Kolorowe szaleństwo / miniMAXI Eveline

1 września 2016



Halo, halo czy są tu jeszcze Panie nie posiadające hybryd? Dzisiaj specjalnie dla Was o kilku letnich kolorkach.

Lakiery zapakowane są w szklane, minimalistyczne opakowanie. Muszę przyznać że właśnie ten wspomniany minimalizm urzekł mnie i spowodował że produkty te zdobią moją kosmetyczną półkę. Szkoda wrzucać je do zakurzonej szuflady.


Pędzelek jest szeroki. W tych czasach uważam go za absolutny standard ponieważ wąskie, niewygodne pędzelki powoli odchodzą w zapomnienie. Jego rozmiar jest dobrze dobrany dlatego łatwo nim manewrować, a zaledwie dwa pociągnięcia pokrywają cała płytkę paznokcia.



Kolory od lewej : 135 , 138 , 137 , 140 , 134

Jestem mamą na co dzień sprzątam, bawię się w piasku oraz myje stertę naczyń. W tak ekstremalnych warunkach lakier ten utrzymuje się na paznokciach koło 3 dni. Po tym czasie dłonie zdobią nieestetyczne odpryski oraz kolor traci swoje nasycenie i zaczyna blednąć.

Barwy jakie posiadam to typowo wiosenno-letnie odcienie. Podkreślają one opaleniznę i idealnie pasują do kolorowych, letnich stylizacji. Wszystkie z tych lakierów wymagają dwukrotnego malowania żeby kolor nabrał swojej intensywnej i żywej barwy. Nie sposób pominąć fakt że produkty kosztują zaledwie kilka złotych, a w szafie znajdziecie bogatą gamę kolorystyczną. Od żółci, po czerwienie, przez delikatne pastele.


Lakiery Eveline miniMAX to ciekawa alternatywa dla drogich produktów. Dzięki niskiej cenie, która idzie w parze z dobrą jakością możemy przebierać w co rusz nowych kolorach, a jak wiadomo kobieta zmienną jest więc wybór lubi mieć.

Obecnie na pazurach mam pierwsze w życiu hybrydy ale zaglądajcie na instagrama (KLIK) tam po kolei pojawiać się będą zdjęcia wszystkich lakierów.

Podobają Wam się te odcienie? Który chętnie zobaczycie u siebie?



Przeczytaj również:

38 komentarzy

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007