Testuje legendy / Sylveco hibiskusowy tonik

18 lipca 2016 35 komentarzy

Naturalność to ostatni krzyk mody. Razem za trendami podążają firmy kosmetyczne i tak ostatnim hitem sezonu została firma Sylveco. Po doskonałych peelingach do twarzy moje oczekiwania do kosmetyków tej marki stały na najwyższym stopniu. Jeżeli jesteście ciekawe jak spisał się u mnie jeden z najsławniejszych produktów to zapraszam do lektury.

Tonik znajduje się w ciemnej buteleczce. Jestem przyzwyczajona do przeźroczystych opakowań w tego typu produktach, które pozwalają na kontrole pozostałego płynu. Na szczęście i w Sylveco możemy monitorować stan produktu poprzez patrzenie na buteleczkę pod światło. Szata graficzna powaliła mnie na kolana. Jest oryginalna, przemyślana w każdym calu i co ważne sugeruje, że mamy do czynienia z produktem naturalnym. Brawo Sylveco!


Niewątpliwie największym zaskoczeniem jest konsystencja- żelowa maź, koloru czerwonego. Z łatwością rozprowadza się na twarzy, a gęstość sprawia, że produkt jest wydajny.




 Pierwszym odczuciem po użyciu produktu jest przyjemne orzeźwienie. To zasługa żelowej formuły która sprawia, że produkt daje efekt delikatnego chłodzenia. Już chwilę po wchłonięciu się toniku cera staje się gładka i aksamitna w dotyku. I znowu powracam do konsystencji którą twarz pochłania w błyskawicznym tempie dlatego nie musimy długo czekać z dalszymi zabiegami pielęgnacyjnymi. Niestety nie wszystkim może spodobać się pozostająca na twarzy lepka warstwa, co prawda zanika ona po kilku minutach jednak chwilę trzeba się z nią "pomęczyć".

Początkowo miałam obawy jak tonik sprawdzi się na mojej tłustej i problematycznej cerze. Dodam, że wcześniej stosowałam głównie produkty apteczne które dość mocno wysuszały i niekiedy podrażniały cerę. Moje obawy okazały się zbędne ponieważ tonik dostarczał nawilżenia, nie powodując przy tym zwiększonej ilości wydzielanego sebum. Na niedoskonałości większego wpływu nie zauważyłam dlatego używam miejscowo kremu który łagodzi stany zapalne. 

Na sam koniec pozostała ważna cecha czyli oczyszczanie. Tonik doskonale absorbuje pozostałości makijażu dzięki czemu mamy pewność, że cera jest perfekcyjnie czysta.







Cena: 15 zł / 150 ml
Możecie kupić TUTAJ

Sylveco oferuje Nam dobrej jakości tonik w przyjemnej dla portfela cenie. Ponad to na plus zasługuje dobra wydajność oraz uniwersalizm ponieważ produkt przeznaczony jest do wszystkich rodzajów cer. Polecam!


Miałyście już styczność z kosmetykami Sylveco? Macie swojego ulubieńca?



Przeczytaj również:
35 komentarzy
  1. tonik o żelowej konsystencji.. ciekawe :-) osobiście jestem fanką toników które mogę rozpylić bezpośrednio na twarz :-) ale taka formuła żelu bardzo mnie ciekawi :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. żelowa konsystencja? hmm brzmi intrygująco;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo go lubię, choć muszę przyznać że teraz kiedy mam drugą butelkę zauważyłam coś innego. Nie jest już żelowy, jest to zwykły płyn. Nie wiem czy to kwestia ciepłej pogody czy mój egzemplarz jest jakiś inny

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię naturalne kosmetyki , jednak najczęściej robię je sama . Nigdy nie miałam toniku o żelowej konsystencji , to musi być ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dopiero ostatnio zaczęłam swoją przygodę z Sylveco i jestem pod wrażeniem. Firma robi konkurencję drogeryjnym chemicznym kosmetykom. Zakochałam się w ich peelingu do ust <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Będę go mieć na uwadze przy kolejnych zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wowwwwwwwwwwwww:)) Jestem oczarowana <3 pozdrawiam cieplutko i miłego tygodnia zycze !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest na mojej liście do kupienia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam tonika o takiej konsystencji. Z chęcią wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja do tego produktu, ciągle mam mieszane uczucia niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  11. W tonikach nie mam swojego ulubieńca więc chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam go i byłam z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam i bardzo go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O i to mi się podoba ;) Tonik będę musiała w końcu wypróbowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tego produktu, balsamy lubiłam z Sylveco używać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę w końcu coś kupić z tej firmy :) tonik prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytam o nim już setny raz, ciągle mnie kusi, ale mam zbyt duże zapasy toników :P

    OdpowiedzUsuń
  18. niestety, nie znoszę takiej lepkiej warstwy więc zdecydowanie nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie kończy mi się różany Evree i szukam następcy :) Chętnie przetestuje ten z Sylveco :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Już dawno miałam go wypróbować i ciągle zapominam

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze go nie miałam mimo, że dłuższego czasu mam go zakupić.

    OdpowiedzUsuń
  22. Słyszałam, że wspaniale oczyszcza !

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawy produkt.. :) melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię i zużyłam już kilka opakowań

    OdpowiedzUsuń
  25. nie spotkałam się jeszcze z tonikiem o takiej konsystencji :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj nie lubię tego toniku, nie lubię!

    OdpowiedzUsuń
  27. Zawsze myślałam, że toniki występują tylko w wersji płynnej. A tu takie zaskoczenie :D Chętnie go sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Oceniam ten tonik bardzo dobrze. Kupiłam go parę razy z rzędu.

    OdpowiedzUsuń
  29. Hibiskusowy tonik mam akurat w zapasach, ale dużo dobrego o nim słyszałam co Twoja recenzja potwierdza :) Produkty Sylveco bardzo lubię za dobre składy i stosunkowo niskie ceny, zwłaszcza żel do mycia twarzy z Biolaven :)

    OdpowiedzUsuń
  30. to mój jeden z ulubionych toników, wklepywany w suchą skórę przynosi jej niesamowitą ulgę i powoduje, że jest przyjemna w dotyku :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007