Moc z natury / Polny Warkocz

15 października 2016 38 komentarzy

Szklany, ciężki słoiczek to w nim znajduje się krem. Zewnątrz prezentuje się niepowtarzalne i na pewno nie dostrzeżecie drugiego takiego na półce sklepowej. Niewątpliwie uroku nie można mu odmówić. Kolejnym atutem jest pochodzenie. Kiedy tylko mam możliwość sięgnięcia po Polski produkt robię to bez wahania. Taki kosmetyczny patriotyzm. Kiedy wydawało mi się, że zalet jest nadto zobaczyłam nazwę ... Polny Warkocz. Dziewczęca, oryginalna i niezwykle urokliwa.


W środku zaskoczenie ponieważ krem ma konsystencję pianki. Lekki, niczym puch przyjemnie rozpływa się pod palcami tworząc konsystencję rzadkiej emulsji. To właśnie te magiczne właściwości sprawiają, że produkt pomimo małego opakowania starcza na bardzo długo. Zaskoczenie i rozpieszczenie to słowa które opisują pierwsze zetknięcie z kremem.



Po tak zachęcający początku przyznam że moje oczekiwania co do działania rosły. I nie zawiodłam się. Cechą która zasługuje na wyróżnienie jest matowienie cery. Sebum jest pochłaniane skutecznie i trwale. Dzięki tym zaletą produkt doskonale współgra z makijażem, zapewniając matowy wygląd. Sprzyja temu również wchłanianie się kremu które jest szybkie i nie pozostawia po sobie żadnych skutków ubocznych w postaci lepkiej warstwy. 


Właściwości długoterminowe to te które cenię i poszukuję w tego typu kosmetykach. Właśnie dlatego często sięgam po naturalne w składzie kremy. Tak też działa Polny Warkocz którego natura to drugie imię. Na pierwsze efekty bardziej inwazyjne niż redukcja sebum czekałam kilka dni. Było warto ! Ze skóry powoli zaczęły znikać zaskórniki, a to właśnie walka z nimi jest moim obecnym priorytetem.  Podoba mi się, że krem zapobiega ich powstawaniu. Również walka z niedoskonałościami mu nie straszna. Odkąd stosuję mazidło regularnie pojawia się ich mniej, a te powstałe krem skutecznie łagodzi.



Polny Warkocz już na starcie wywołał w mojej łazience nie małe poruszenie. Jego wizualne atuty sprawiły, że do środka zaglądałam z zaciekawieniem i niecierpliwością. Tam znalazłam ciekawą konsystencję która skutecznie walczy z zaskórnikami, niedoskonałościami oraz na długi czas matuje skórę. Polecam!

Stosujecie naturalne mazidła?



Przeczytaj również:
38 komentarzy
  1. Nie widziałam go jeszcze nigdzie. A coś takiego by mi się przydało ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jest dedykowany mojej cerze co prawda, ale nazwę i prezentację ma wyborną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się ciekawie :) śliczne opakowanie

    OdpowiedzUsuń
  4. wizualnie faktycznie jest ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak konsystencja musi być bardzo przyjemna do nakładania. Niestety nie znam tego kremu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba przyjdzie mi się z nim kiedyś zaprzyjaźnić. Działanie byłoby ideale dla mojej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na mojej twarzy naturalne kremy nie robią nic:(

    OdpowiedzUsuń
  8. To coś dla mnie, muszę kupić i wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam okazji jeszcze poznać tej marki ale słyszałam o niej same dobre rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałam go już w wielu recenzjach, wszystkie pozytywne :) planowałam kupić go dla Mamy na święta a potem trochę podbierać ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Skład kremu jest na prawdę świetny! Ale niestety nie jest on przeznaczony do mojej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę go pierwszy raz, ale akurat kończy mi się krem do twarzy, więc na pewno poczytam o nim więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba pierwszy takie naturlany krem, na który naprawdę mam ochotę :) Świetna nazwa

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam wersję do naczynowej i jest cudowna, świetny krem z prostym składem - rewelacja !

    OdpowiedzUsuń
  15. To jest jeden z tych kremów które chcę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. oooo idealny dla mnie ;D
    ile kosztuje to cacko?;>

    OdpowiedzUsuń
  17. mam okazję testować tylko czekam jak paczka dojdzie od firmy ;) Nooo zapowiada się ciekawie ;)
    Obserwuje ;) I dzięki za odwiedziny i komentarz ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz widzę ten krem. Bardzo mnie ciekawi :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę wypróbować ten produkt, tylko w innej wersji bo ta nie jest do mojego typu cery :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Po Twojej recenzji jestem go bardzo ciekawa. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ostatnio oglądałam je w drogerii, był akurat tester i konsystencja mega mnie zaskoczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Prezentuje się świetnie :)

    xxveronica.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczne ma opakowanie. Chętnie bym go przetestowała , szczególnie te znikające zaskórniki mnie kuszą.

    OdpowiedzUsuń
  24. koniecznie muszę wypróbować :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  25. o jeszcze nie słyszałam o nim, może warto przetestować <3 pozdrawiam!!

    www.ladyagat.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Skoro matuje, oczyszcza i jest naturalny to mnie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę go wypróbować, widzę że ma same plusy:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawy krem. Gdzie go można kupić?

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy go nie widziałam, ale chyba pora zacząć szukać :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawe czy będzie dostępny szerzej stacjonarnie np. w aptece zielarskiej. Powiem szczerze że chętnie bym go kupiła.

    OdpowiedzUsuń
  31. czytalam kilka pozytywnych recenzji i moze sie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nigdy nie spotkałam się z tym kosmetykiem, ale jestem posiadaczką cery tłustej ze skłonnością do niedoskonałości, więc z przyjemnością w niego zainwestuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007