Pogromca makijażu / dwufazowy płyn - Lirene

11 sierpnia 2016 42 komentarze

Nie wyobrażam sobie dnia bez wieczornego demakijażu. Zawsze starannie, z największą dokładnością zmywam resztki maskary i podkładu. Czy wiecie, że pozostawiona maskara osłabia i łamie rzęsy ? Nagminny nocleg z fluidem na twarzy spowodować może trądzik ? A kusząca czerwień która pozostała ustach powoduje ich pękanie i krwawienie ? To tylko kilka skutków ubocznych pozostawionego na noc makijażu. Dzisiaj opowiem Wam o DWUFAZOWYM PŁYNIE DO DEMAKIJAŻU OCZU, LIRENE który sprawia, że demakijaż tych wrażliwych staje się prosty, szybki i przyjemny.


Płyn zapakowany jest w małą, przeźroczystą buteleczkę. Z wyglądu nie wyróżnia się niczym specjalnym, można wręcz rzec, że proste opakowanie ginie na sklepowej półce. Warto wspomnieć o wygodnym zamknięciu na klik które dzięki specjalnie wyprofilowanej zakrętce z łatwością się otwiera.




Na co dzień do makijażu oczu używam zarówno kosmetyków wodoodpornych jak i tych przystosowanych do łagodniejszych warunków dlatego potrzebuje płynu który skutecznie ale zarazem w łagodny sposób zmyje pozostałości malunku. Płyn nanoszę na wacik i delikatnie przykładam do oczu, odczekuję kilka sekund i łagodnymi ruchami w dół zmywam pozostałości maskary. Takim szybki i prostym sposobem maskara, kredka, a także cienie znikają z powiek. 

Dodam, że moje oczy są bardzo wrażliwe natomiast płyn ten działa skutecznie ale delikatnie dlatego ich nie podrażnia i nie powoduje nieprzyjemnego szczypania i łzawienia. Właśnie dzięki wspomnianej wcześniej łagodności kosmetyk Lirene nie potęguje wypadania rzęs, producent wspomina wręcz o pozytywnym działaniu na ich wzrost. Ja osobiście nie zauważyłam takiej cechy jednak nie oczekuję takiej właściwości od produktu do demakijażu.



Dwufazowy płyn Lirene to pogromca makijażu, nie straszne mu nawet wodoodporne kosmetyki. Pomimo świetnej skuteczności nie podrażnienia oczu nawet tych wrażliwych tym samym zyskuje miano świetnego produktu do demakijażu. Polecam!


Jakich produktów używacie do demakijażu?





Przeczytaj również:
42 komentarze
  1. Opakowanie wydaje się małe, podręczne więc super się sprawdzi na wyjazdy, gdzie zawsze zabierałam duże opakowanie Garniera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, na wyjazdy idealna pojemność :) dużo miejsca nie zajmuje, a zamknięcie porządne dlatego nie musimy obawiać się o przecieki

      Usuń
  2. Mam aktualnie płyn micelarny też z Lirene nawilżający duże opakowanie, to małe bardzo poręczny przydatne na wyjazdy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego płynu, ale od czasu do czasu chętnie sięgam po te dwufazowe. Teraz skorzystałam z promocji w Rossmannie i zakupiłam płyn do demakijażu oczu z AA.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię dwufazy, ale tej jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skutku zostawienia makijażu na noc nie brzmią zachęcają ;) dlatego również nie zapominam o demakijażu. Od dłuższego czasu używam płynu micelarnego, wersji różowej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Będę musiała wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za dwufazowymi micelami :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam go, ale z racji, ze raczej w ogóle nie używam produktów tego typu, to rzadko go używam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda nieźle, choć ja zmywam twarz olejkiem z Evree i to mój must have :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szykuję się do zakupy olejku od dawna jednak boję się, że na mojej tłustej cerze się nie sprawdzi. Jak myślisz?

      Usuń
    2. Ja szykuję się do zakupy olejku od dawna jednak boję się, że na mojej tłustej cerze się nie sprawdzi. Jak myślisz?

      Usuń
    3. Olejki sprawdzają się przy każdej cerze, kwestia doboru ;)Używam już od wielu miesięcy i nie zamieniłabym na nic innego. Drogeryjnie nie znalazłam nic ciekawego,wypróbowałam, ale wszystko jest za ciężkie dla skóry. Jeśli masz tłustą, wybierz coś, co zmieni się w emulsję myjącą. Zajrzyj na "biochemię urody" lub "zrób sobie krem", albo na e-bay i strony koreańskie, Azjatki z zasady zmywają makijaż olejkami, nie używają mleczek czy płynów micelarnych. :)

      Usuń
  10. Trzymam go, aż wykończę mojego Garniera z nadzieją, że jednak choć trochę wydłuży rzęsy ;D Będę się o to modlić!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam go, ale ostatnio przekonuje się do płynów dwufazowych ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie na blogu też wisi jego recenzja:D

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam produkty z Lirene :) !

    https://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/08/co-zawiera-moja-kosmetyczka-wyzwanie.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja obecnie mam dwufazówkę z Rival de Loop :) Tych od Lirene jeszcze nie miałam - może warto się przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z lirene mam żel do twarzy i micel ❤

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja używam Garniera ale koniecznie wypróbuje z Lirene ;)
    Obserwujemy ? zacznij i daj znać u mnie :)
    jagglam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety jakoś nigdy nie miałam okazji testować takich właśnie kosmetyków lirene jedynie jakieś maseczki czy kremy ;) Obecnie mam dwóch ulubieńców i nie wiem czy się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z Lirene do twarzy używam tylko pianek ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeśli chodzi o dwufazówkę to obecnie używam z Bielendy, ale chętnie wypróbuję i tego.

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie puki co w zapasie i Garnier a aktualnie w użyciu Nivea (co swoją drogą jest bardzo fajny). Jak wykończę może pokuszę się o test czegoś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Produkty do demakijażu Lirene omijam z daleka. Miałam micel do twarzy, płyny do demakijażu oczu - myślałam, że mi oczy wypali. Coś strasznego, szczypanie, podrażnienie itp.

    OdpowiedzUsuń
  23. Będę pamiętała, że dobrze radzi sobie z wodoodpornymi kosmetykami, no i nie podrażnia oczu - to dla mnie ważne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam go i bardzo mnie zadowolił! oczy nie szczypały i świetnie domywał wodoodporny tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  25. wygląda na malutki więc dobrze by się sprawdził podczas wakacji i podróży :)

    http://dalenadaily.com

    OdpowiedzUsuń
  26. lubię niektóre produkty lirene, na fluidach się zawiodłam,ale ten płyn chętnie przetestuję... chyba kiedyś dawno temu miałam wersję różową :)

    OdpowiedzUsuń
  27. często jeśli chodzi o oczy korzystam z płynów dwufazowych do deamkijażu

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię takie płyny. Moje ulubione to Maybelline, Ziaja a teraz ostatnio jestem zachwycona tym z Eveline :) melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Zgadzam się. Raczej nie oczekiwałabym zniewalającego wachlarza rzęs po użyciu takiego kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
  30. najczęściej używam wodoodpornych tuszy dlatego muszę sięgać po płyny dwufazowe, chętnie zapoznam się z tym

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo lubię firmę lirene obecnie używam żelu do mycia

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja jednak ostatnio najczęściej używam micele.

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie miałam go nigdy, dobrze wiedzieć, że się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  34. nie stosowałam go jeszcze u siebie :D może następnym razem zakupię go :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Obecnie używam płynu z Garniera seria Czysta skóra, zastanawiam się nad jakiś produktem dwufazowym do demakijażu oczu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007