Polski z natury / Vianek

4 lipca 2016 40 komentarzy


Naturalne kosmetyki wkroczyły z impetem w kosmetyczny świat. Ich popularność z dnia na dzień rośnie w błyskawicznym tempie, a to wszystko za sprawą mody na świadome kupowanie. Czytanie etykiet powoli staje się rutyną, a tym samym w kąt odstawiamy produkty ze składnikami szkodliwymi. Ponad to coraz częściej nieprzypadkowo sięgamy po produkty krajowe które niejednokrotnie pomimo swojej niższej ceny, jakością przewyższają zagraniczne marki. Kierując się tymi czynnikami trafiłam na młodą wiekiem serie Vianek.


Opakowania nawiązują do folklorystycznych motywów. Prosta, stylowa i oryginalna szata graficzna zdecydowanie zachęciła mnie do zakupu. Zastosowanie pompki było strzałem w dziesiątkę ponieważ dzięki niej aplikacja jest prosta, szybka i higieniczna.

Konsystencja jest typowo olejkowa czyli rzadka i tłusta. Na szczęście gładko rozprowadza się na ciele, a wydajność jest bardzo dobra.

Olejek ma delikatny, słodki zapach który na ciele jest prawie niewyczuwalny.




Podstawową cechą produktu jest uniwersalnym. Olejkiem możemy smarować ciało, umilić sobie relaksującą kąpiel, a nawet wykorzystać go w pielęgnacji włosów. Ja stosuję go głównie na dwa pierwsze sposoby.

Ciało po nasmarowaniu olejkiem jest nawilżone i gładkie. Nawet najbardziej suche partie skóry typu łokcie i kolana są przyjemne w dotyku. Ze względu na słoneczne dni skóra potrzebuje dużej dawki nie tylko nawilżenia ale i odżywienia. Olejek spełnia te potrzeby i delikatnie łagodzi wszelkie podrażnienia które pojawiły się na ciele po długotrwałym kontakcie z promieniami słonecznymi.

Olejkiem lubię również rozpieszczać zmysły i ciało podczas kąpieli. To wspaniały sposób na pielęgnację ciała dla zabieganych. Chwila dla siebie połączona z regeneracją ciała. Po takiej aplikacji nawet balsam jest zbędny ponieważ ciało jest nawilżone i gładkie. Wystarczy teraz tylko narzucić ciuchy i tutaj znowu należy się plus ponieważ produkt nie pozostawia tłustej warstwy, a co za tym idzie nie brudzi ubrań.







Cena: 25,50 zł / 200 ml
Możecie kupić TUTAJ

To już kolejny świetny produkt Vianek z którym mam przyjemność. Nawilża, wygładza, a do tego nie pozostawia na ciele tłustej warstwy. Polecam wszystkim, niezależnie od posiadanego rodzaju skóry.


Znacie już firmę VIANEK?




Przeczytaj również:
40 komentarzy
  1. Odpowiedzi
    1. O tak :D Ta marka cieszy się wyjątkową popularnością :) Niecały rok na rynku a już kilka nagród zdobyła

      Usuń
    2. Wkroczyła na rynek z mocnym przytupem :)

      Usuń
  2. Żałuję, że nie mam wanny, bo chętnie bym sobie umiliła kąpiel takim olejkiem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet niechce sobie tego wyobrażać. Kocham swoją wanne! ;)

      Usuń
  3. Coś ciekawego ;) muszę spróbować go podczas kąpieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię serię niebieską VIANEK, ale tego olejku jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ciekawa tego produktu, jak i innych marki Vianek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze nic z Vianka, ale mam kilka rzeczy na oku:)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie przepadam za smarowaniem ciała olejkami. Szkoda, że nie mam wanny, bo takie kąpiele mogłabym polubić :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale kusisz! :) Dotychczas trafiłam na same perełki tej marki, mogę brać w ciemno :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama się ostatnio nad nim zastanawiałam, ale chyba w pierwszej kolejności zamówię krem do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam olejek do włosów z Vianka, bardzo fajny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba się na niego skuszę :) Lubię smarować ciało olejkami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nic nie miałam z tej serii. Czas to naprawić.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam z tej serii płyn micelarny i go uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Dużo ostatnio widać o tej marce.
    Jeszcze nie miałam okazji jej przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  15. A jak się wchłania? Dużo czasu mu to zajmuje?

    OdpowiedzUsuń
  16. Olejek który nie pozostawia tłuste warstwy... To coś idealnego dla mnie by zacząć przyjaźń z olejami do ciała, bo nie znoszę mocno tłustej warstwy na jej powierzchni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, mnie też wyjątkowo denerwuje to uczucie. Kosmetyki które pozostawiają taką warstwę już na wstępie są u mnie skreślone ;)

      Usuń
  17. Kuszą mnie kosmetyki tej firmy,myślę,że w pierwszej kolejności wybiorę coś do pielęgnacji twarzy,a kiedyś może skuszę się i na ten olejek

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze nie miałam, ale bardzo mnie zaciekawił:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam tej firmy, podoba mi się opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam kosmetyki Vianek, miałam krem pod oczy i tonik i spisały się świetnie. Tego olejku używałabym do codziennej pielęgnacji i dodawałabym odrobinę do kąpieli :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie krem pod oczy czeka na swoją kolej :)

      Usuń
  21. Uwielbiam ich kosmetyki, są świetne! :)
    http://arampampam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Z chęcią bym się skusiła w końcu na jakiś produkt tej marki :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Już o nim czytalam gdzieś, jednak nigdy nie stosowałam. Słyszałam wiele dobrych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo lubię tę markę - aktualnie mam ich krem pod oczy i jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby u mnie spisał się równie dobrze bo mam bzika na punkcie poszukiwania ideału w tej kategorii :)

      Usuń
  25. Ja dopiero co zaprzyjaźniłam się marką Sylveco więc uważam, że Vianek też jest ekstra bo to przecież ich marka :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam kilka kosmetyków tej marki na liście, kolejny do niej dopisuję :)

    OdpowiedzUsuń
  27. miałam go kupować wczoraj w naturze mają sporą szafę ich produktów

    OdpowiedzUsuń
  28. słyszałam już tyle o tej marce, a wciąż nie miałam z nią kontaktu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem bardzo nim zaciekawiona, bo znam zapach tej serii i bardzo mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007