Pure Care Dry Oil / Dove

27 lipca 2016 51 komentarzy

Olejek znajduję się w szklanej butelce. Nie tylko ona ale również stonowana i prosta szata graficzna nadają opakowaniu luksusowego wyglądu. Osobiście nie przepadam za szklanymi produktami których używam w łazience ponieważ łatwo o ich zbicie jednak nie będę marudzić ponieważ całość wygląda ekskluzywne.

Olejek ma piękny, delikatny zapach. Ciężko go do czegoś przyrównać jednak sądzę, że jest on uniwersalny i większości użytkowniczek przypadnie do gustu.



Konsystencja jest gęsta przez co niezwykle wydajna i łatwa w użyciu dlatego produkt pomimo swojej nie najniższej ceny w przeliczeniu na czas użytkowania wypada całkiem przyzwoicie.




Olejek nakładam na całą długość włosów po ich myciu. Sprawia on, że moje mocno puszące się włosy są delikatnie wygładzone i dociążone ale nie obciążone. Nie jest to spektakularny efekt ale przy takiej szopie nawet jakiekolwiek wygładzenie jest przeze mnie doceniane. Kolejną zaletą jest, że produkt nawilża i scala końcówki dzięki czemu wyglądają one zdrowo i zadbanie. Przy długotrwałym użytkowaniu również je zabezpiecza przed rozdwajaniem.



Olejek do włosów Dove dobrze spisuje się na moich mocno puszących się włosach. Stają się one gładkie i lśniące, a dodatkowo ładnie się układają.

Stosujecie tego typu produkty? Może polecacie inne metody wygładzenia włosów?



Przeczytaj również:
51 komentarzy
  1. Uwielbiam olejki w pielęgnacji włosów <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam bzika na punkcie kosmetyków do włosów, ten olejek ciekawie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spuszone włosy ujarzmione - marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię produkty Dove :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Używam takich olejkowych wygładzaczy na końcówki, ale tego z Dove nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak ja stosuje takie produkty, ale o tym pierwszy raz słyszę. Ja długo używałam Marion z olejkiem arganowym, ale znudził mi się i właśnie czekam na przesyłkę z nowym cudeńkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co to za cudeńko? Uchyl rąbka tajemnicy :)

      Usuń
  7. Najgorsze jak dla mnie produkty ;) I ten nieciekawy skład

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład rzeczywiście do najlepszych niezależny jednak każdy szuka w kosmetykach czegoś innego :)

      Usuń
  8. Nie stosuję takich produktów, gdyż zawsze kończyło się tym że włosy wyglądały na tłuste. Ale ten olejek jest ciekawy tym bardziej, że scala rozdwojone końcówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może stosujesz za dużo produktu? W pielęgnacji takimi olejkami jest cienka granica żeby przesadzić z ilością i spowodować że włosy będą tłuste i oklapnięte :)

      Usuń
  9. Zapowiada się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. czytałam o tym olejku już nieraz, ale jeszcze go u siebie nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie bym go wypróbowała :) Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawe jakby się sprawdziała u mnie

    OdpowiedzUsuń
  13. Pewnie używałabym go tylko na końcówki ze względu na silikony w składzie. Ja tez mam puszące włosy, ale staram się unikać nakładania olei na całą długość, bo przez to moja włosy niestety wyglądają na obciążone :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak skończę mój eliksir z Elseve to może się skuszę :) Lubię takie produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja uwielbiam takie olejki ale od Dave nie miałam jeszcze. Teraz używam marona i też jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Koniecznie muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie sprawdzaja mi sie ich produkty do wlosow

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam ten olejek i przyznam, że jest bardzo i to bardzo wydajny. Zapach i działanie super, ale na dłużą metę męczył mnie ten olejek.

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam olejki do włosów, ale z Dove jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mógłby mi się sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja uwielbiam olejek z John Frieda :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam taki eolejki, mój hit to olejek Loreal Mythic Oil :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawy, chętnie bym go wypróbowała na swoich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  24. kocham olejki
    jak wykończę swoje zapasy, to chętnie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja trochę nie na temat... Ale masz piękne zdjęcia :-D :-D

    OdpowiedzUsuń
  26. lubię olejki, ale tego jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja osobiście nie przepadam za OLEJKAMI - z jakiej firmy i do czego by one nie były.

    OdpowiedzUsuń
  28. podoba mi się! moje po wizycie nad morzem strasznie się zniszczyły i też mam szopę na głowie

    OdpowiedzUsuń
  29. Mój ulubiony olejek do włosów to Schwarzkopf.

    OdpowiedzUsuń
  30. stosuję różne produkty ratujące moje włosy, a ten też muszę wypróbować :) obserwuję i zapraszam www.s-y-l-w-i-a.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja bym go jedynie na końcówki stosowała, gdyż moje włosy mają tendencję do przetluszczania i duża ilość olejków może im nie służyć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zaciekawiłaś mnie nim, może go wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Produkty Dove świetnie się u mnie sprawdzają ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja od dłuższego czasu używam olejku z Alverde. Tego jeszcze nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam żele pod prysznic Dove, więc może olejek do włosów także przypadłby mi do gustu ;) Ja stosuję na koncówki olejek Matrix i maskę o której czytałaś w ulubieńcach. U mnie efekt wygładzenia jest widoczny a maska tania, wiec myslę, że mogłaby Ci pomóc :) No chyba, że już stosowałaś i wiesz, że szukasz czegoś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja od dłuższego czasu używam olejku z ISANA i jestem zadowolona ale chętnie wypróbuję z Dove. Miałam co prawda żel pod prysznic, więc pewnie olejek przypadnie mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  37. I didn't know about this product but I really love Dove :D

    NEW OUTFIT POST | Daddy Striped Shirt.
    ×Pieces Of Me, Blog
    ×@mgouveiaa, instagram
    ×Facebook Official Page

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie znam go, ale znam podobne produkty naturalnych firm.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja miałam jedno podejście do olejowania, ale nie skończyło się to dobrze - moje włosy chyba tego nie lubią :(

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie widziałam tego produktu u mnie w Azji ale w sumie co się dziwić .. tu nic nie ma z naszego europejskiego rynku ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo lubię takie olejki do włosów. Chcę go

    OdpowiedzUsuń
  43. Wow, coś dla mnie. Nigdy go nie widziałam, a wygląda na warty uwagi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007