Piękna Jesienią - twarzowi ulubieńcy

2 listopada 2016

Kolejny tydzień Piękna Jesienią stoi pod znakiem pielęgnacji twarzy i ciała. Jesień to czas kiedy pozwalam sobie na mocne żeby nie rzec agresywne oczyszczanie cery. Mniej słońca sprzyja kuracji kwasami oraz stosowaniu popularnej ostatnio witaminy C od której rozpocznę moje oprowadzanie po ulubionych jesiennych kosmetykach.


Serum przeciwstarzeniowe z nowej serii Mincer VitaC Infusion jest zapakowane w urzekającą fiolkę o aptecznym klimacie. Złote dodatki oraz aplikacja w formie pipetki nadają kosmetykowi szczypty luksusu oraz dostojności. W środku znajduję się żółty płyn który nakładając na twarz wchłania się błyskawicznie tworząc efekt "suchej" cieczy. Witamina C nie jest kosmetycznym cudotwórca i na jej główne efekty trzeba cierpliwie czekać. Ma ona za zadanie rozjaśnić przebarwienia oraz zapobiegać starzeniu się skóry. Rezultatami zauważalnymi od razu jest niebywała gładkość i promienistość cery. Kuracja witaminą C to zabieg który po słońcu które latem pozostawia na twarzy nieestetyczne przebarwienia to obowiązkowa pozycja na mojej pielęgnacyjnej liście.




Dwa kolejne produkty działanie oraz wygląd mają podobny. Słoiczek niewielkich rozmiarów i oczywiście pipetka. Uwielbiam tą formę aplikacji. Szybko, prosto i bez zbędnego rozlewania tym samym marnowania produktu. Oba kosmetyki zawierają sporą ilość różnorakich kwasów które dogłębnie oczyszczają twarz zwalczając wszelkie niedoskonałości. 
Super Power Mezo Serum wchłania się szybko, a jedyną jego wadą jest pozostająca na twarzy lepka warstwa która niestety lubi uprzykrzać życie i komfort używania kosmetyku.
Profesjonalny peeling na noc z serii Perfectin Purritin Iwostin to kosmetyk idealny dla cer których głównym problemem są zaskórniki. To jeden z tych lubianych przez wiele z Nas produktów po którym efekty widoczne są natychmiast. 


Od czasu pojawienia się w moim życiu Macia zawitało nie tylko szczęście ale również zmęczenie z powodu małej ilości snu. Własnie dlatego obecnie moim głównym celem kosmetycznym jest znalezienie idealnego kremu pod oczy. Jego zadaniem będzie walka z cieniami oraz opuchlizną która nie wygląda zbyt estetycznie i zdrowo. Najbliżej ideału jest bio krem pod oczy Make Me Bio. Pomimo swojej rzadkiej i lekkiej konsystencji bardzo dobrze nawilża, a jego naturalny skład nie podrażnia nawet wrażliwych oczu. Powoduje, że skóra jest lekko rozjaśniona przez co wygląda promiennie i zdrowo. Warto zwrócić również uwagę na względy estetyczne. Nieszablonowe opakowanie z pompką skradnie serce nie jednej z Was.





Jak wygląda Wasza jesienna pielęgnacja twarzy ?



Przeczytaj również:

51 komentarzy

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007