Kokosowe uzależnienie

23 maja 2016 38 komentarzy


Trochę od producenta:

"Naturalna terapia do włosów pozbawionych blasku i osłabionych. Stworzona na bazie oleju kokosowego, wzmocnionego miodlą indyjską (Neem) i wąkrotką azjatycką. Zawiera jedynie ekstrakty z roślin indyjskich. Nie zawiera składników chemicznych.

DZIAŁANIE:
- odżywia włosy
- nawilża włosy
- wzmacnia włosy"


Jak przystało na kosmetyki naturalne szata graficzna jest prosta i stonowana. Podoba mi się, że napisy są duże i nie musimy doszukiwać się między grafikami z jakim produktem mamy do czynienia. Ze strony użytkowej również jest dobrze. Zamknięcie na klik i mały otworek do aplikacji zdają egzamin.

Konsystencja jak przystało na główny składnik czyli olej kokosowy jest stała. 
Wystarczy wsadzić na parę minut opakowanie do ciepłej wody żeby zawartość zmienić w płyn.

Zapach piękny. Słodki, kokosowy, długo utrzymujący się na włosach.




Już po pierwszy użyciu zauważyłam, że moje włosy są niezwykle miękkie, właśnie tak działa na nie olej kokosowy. Niestety jeżeli używam go samodzielnie moje wysokoporowate włosy lubią się jeszcze bardziej puszyć niż normalnie i na słowo mi uwierzcie, że bardzo ciężko je ujarzmić. Podczas stosowania tego produktu problem ten znika dzięki "dodatkom" w składzie. Sprawiają one, że włosy są nadal miękkie ale również lekko dociążone i ładnie się układają. Oczywiście jak to przy olejkach najbardziej spektakularne efekty uzyskamy wraz z regularnym stosowaniem. Ja używam Kokosowej Terapii około miesiąca, dwa razy w tygodniu. Po tym czasie już zauważyłam, że włosy zyskały zdrowy blask i są bardziej nawilżone.







Cena: 25 zł/ 150 ml
Możecie kupić TUTAJ

Podsumowanie:

Nie ukrywam, że jestem fanką wszelkiego rodzaju olejków dlatego ten produkt polubiłam nie tylko ze względu na mojego bzika ale również za bardzo dobre działanie.


Lubicie olej kokosowy ? 



Przeczytaj również:
38 komentarzy
  1. Wszyscy polecają produkty z olejem kokosowym a ja jeszcze żadnego nie używałam. Będę musiała ten olej wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię używać taki standardowy olej kokosowy do włosów, ale tego olejku chętnie bym spróbowała, lubię Orientanę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez dotknęło mnie to uzależnienie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam próbkę , fajny, ale nie do końca mi pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam takie włosy jak ty, więc chyba u mnie też by się sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. recenzja zachęcająca :-) nie przepadam za słodkim zapachem kokosa..ale dla efektów warto się przemęczyć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje włosy niestety nie tolerują oleju kokosowego :C

    OdpowiedzUsuń
  8. O to moim włosom na pewno przypadłby do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo lubię olej kokosowy, faktycznie szata graficzna tego produktu jest świetna, przejrzysta a jednocześnie delikatna i ładna. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No i jestem rozdarta... z jednej strony uwielbiam kokos, a z drugiej obawiam się przyklapu:(

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ta sama czekolade ��❤ a terapie kokosowa musze koniecznie przetestowac ☺

    OdpowiedzUsuń
  12. myślę własnie czy miałam kiedyś olej kokosowy,ale chyba nie...różne inne tak,więc może pora spróbować jak u mnie zadziała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę koniecznie się w niego zaopatrzyć, gdy pokończą się moje zapasy do włosów :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mialam tego produktu :)
    Dodaję blog do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak ogranicza puszenie się włosów, to produkt jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślałam, że będzie droższy. Wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. na moich włosach kokos sie nie sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kupiłabym go choćby na zapach <3 Uwielbiam kosmetyki po których pięknie pachną mi włosy :) Fajny post :* Pozdrowionka ślę! :*

    www.sandina.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. O koniecznie cos dla mnie bo ja uwielbiam wszystko co kokosowe :D tez jestem uzależniona :D dziękuję Ci za post pędzę do sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam kokos :D! Mam masełko z Nivei do ust, a tak ogólnie to stosuję najzwyklejszy, nierafinowany olej kokosowy :).

    OdpowiedzUsuń
  21. Za zapachem kokosowym też przepadam ale za olejkami jakoś nie aż tak bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ojej, słowo "kokos" działa na mnie jak wabik :D Uwielbiam wszystko co ma go w składzie, czy to kosmetycznego czy spożywczego :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Kokosowa uczta, hmhmhmhm musi pachnieć obłędnie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Z tej serii olejków do włosów mam dwa ajurwedyjskie. Czytałam, że świetnie działają nie tylko na przyrost, ale także na kondycję włosów dzięki mieszance różnych olejków. Ciekawa jestem, jak sprawdzą się na moich włosach :)

    Terapia kokosowa póki co jest na mojej wishliście :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mimo że ciągle gdzieś czytam, że olej kokosowy nie jest przeznaczony do mojego typu włosów, działa na nie świetnie. One chyba o tej teorii nie wiedzą i dlatego go akceptują. Ta terapia też mogłaby się świetnie sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajny! Chcę go! ^^ Pozdrawiam!

    Zapraszam do mnie na konkurs!
    www.jennydzemson.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Kocham kokosowe kosmetyki, a gdy są kokosowe i w dodatku do włosów to kocham je miłością bezwzględną :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Olej kokosowy jest genialny i bardzo go lubię. Moje włosy kochają go solo, bo są niskoporowate :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Chętnie bym sprawdziła na sobie, mam problem z puszącymi się włosami

    OdpowiedzUsuń
  30. Jejku jak ja lubię wszystko co kokosowe.

    OdpowiedzUsuń
  31. Sama jestem fanką wszystkiego co kokosowe. :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwiwlbiam kokos, smak, zapach i wszelkie zastosownia. Co do olwjku kokosowego używam go do skóry, włosów oraz do demakijażu, nie ma nic lepszego od kokosa!

    OdpowiedzUsuń
  33. Nigdy nie miałam :) Ciekawy kosmetyk, lubię zapach kokosa :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kurcze jeszcze nie miałam kokosowego....

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja ubóstwiam olej kokosowy <3 Teraz na włosy stosuję nie czysty, ale Vatikę, która jest dodatkowo z ziółkami :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007