Matowe Top 3 ! / Golden Rose, Bell

26 sierpnia 2016 38 komentarzy



Matowe pomadki nie wychodzą z mody. Producenci oferują coraz większy wybór, a ja zapraszam Was dzisiaj na moje TOP TRZY w tej kategorii.

Pierwsze dwa miejsca zajmują rozchwytywane i polecane Golden Rose Matte Lipstick Crayon które zna pewnie każda z Was. W mojej kolekcji znalazł się najpopularniejszy odcień numer 10 oraz trochę niedoceniona 18- stka. 


Pomadki w kredce to strzał w dziesiątkę. Wygodna forma oraz kształt sprawiają, że produkt ten można zawsze mieć przy sobie. Zatyczka trzyma mocno, a wkład jest gruby dlatego nie obawiajcie się o jego złamanie. Prosty wygląd nadaje opakowaniu klasyczny i charakterystyczny styl.
Produkty mają formę kredki która niestety nie pasuje do uniwersalnych temperówek dlatego na początek radzę Wam zaopatrzyć się w oryginalną strugaczkę. 

Aplikacja jest prosta i przyjemna ponieważ Lipstick Crayon mają kremową konsystencję. Dzięki niej wkład przyjemnie i łatwo sunie po ustach a końcówka jest tak wyprofilowana, że nawet bez lusterka jestem w stanie wykonać drobne poprawki.



Kolor numer 10 to klasyczny, naturalny róż. Jest to najbardziej znany odcień ponieważ jest na tyle uniwersalny, że pasuje większości kobiet. Nadaje się on zarówno na co dzień jak i na większe wyjścia co czyni go wszechstronnym produktem. 

Numerek 18 jest typowym nudziakiem z lekko brązowym odcieniem. Ja upodobał go sobie na co dzień ponieważ w takich odcieniach czuje się najlepiej. Ponad to odcień ten ładnie podkreśla opaleniznę oraz pasuje do delikatnego, naturalnego makijażu.

Wykończenie Matte Lipstick Crayon jest satynowe. Trwałość jest dobra, a szminka schodzi równomiernie z ust. Niestety lubi czasem się ważyć i podkreślać suche skórki co jest winą nieprawidłowego jej nakładania. Jeżeli będziemy mocno przyciskać kredkę nieestetyczny efekt jest gwarantowany. Pomadkę należy nakładać delikatnie, a w razie niewystarczającej warstwy koloru ponownie lekko zaaplikować na usta. Jednakże pigmentacja jest bardzo dobra dlatego już pierwsza warstwa jest zadowalająca.

Kolejnym moim produktem TOP jest Maroccan Dream, Bell.

W przeciwieństwie do wcześniejszych kredek ma ona ciężkie, matowe wykończenie. Konsystencja jest gęsta dlatego trzeba szybko pokryć nią całe usta ponieważ błyskawicznie zastyga. Pigment wżera się w usta mocno dlatego produkt jest bardzo trwały, a już jedna warstwa pozostawia na nich oczekiwany kolor. Niestety za ten efekt trzeba zapłacić przesuszonymi ustami dlatego jest to typowa pomadka zarezerwowana na "większe wyjścia".

Kolor który posiadam to 03 czyli przybrudzony róż. 





Zdjęcia na ustach wszystkich powyżej przedstawionych pomadek znajdziecie na moim instagramie (KLIK). Zapraszam do galerii :)

Znacie którąś pomadkę z mojego rankingu Matowe Top 3 ?



Przeczytaj również:
38 komentarzy
  1. znam te od Golden Rose. Ostatnio kupiłam kilka konturówek z tej firmy.:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajne kolorki:) Uwielbiam pomadki z GR:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znamy znamy :D Bell ma piękny kolor, ale u mnie niestety szybko schodzi, mimo wszystko lubię ją nosić :). Z kredek GR mam nr 8, która kurcze do żadnego makijażu mi nie pasuje. Ilekroć mam ją na ustach wygląda jak u wampira :( :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Polowałam na ten numerek z Bell i nie udało się! :( Bardzo lubię takie brudne, różane kolory w matach. :) Polecam Smart Girls Get More, szczególnie konturówki, bo mają bardzo tanie produkty i niespotykane kolory. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polowałam jeszcze na 02 ale niestety nigdzie już nie było :( dzięki za info !

      Usuń
  5. uwielbiam te pomadki z golden rose ;) też mam dwie, jak się nie mylę to 02 i 13 ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Od dłuższego czasu przymierzam się do kredek GR ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam jedną pomadkę GR i bardzo ją lubię, Bell mam dopiero zamiar wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety to była edycja limitowana z tego co mi wiadomo :(

      Usuń
  8. Muszę w końcu kupić te pomadki GR, kusza mnie od dawna! :)
    Oczywiście obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam żadnej z pomadek , nie przepadam za bardzo za matem na ustach

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam żadnej z pomadek , nie przepadam za bardzo za matem na ustach

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam :)
    Z GR słyszałam, że są bardzo dobre te pomadki :) Jeśli mają tak dobre pomadki jak lakiery do paznokci to z pewnością warto w nie zainwestować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że nie pokazałaś koloru chociaż na dłoni, bo nie umiem sobie ich wyobrazić na ustach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam na instagrama ! tam znajdziesz zdjęcia na ustach wszystkich z prezentowanych pomadek :)

      Usuń
  13. 18 jest cudowna, mam i zakochałam się w niej *_*

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie w biedrach nie ma tych Bell, niby szafa jest a ich nie ma :( więc pewnie pójdę do stoiska GR i tam się pocieszę haha

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkie 3 uwielbiam, ale ta Bell przebiła moje wszystkie dotychczasowe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam dwie pomadki GR Crayon nr 10 i 13, bardzo szybko stały się moimi ulubieńcami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie następna w kolejności będzie 13 :)

      Usuń
  17. Ja jestem wierna pomadką z Astora, ale napewno przetestuję Kochana. Świetny wpis. Miłego dnia i zapraszamy do nas www.mamiblani.blogspot.com Napewno zajrzymy nie raz i będziemy wiernymi czytelniczkami z Blaneczką :-*

    OdpowiedzUsuń
  18. Upolowałam tę pomadkę z Bell ostatnim rzutem na taśmę, bo tydzień później już ich w sklepie w ogóle nie było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kazałam mężowi nie wracać bez niej do domu haha ale udało się dostać moją wymarzoną trójkę ! :)

      Usuń
  19. nie miałam żadnej, ale na pewna w którąś się zaopatzrzę

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja uwielbiam pomadki od GR poza tymi płynnymi :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też posiadam taką pomadkę z GR tylko inny kolorek :) Faktycznie są bardzo dobre.


    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  22. nie miałam jeszcze matowych pomadek, bardzo lubię za to nudziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam dokładnie te same kolorki pomadek i wszystkie uwielbiam! Moim numerem 1 jest kolor 18 z Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja swojej matowej pomadki jeszcze nie mam, ale poluję na konturówkę z Inglota :)
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
  25. Ostatnio odkryłam, że w moim mieście można kupić produkty gr wiec na pewno się skuszę! :) Tym bardziej po recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam i GR i Bell :) Szkoda tylko, że z Bell była to limitka...

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam kredkę GR o numerku 12, nawet ją lubię, choć kolor bardzo wiosenny. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam pomadki w kredce z Golden Rose, mój ulubiony kolor to 16. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Posiadam odcień 18 z Golden Rose. Całkiem przyjemny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Też mam kredkę Golden Rose ale wole ich "tradycyjne" matowe pomadki ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. z matowych pomadek z GR posiadam odcień 08 a z Bell 01 i 03, jest to moja miłość! :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007