Trwały makijaż z LILY LOLO

12 lipca 2016 37 komentarzy




Upały wydają się nie mieć końca. Gorące powietrze sprawia, że makijaż dosłownie "spływa" z twarzy. Mamy, studentki, singielki, uczennice, każda z Nas poszukuje sposobu na przedłużenie trwałości malunków. Właśnie podczas swoich poszukiwań trafiłam na mgiełkę utrwalającą makijaż LILY LOLO.



Produkt znajduje się w plastikowej buteleczce. Matowe wykończenie, ciężkie opakowanie i porządny atomizer sprawiają, że strona techniczna jest na najwyższej półce. Czarno- biała szata graficzna tworzy duet nadający kosmetykowi szczypty luksusu i szyku. Niewątpliwie wyglądem mgiełka zachęca do zakupu.



Atomizer uwalnia delikatny strumień produktu który sprawia, że aplikacja jest przyjemna.







Kolejną zaletą jest zapach. Delikatnie owocowy, przyjemny nie tylko dla twarzy ale i zmysłów. Ponad to wyczuwalne cytrusowe zapachy dodają nutki orzeźwienia, tak poszukiwanego w upalne dni.

Mgiełką spryskuję twarz chwilę po wykonaniu makijażu. Dzięki niej trwałość znacząco wzrasta pomimo wysokich temperatur. Przed odkryciem mgiełki po około 6 godzinach konieczne były poprawki pudrem lub przynajmniej użycie bibułek pochłaniających nadmiar sebum. Mgiełka nie tylko przedłuża makijaż do nawet 10 godzin ale sprawia również, że moja tłusta cera się nie świeci. 


Miłym zaskoczeniem jest również fakt, że kosmetyk doskonale spisuje się w ciągu dnia jako produkt orzeźwiający. Spryskując twarz makijaż staje się odświeżony, a przy okazji ciesze się chwile przyjemnym chłodem. 





Cena: 60, 40 zł / 50 ml

Możecie kupić TUTAJ

Mgiełka utrwalająca makijaż od Lily Lolo to moje dotychczasowe odkrycie tegorocznych wakacji. 
Polecam go każdej z Was która z lato spędza w makijażu.



Jakich produktów używacie do utrwalenia makijażu?







Przeczytaj również:
37 komentarzy
  1. Teraz mam zamiar zamówić z lily lolo podkład, przy okazji i to wpadnie do koszyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam takich wynalazków, ale nie mówię im nie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim zawodzie takie kosmetyki to podstawa :)

      Usuń
  3. faktycznie na takie upały utrwalacz jest mile widziany :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wręcz niezbędny. U mnie to obowiązkowy kosmetyk zaraz po wodzie termalnej Avene :)

      Usuń
  4. Najlepszy fixer naturalny ever <3 Kocham ją :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta firma od dawna mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwie się. Maja naturalne, świetnej jakości kosmetyki :) nic tylko kupować

      Usuń
  6. Podkład godny uwagi :-) na pewno wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiedziałam, że Lily Lolo ma w swoim asortymencie taki produkt ;) Chyba do nich dawno nie zaglądałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie nadrób zaległości po na wiosnę pojawiło się kilka nowych perełek :) niedługo będzie recenzja o jednej z nich

      Usuń
  8. Właśnie szukam czegoś co sprosta moim oczekiwaniom jeśli chodzi o trwały makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używałam jeszcze produktów tego typu może kiedyś :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Taka mgiełka zdecydowanie by mi się przydała. CIekawe jak wypada w porównaniu z tą z Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A właśnie szukałam dobrego produktu utrwalającego makijaż:)

    OdpowiedzUsuń
  12. No no ciekawa ta mgiełka, chętnie wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Poznałam pare produktów LL i były przyjemne ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. O!
    O utrwalaczu to ja nie słyszałam :)
    A lubię markę LL ❤️

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo fajny produkt, szczególnie na upały :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie, że się sprawdził. :) Ja póki co zostaje przy mgiełce Inglota. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hmm bardzo ciekawy produkt. Muszę jednak najpierw wykończyć inne :P

    OdpowiedzUsuń
  18. też posiadam utrwalacz, ale z innej firmy, na lato są bardzo przydatne :)

    http://dalenadaily.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Akurat dzisiaj w Warszawie do upału duuużo brakuje :D Ale sam produkt wydaje się fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Latem, bez minerałów makijaż dla mnie nie istnieje. Od żadnego produktu nie uzyskałam takiej trwałości i wykończenia :)
    Jeśli chodzi o utrwalacze, dobrze sprawdza się mgiełka z Lirene.

    OdpowiedzUsuń
  21. To chyba coś dla mnie :) Moja skóra bardzo często się świeci :(

    OdpowiedzUsuń
  22. O kuszący produkt :) coś da mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zaciekawiłaś mnie tą mgiełką.
    Szkoda tylko, że cena jest taka wysoka.:(
    A co do pytania to obecnie wystarcza mi puder Wibo Fixing Powder

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam okazji go jeszcze używać :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja latem raczej się nie maluję, nie mam na to ochoty w upały, ale taka mgiełka na pewno by się przydała :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Tania to ona nie jest, ale chyba warto mieć taki utrwalacz :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Dla mnie tego typu produkty są zbędne :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja nie mam raczej problemów z utrzymaniem się makijążu, nawet podczas upałów. Używam mgiełki ale raczej nawilżające

    OdpowiedzUsuń
  29. Oooo idealny na letnie większe wyjścia :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie używam takich gadżetów, bo makijaż trzyma się tyle ile powinien ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007