Różowo mi / Eveline

5 sierpnia 2016 35 komentarzy


Ciało to wizytówka kobiety. Szczególnie w wakacje kiedy odsłaniamy "nieco więcej" skrycie marzymy żeby wyglądało ono zadbanie. Jednak żeby móc je pokazać potrzebne są wysokie temperatury które niekiedy sprawiają, że pomijamy pielęgnacje Naszej skóry. Produkty nawilżające kojarzymy z tłustą i ciężką warstwą której w upalne dni wolimy unikać. Dlatego dzisiaj przychodzę do Was z recenzją lekkiego ale dobrze dbającego o Nasze ciało luksusowego balsamu Eveline.


Miękka tubka w odblaskowym różowym kolorze- to w niej znajduje się balsam. Zastosowany miękki materiał sprawia, że zawartość łatwo się dawkuje, a klik się nie zacina. Ze względu na intensywny kolor na pewno nie przejdziecie obok takiego opakowania obojętnie.

Po otwarciu zabezpieczenia uderza Nas piękny owocowy zapach. Jest on intensywny ale nie mdły, przywołujący w myśląc piękny letni dzień. Jeszcze długo po aplikacji wyczuwalny na ciele.
Gęstość produktu jest tak dobrana że przyjemnie i gładko sunie po skórze, a dodatkowo sprawia że balsam jest wydajny. Taką cechę z pewnością doceni każda z posiadaczek tego mazidła.




Pierwszą zaletą produktu jest wygładzenie. Ciało po jego użyciu jest aksamitnie gładkie i miłe w dotyku. Nawilżenie jest dobre jednak będzie niewystarczające dla bardzo suchej skóry. Moja jest normalna z tendencją do suchej i właśnie takiego rodzaju skóry balsam będzie odpowiedni. Warto również podkreślić że wchłania się on bardzo szybko nie pozostawiając tłustej ani lepkiej warstwy, natomiast wyczuwalna jest śliska powłoka po której gładko suną ręce. Ponad to kosmetyk nie brudzi ubrań dlatego używać go można zarówno w porannej jak i wieczornej pielęgnacji ciała.


Cena: 15 zł /200 ml

Luksusowy balsam odmładzający Eveline urzekł mnie pięknym, słodkim i trwałym zapachem. W kwestiach pielęgnacyjnych jest równie przyjemnie ponieważ ciało pozostaje nawilżone i wyczuwalne jest obiecane wygładzenie.



Jaki jest Wasz ulubiony balsam ? 



Przeczytaj również:
35 komentarzy
  1. W sumie nie mam jakiegoś ulubienca z balsamów :) teraz uzywam masła nacomi. Jeśli chodzi o Eveline kusi mnie ta wersja i wiśniowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja masła lubię jesienią i zimą. Latem mają dla mnie za treściwą konsystencję :)

      Usuń
  2. Uwielbiam balsamy i coś czuje że ten przypadłby mi do gustu :) opakowanie mi się podoba bardzo :) Obserwuję :) ciekawie tutaj :)
    Panna K

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapach wydaje się super, ale moja skóra potrzebuje naprawdę głębokiego nawilżenia, wiec pewnie nie zdałby egzaminu :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie ten balsam od niedawna stał się moim ulubionym :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. tego zapaszku nie znam, ale miałam wersje wiśniową i zieloną herbatę byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musi być ciekawe połączenie zapachowe :)

      Usuń
  6. Jak na razie najlepiej spisują się u mnie emolienty córeczki, tylko nie mają takich pięknych zapachów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój młody również na emolientach jest, a ja wykańczam produkty które się u niego nie przyjęły :)

      Usuń
  7. Ładne ma opakowanie ;) Ciekawa jestem zapachu i jakby się u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię balsamy, które szybko się whłaniają :) ciekawie wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda bardzo kusząco ;) Jednak te kolorki działają na wyobraźnię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ładne i ciekawe opakowanie to połowa sukcesu :)

      Usuń
  10. Ahh, ten zapach ogromnie mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nice product
    Thanks for sharing, totally love it
    http://www.melodyjacob.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja wczoraj zdenkowałam owocowy koktajl z Kolastyny, też całkiem fajny w działaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten balsam naprawdę mi się spodobał. I jestem ciekawa innych z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam suchą skórę, ale latem szukam smarowideł, które mają lekką konsystencję ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Balsam wydaje się być naprawdę spoko tak jak i jego zapach :) ja używam masła shea, ale szukam właśnie na upalne dni czegoś ''lżejszego''.

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam kiedyś balsam z tej firmy i miło go wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Testowałam ostatnio produkty tej marki, ale akurat tego nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. z tej marki miałam rok temu chłodzący specyfik fajny na lato

    OdpowiedzUsuń
  19. Z Eveline mialam jedynie odżywke do paznokcie ale po przeczytaniu miliona negatywnych opinii szybko ją odstawilam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kusi ten balsam :) Zapach na pewno cudowny.

    OdpowiedzUsuń
  21. zapach i opakowanie mocno kusi

    OdpowiedzUsuń
  22. Zawsze tracę głowę dla różowych opakowań.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak skończą mi się moje zapasy to może po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeśli chodzi o Eveline, to jestem fanką ich serum antycellukitowego :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kiedyś masowo używałam balsamów eveline a teraz już dawno nie miałam :) chyba warto jednak się zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007