Piękna Jesienią - USTA / wibo lovely golden rose miss sporty

18 października 2016




Nadszedł czas na nowy tydzień akcji Piękna Jesienią. Dzisiaj to co Dziewczyna Agenta lubi najbardziej czyli pomadki. Różowe, bordowe, w sztyfcie a może płynne? O moich jesiennych ulubieńcach przeczytacie już za chwilę.

Jak widać na zdjęciach jesień to pora roku która przywiała do mnie konturówki. Przypadek, że dominują one w moich debeściakach? Tu nie ma miejsca na przypadki. Wiatr, ziąb, latające parasole oraz ściana deszczu to nie małe wyzwanie dla pięknych ust. Właśnie dlatego wybieram konturówki. Różnią się one kolorem oraz miękkości jednak łączy je wspólna cecha - trwałość. Pigment dosłownie wżera się w usta tworząc kolorową warstwę nie do zdarcia. Kolejną ich zaletą jest bardzo dobra wydajność którą czasem przeklinam. Lubię eksperymentować, zmieniać kolory, testować nowości ale kupowanie kolejnych produktów mając taką kolekcję w szufladzie jest wprost niemoralne. 


Czy wspomniałam Wam o cenie ? Są to produkty na które pozwolić sobie może każda kobieta ponieważ ich cena nie przekracza dziecięciu złotych. 




Wibo, Nude Lips (03)-

kredka o miękkim wkładzie, przyjemnie i łatwo sunąca po ustach. Odcień 03 to przybrudzona czerwień z odrobiną pomarańczy i brązu. Na ustach prezentuje się o wiele jaśniej niż na zdjęciu.

Lovely, Perfect line (1) -

numerek 1 to róż który doda uroku każdej kobiecie. Swój uniwersalizm pokazuje również podczas makijażu stając się gwiazdą zarówno dziennego jak i wieczornego malunku twarzy.

Missy Sporty, Mini-Me lip liner (10) -

o tej kredce przeczytałam na blogu Kosmetycznej Hedonistki. Czy wspominałam Wam, że jest to moja ulubiona blogerka? To własnie na jej wpisy czekam z niecierpliwością, a następnie czytam uważnie od początku, aż po ostatnią kropkę. Dlatego produkt bez namysłu wrzuciłam do koszyka i nie żałuję. Brązowy klasyczny nudziak to kolor "must have" tej jesieni.

Na sam koniec legendarna już kredka Golden Rose Crayon. Jej wykończenie nie jest typowo matowe, określiłabym je raczej jako delikatnie satynowe. Sam odcień jest wpadającym w brąz nudziakiem który pięknie podkreśli walory Pań z ciepłą cerą. Sama namiętnie używam tej kredki na co dzień, a głównie cenię jej prostą aplikację oraz trwałość. Niestety czasem lubi podkreślać suche skórki dlatego jeżeli zmagacie się z suchymi, popękanymi ustami to odpuśćcie sobie zakup tego odcienia.


Od lewej : Mini-Me - 10  / Nude Lips - 03 / Perfect Line - 01 / Cryon - 18


To wszystkie moje ulubione jesienne produkty do ust. Jeżeli lubicie eksperymentować, poszukiwać nowych kolorów lub nie należycie do stałych w uczuciach to bez wahania bierzcie konturówki. Ich niska cena pozwala kupić szeroką gamę różnych odcieni bez wydawania majątku. Ponad to są wyjątkowo trwałe, dają modny matowy efekt ale w przeciwieństwie do ciężkich pomadek nie wysuszają ust.

Jakie są Wasze ulubione jesienne produkty do ust ?



Przeczytaj również:

60 komentarzy

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007