Piątka na piątkę w upalne dni !

27 czerwca 2016 43 komentarze


W tym roku lato już od samego początku rozpieszcza Nas wysokimi temperaturami. To czas kiedy Nasz makijaż "spływa", a my poszukujemy szybkich i prostych sposobów na dobry wygląd i samopoczucie. Dzisiaj zarówno dla tych które lato spędzają w pracy, jak i dla wypoczywających nad morzem, jeziorem czy w lesie mam PIĘĆ kosmetyków które muszą znaleźć się w Waszej wakacyjnej torebce.


1.  Avene, woda termalna w sprayu

Produkt ten wyróżnia uniwersalizm i skuteczność. Po wodę sięgam pierwszy raz już podczas porannej pielęgnacji. Zaraz po oczyszczeniu twarzy spryskuję twarz, chwilę odczekuję, a następnie delikatnie osuszam pozostałości. Tak zaaplikowany produkt łagodzi wszelkie podrażnienia, sprawia że cera wygląda zdrowo, jest nawilżona i przygotowana do następnych zabiegów. Niejednokrotnie następnie nakładam krem i wychodzę z domu wrzucając szybko wodę do torebki. Jednak są dni kiedy makijaż pomimo upału jest niezbędny i wtedy produkt działa jak baza, a w dodatku możemy używać go nawet na makijaż ponieważ nie powoduje jego rozmazania. Niewątpliwie największą zaletą jest atomizer dzięki któremu spryskując twarz doznajemy przyjemnego uczucia chłodzenia tak potrzebnego i szukanego w upalne dni. 

Cena: 29 zł / 150 ml

2. Wibo, bibułki matujące

Produkt tani, skuteczny i o małych rozmiarach co czyni go idealnym produktem do torebki. Kiedy czuję, że moja tłusta cera zaczyna odmawiać posłuszeństwa wystarczy jedynie przyłożyć bibułkę do tłustego miejsca żeby na nowo cieszyć się matowym wykończeniem. 
I tyle. Szybko, sprawnie i prosto.

Cena: 7 zł / 40 sztuk.



3. Lily Lolo , mgiełka utrwalająca

To kolejny produkt niezbędny dla Naszego makijażu podczas wysokich temperatur. Po wykonaniu makijażu wystarczy spryskać twarz żeby cieszyć się makijażem o kilka godzin dłużej. Mgiełka nie tworzy smug, nie wchodzi w zmarszczki, ani nie rozmazuje eyelinerów itp. Ponad to jest bardzo wydajna i można stosować ją w ciągu dnia żeby odświeżyć makijaż. Na plus zasługuje również opakowanie które jest trwałe i małych rozmiarów.

Cena: 60 zł / 50 ml

4. Mgiełka do ciała

Mgiełkę możemy stosować na ciało jak i ubrania. Każda ma delikatny, nienachalny zapach dzięki któremu doskonale odświeża spocone ciało. Preferuję owocowe jednak na rynku dostępne są przeróżne zapachy od zielonej herbaty po fiołek więc z pewnością każda znajdzie coś dla siebie. Ja polecam prezentowaną tutaj markę Nature de Marseille oraz Avon. Uwielbiam tego typu produkty, a szczególnie ich cenę która nie przekracza 10 zł.

Cena: do 10 zł



5. Be Beauty, antyperspirant

Lubię nowości, a właśnie tym był dla mnie skompresowany antyperspirant. Zauważony w Biedronce, w śmiesznej cenie 4 zł wylądował w moim koszyku. Lekko sceptycznie użyłam po raz pierwszy i polubiłam. Po pierwsze za zapach, delikatny i nienachalny. Za skuteczność, cały dzień w nagrzanym aucie ( jak wiecie jestem instruktorką nauki jazdy) a ja nie obawiam się o nieprzyjemny zapach. I na końcu za kompresję! to na prawdę działa ! Małych rozmiarów buteleczka służy mi już znacznie dłużej niż klasyczne opakowania. Dodatkowo produkt nie pozostawia białych ani żółtych śladów. Ideał!

Cena: 4 zł /100 ml


Znacie te produkty? Jakie kosmetyki Was ratują w upalne dni ?






Przeczytaj również:
43 komentarze
  1. bibułki matujące to i mój ulubieniec w ostatnim czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam mgiełkę, ale o zapachu lawendy i trak zapach nie do końca fajny ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że mnie zaskoczyłaś ponieważ mój arbuz jest boski ! :)

      Usuń
  3. Chyba kupię te bibułki z Wibo

    OdpowiedzUsuń
  4. Musze kupić sobie wodę termalną, myślę właśnie nad tą z Avene albo z Uriage :)
    Zapraszam do mnie na rozdanie dla moich czytelniczek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam ale nie miałam :D mnie ratuje woda różana, bibułki matujące i mgiełki do ciała z avonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam ale nie miałam :D mnie ratuje woda różana, bibułki matujące i mgiełki do ciała z avonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. słyszałam,że teraz na lato bardzo fajne są mgiełki do ciała
    z chęcią zaopatrzę się w jakąś wodę do twarzy

    OdpowiedzUsuń
  8. Woda termalna to mój must have ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak skończę wodę termalna z Vichy chętnie kupię z Avene w Sp często jest na promocji za 34 zł najwieksza butla :) chyba 300 ml :) w każdym razie ta największa butla :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bibułki świetna sprawa ale jeszcze z wibo nie testowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. przepiękne letnie zdjęcia..aż jak patrzę na tą burzę za oknem i na Twojego bloga to mi się buzia cieszy :)
    kayleenbeauty.blogspot.com - zapraszam na nowy post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa ! Dają kopa i motywację do dalszego blogowania :)
      ps. zazdroszczę burzy, u Nas nadal parno :(

      Usuń
  12. piękne zdjęcia, świetny post, lubię tu u Ciebie bywać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla takich komentarzy warto pisać :) pozdrawiam !

      Usuń
  13. Mi te bibułki matujące z Wibo zdejmują podkład i za to ich nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze chciałam kupić wodę termalną, ale nigdy nie wiedziałam z jakiej firmy :)
    Gattta

    OdpowiedzUsuń
  15. Na pewno skorzystam z twoich propozycji na zbliżające się upalne dni!

    OdpowiedzUsuń
  16. Też muszę zaopatrzyć się w mgiełkę zapachową, latem wolę je od perfum. A w Hebe jest akurat promocja i za 10 zł można mieć bodajże 200 ml ślicznych owocowych zapaszków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, na pewno skorzystam z tej promocji. Dziękuję za info :)

      Usuń
  17. Bez wody termalnej lub innej mgiełki nie potrafię żyć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. znam bibułki matujące. są w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Do tej pory miałam tylko mgiełkę do ciała, ale woda termalna i mgiełka utrwalająca ostatnio chodzą mi po głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Avene woda termalna w sprayu jest świetna, ale miałam też z Vichy i innych firm i tez byłam zadowolona. na lato kosmetyk niezastąpiony. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie słyszałam o bibułkach matujących, muszę sobie takie sprawić:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja w te piękne i upalne dni dosłownie pochłaniam mgiełki do twarzy i ciała,uwielbiam je :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kuszą mnie obie mgiełki :) Do ciała mam teraz z Oriflame - malina i mięta i pachnie bosko orzeźwiająco.

    OdpowiedzUsuń
  24. Woda nr 1 i bibułki wydają mi się być całkiem fajne! Mgiełkę używam z Ziaji, orzeźwiająca, idealna na upały.

    OdpowiedzUsuń
  25. Bibułki matujące by mi się przydały!

    OdpowiedzUsuń
  26. koniecznie muszę kupic bibułki mataujące

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy nie używałam bibułek matujących... Może kupię Wibo na próbę ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. bibułki powinnam sobie zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mgiełki i antyperspiranty to podstawowe kosmetyki na lato :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ostatnio żałowałam, że nie mam tych bibułek matujących :) rewelacyjne są :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mgiełki latem idą u mnie jak woda :) Zawsze mam zapas w domu i wymieniam się z mamą i siostrą.

    OdpowiedzUsuń
  32. Kocham bibułki matujące z PureDerm, chyba nie jestem w stanie ich zdradzić :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Bibulek z wibo nie używałam, jednak w torebce zawsze mam te od essence ;) o wodzie termalnej tyle słyszałam, że się chyba w końcu na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bibulek z wibo nie używałam, jednak w torebce zawsze mam te od essence ;) o wodzie termalnej tyle słyszałam, że się chyba w końcu na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nic z tych kosmetyków nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie znam tych kosmetyków, ale przy najbliższej okazji rozejrzę się za matującymi bibułkami :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Czas zakupić mgiełkę do ciała :) Zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007