Duet Fuss Wohl

4 czerwca 2016


Oba produkty zamknięte są w miękkiej tubce. Szata graficzna jest prosta, bez polotu i według mnie nudna. Gdyby nie cena która przykuła mój wzrok na oba produkty nie zwróciłam uwagi. Można rzec że giną w tłumie na sklepowej półce. Ze strony technicznej również szału nie ma ponieważ otworek do wyciskania jest mały i trzeba nieźle się natrudzić żeby trochę mazidła wydostało się ze środka.


Trochę od producenta:

"Intensywny krem z wysokiej jakości ureą dostarcza wyjątkowej pielęgnacji stopom o bardzo suchej skórze. Dzięki połączeniu właściwości gliceryny regulującej gospodarkę wodną skóry oraz wosku pszczelego spękane i nadwyrężone stopy utrzymują intensywną pielęgnację i odzyskują miękkość i sprężystość. "


Krem ma gęsta konsystencję którą łatwo się rozprowadza na stopach. Niestety długo się wchłania pozostawiając tłusta i śliska warstwę więc uważajcie na kafelkach bo można zaliczyć niezłego orła.

Zapach jest delikatny i przyjemny. Czuć w nim woń miodu.

Działanie oceniam bardzo słabo. Po aplikacji stopy są w dokładnie takim samym stanie jak przed aplikacją. Nie odczuwam ani nawilżenia, ani wygładzania i sądzę że zwykły krem Nivea więcej by zdziałał. Pasuje tutaj dodać, że moje stopy nie należą do bardzo suchych. Skóra na nich jest normalna dlatego produkty do stóp używam rzadko i wymagam od nich jedynie podtrzymania dobrej kondycji skóry.




Trochę od producenta:

"Pomaga usuwać obumarłe fragmenty naskórka i w ten sposób wygładza skórę stóp,nóg i łokci. Gliceryna,kasztanowiec,olejek migdałowy i masło shea w zbalansowany sposób pielęgnują skórę,nawilżają ją i usuwają z niej zbędny tłuszcz."


Peeling ma kremową konsystencję w której zatopiona jest spora ilość twardych i ostrych drobinek. Po tych słowach zapowiada się fajnie? No niestety nie.

Pierwszą z cech której przetrawić nie mogę to zapach. Intensywny i nieprzyjemny dodatkowo długo utrzymujący się na stopach.

Pomimo wielu kuleczek peelingujacych po użyciu produktu nie odczuwam żeby skóra była gładsza niż przed aplikacją. Ponad to kosmetyk pozostawia na stopach tłusta warstwę, a drobinki ciężko zmyć przez co następne parę minut towarzyszy mi uczucie piasku pod stopami.




Cena obu produktów to niewątpliwie ich jedyna i największa zaleta ponieważ za produkt zapłacimy około 5 zł.

Podsumowanie:

Nie, nie i jeszcze raz nie. Osobiście wolę wydać parę groszy więcej, a produkt krem który zapewni jakąkolwiek pielęgnacje stopom. 


Znacie? Jakie produkty do stóp polecacie ?



Przeczytaj również:

44 komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007