mnie w pięknym czarno- białym kartoniku. Połączenie tych kolorów sprawiło, że opakowanie prezentuje się stylowo i nowocześnie. Jestem zauroczona! W środku znajdziemy plastikowy matowy pojemniczek który wygląda niezwykle luksusowo. Mechanizmy czyli zakrętka i wewnętrzny dozownik działają bez zarzutów. Na plus zasługuje możliwość regulacji lub całkowitego zamknięcia dozownika, cechę tą docenią kobiety które puder mają zawsze przy sobie.





Puder jest koloru białego jednak nie musimy obawiać się, że twarz będzie wyglądać jakby ktoś obsypał Nas mąka ponieważ stapia się on z podkładem tworząc piękne, matowe wykończenie. Nie jest to płaski mat za którym osobiście nie przepadam, a satynowy i delikatny dzięki któremu makijaż wygląda naturalnie.

Flawless Matte przeznaczony jest do cery tłustej oraz mieszanej i ma za zadanie ograniczać wydzielanie sebum. Jestem pozytywnie zaskoczona dotrzymaniem tej obietnicy przez producenta. Odkąd używam tego produktu moja wiecznie błyszcząca się jak bombka choinkowa skóra teraz potrafi być zmatowiona nawet do 6 godzin. Uważam to za świetny i niespotykany dotąd wynik. Zauważyłam również, że puder znacznie ograniczył wydzielanie sebum nie tylko gdy mam go na "sobie" lecz także po demakijażu.

Pomimo wrażliwej i kapryśnej cery produkt mnie nie uczulił, nie podrażnił i przede wszystkim nie zapchał co jest nie małym sukcesem.






Cena: 81.90 zł / 7 g
Możecie kupić TUTAJ


Podsumowanie:

To moja pierwsza przygoda z kosmetykiem mineralnym. Początkowo obawiałam się czy moja cera je polubi jednak wątpliwości odeszły wraz z pierwszym użyciem pudru. Zapewnia on matowe wykończenie na wiele godzin nawet tłustej cerze. Ponad to od czasu stosowania tego kosmetyku stan mojej cery widocznie się poprawił- pojawia się mniej zaskórniki, wyprysków, a wydzielanie sebum jest ograniczone.



Jakie są Wasze mineralne perełki?



Przeczytaj również:

44 komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007