Ratunek w upalne dni / Efektima

12 maja 2016 41 komentarzy




Trochę od producenta:
"Innowacyjna i specjalistyczna mgiełka matująca do twarzy. Natychmiast i na długo matowi cerę oraz poprawia wygląd skóry wszędzie i w każdej sytuacji. Wpływa pomocniczo na redukcję porów oraz na pielęgnację skóry.
Wystarczy kilkanaście sekund od aplikacji, aby cera wyglądała na bardziej matową i zadbaną."

Mgiełka znajduje się w plastikowej buteleczce z atomizerem. Szata graficzna jest prosta i czytelna. Od strony technicznej jest równie dobrze. Atomizer się nie zacina i chodzi lekko więc do aplikacji wystarczy Nam jedna ręka. Zwracam na to uwagę ponieważ parę razy trafiłam na produkt którego atomizer chodził tak opornie, że do jego używania niezbędne były obie ręce, a i tak szło ciężko.


Wraz z produktem dostałam instrukcję jego obsługi. Muszę przyznać że jest ona niezwykle pomocna ponieważ kiedy mgiełkę użyjemy niezgodnie ze wskazówkami Nasz makijaż się rozmaże. Zabrzmiało nieco skomplikowanie? Nie ma powodu do paniki wystarczy jedynie wprawić w ruch kuleczki znajdujące się w środku i potrząsać opakowaniem następne parę sekund.




Produkt używam na dwa sposoby.

1. Przed " większym " wyjściem po nałożeniu pudru spryskuje twarz mgiełka. Sprawia ona, że wykończenie jest matowe ale naturalne i zdrowe. Nie jest to mocny, tępy mat czego najbardziej się obawiałam. Ponad to mgiełka działa jak utrwalacz dlatego po jej Użyciu cieszę się makijażem przez następne długie godziny.

2. Jak wiecie jestem instruktorką nauki jazdy. Obecne ciepłe dni dają się we znaki. Makijaż spływa, a moja tłusta cera nie prezentuje się estetycznie. I tu z pomocą przychodzi mgiełka. Rano nie nakładam pudru a spryskuje twarzy produktem Efektima i w ciągu dnia kiedy czuje, że cera zaczyna się świecić używam mgiełki. Dzięki niej skóra natychmiast robi się matowa, a ja nie obawiam się o swój wygląd. Aplikacje powtarzam mniej więcej co 4 godziny.




Cena: 18 zł / 100 ml

Podsumowanie:

Wróżę mgiełce pudrowo-matującej dużą popularność w nadchodzące lato. Dla mnie obok okularów przeciwsłonecznych stała się ona obowiązkowym wyposażeniem torebki ratując mój makijaż z opresji.


Znacie ? Stosujecie mgiełki w codziennym makijażu ?



Przeczytaj również:
41 komentarzy
  1. O proszę, jaka ciekawostka na rynku. Rzeczywiście może być rozchwytywana w najbliższe miesiące. Sama bardzo chętnie po nią sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny gadżet z tej mgiełki, na pewno może być przydatna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta mgiełka to chyba coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawa mgiełka :) muszę się jej przyjrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, muszę się nad nią zastanowić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie widziałam takiego ciekawego produktu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy produkt. Przydałby się mojej kapryśnej cerze. Mat u mnie mile widziany :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy produkt. Nie znam go szczerze powiem. Ja nie używam podkładu, ale gdybym używała to chętnie bym sięgnęła to tą mgiełkę. Może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiedziałam, że jesteś instruktorką nauki jazdy. Właśnie od poniedziałku zaczynam naukę... Jakieś rady? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokój, spokój i jeszcze raz spokój :)
      POWODZENIA ! :)

      Usuń
  10. Ciekawy produkt :) Przyda się na ciepłe dni :) Fajny post

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio z Efektimy stosowałam podkład i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znałam wcześniej tego produktu :) Jest bardzo ciekawy i mega przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta mgiełka jest wspaniała. Mam ją i w te upały bardzo mi pomogła nawilżyć odpowiednio twarz.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znałam jeszcze mgiełki o takim działaniu. Na pewno się zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja stosuję mgiełkę z Mac. Jest cudowna i na dodatek pięknie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie bym ją wypróbowała, na pewno by się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam okazji używać ich produktów . Osobiście polecam w upalne dni wodę termalną i żel aloesowy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Coraz bardziej mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Na te upały by się przydało! :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. To już czwarta recenzja tego produktu jaka czytam w ciągu dwóch dni :) Nie miałam tej mgiełki i do tej pory sądziłam, że mgiełka z Inglota mi pomaga, nie pomyślałam, aby stosować ją zamiast makijażu. Hmm, może to jeszcze raz przemyślę...

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale ciekawy produkt :) Ja obecnie używam ryżowego pudru matującego

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. Też testuję i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mega ciekawy produkt. Chętnie go wytestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. oj myślę że kto kupił raz z pewnością do niej powróci:))

    OdpowiedzUsuń
  26. Czuję się skuszona :) Bardzo chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ciekawy produkt, ja też mam dość tłustą skórę i w gorące dni przydało by się wsparcie. Pozdrawiam, obserwuję i zapraszam do mnie ☺

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo interesujący produkt i jego forma ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zastanawiam się jak taka mgiełka działałaby na mojej tłustej twarzy. I co gdy nałożymy wcześniej filtr :) Produkt bardzo ciekawy, możliwe że i ja się na niego skuszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tłustą cerę i mgiełka spisuje się u mnie bardzo dobrze :)

      Usuń
  30. A czytałam niezbyt dobre opinie o niej a tu tak pozytywnie :))) Muszę sama się rozejrzeć i wypróbować :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawy produkt i cena też całkiem przystępna. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Rzadko sięgam po produkty z tej firmy, ale ten mnie kusi. Cena nie jest wygórowana, także pewnie wypróbuję. :-) Przy okazji, zapraszam na konkurs na moim blogu. :-)

    Pozdrawiam,
    www.kosmetykiani.pl

    OdpowiedzUsuń
  33. wydaje się bardzo ciekawa :)

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/05/cos-da-maego-eleganta-suavinex-woda.html

    OdpowiedzUsuń
  34. Czekałam na jakąś recenzję tej mgiełki! Kupię z pewnością :D jestem strasznie ciekawa jak spisałaby się na mojej mieszanej cerze :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Czekałam na jakąś recenzję tej mgiełki! Kupię z pewnością :D jestem strasznie ciekawa jak spisałaby się na mojej mieszanej cerze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007