Piękna Jesienią - relaks / czy Kodeks Drogowy może relaksować?

19 listopada 2016 31 komentarzy


Przyznam szczerze, że drżałam przed ostatnim tematem wyzwania Piękna Jesienią. Nadszedł bowiem czas na RELAKS. Sześć liter i nic więcej. W głowie pustka i powtarzająca się mantra "nie mam czasu na relaks". Pracująca mama małego żywiołowego urwisa z ogromnymi planami zawodowymi, relaks u mnie nie gości myślałam. W czym odnalazłam chwilę dla siebie przeczytacie już dzisiaj.


Moje kochane DZIECKO

Relaks, nie relaks. Mamy wiedzą. Dzieci dają wiele radości ale również ogrom zmęczenia. Jednak kiedy głodna, z obolałymi nogami, z zachrypniętym gardłem i nadszarpniętymi nerwami wysiadam z eLki nic nie relaksuje mnie bardziej niż ON. Uśmiechnięty, mały agent okazujący miłość na każdym kroku. Siadam z Nim na podłodze i tak... czuje się zrelaksowana. 



Czy Kodeks Drogowy może zrelaksować ?

Jak wspomniałam na wstępie moje plany zawodowe są bogate i ambitne. Staram się nieustannie doskonalić w swoim zawodzie, odbywać nowe kursy, zdobywać nowe umiejętności. Kiedy wieczorem wygospodaruję czas dla siebie biorę do ręki Kodeks Drogowy i z uporem studiuje kolejne przepisy. To taki czas kiedy z herbatą w ręku zamykam się w swoim światku i pochłaniając wiedzę odpoczywam po dniu pełnym wrażeń.




Dziewczyna Agenta 007

Oryginalność czas schować w kąt - blog to moja odskocznia. Piszę tutaj nie tylko o kosmetykach, oczywiście są one tematem przewodnim jednak czasem czuję, że to tylko pretekst. Do czego ? Do poznawania nowych fantastycznych, ciekawych, tak bardzo różnorakich osób. Do pogaduch na tematy ważne i te zupełnie błahe. Wreszcie do swojego miejsca. Cieszę się jak małe dziecko kiedy testuję nowy produkt, a w myślach przetwarzam słowa które następnie spisuje w opinii.


Także, ja relaksuje się dalej pisząc kolejną notkę, a Was zachęcam do komentowania. 



Jaki jest Wasz sposób na relaks ?



Przeczytaj również:
31 komentarzy
  1. Mnie relaksuje tworzenie list i tabelek na komputerze :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie blog to również odskocznia, po ciężkim dniu w pracy mogę choć na chwilę oderwać się od wszystkiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja myślę, że kodeks drogowy może usypiać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy kogo. Dla mnie to skarbnica ciekawej wiedzy :)

      Usuń
  4. Nie miałam okazji jeszcze czytać kodeksu drogowego ; )) u mnie relaks wygląda podobnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Na mnie kodeks drogowy działa raczej odwrotnie ;P Niestety nie zdałam prawa jazdy i przypomina mi się tylko stres z tym związany. Ale fajnie, że chcesz się w tym doskonalić !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście w takim razie zapewne najmilej Ci się nie kojarzy :)

      Usuń
  6. Blog musi być relaksem, inaczej która z nas by go prowadziła? To nie może być kolejny niemiły obowiązek. Mnie najbardziej relaksuje czytanie. Ale zdecydowanie nie kodeksu drogowego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie blog jest moją odskocznią od wszystkiego :) uwielbiam również czytać książki niekoniecznie kodeksy preferuję luźną lekturę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. +czytam i piszę bloga :) oglądają w tle serialne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. dla mnie blog, to rownież odskocznia i poprawiam sobie nastrój robiąc zjęcia czy skrobiąc nowe posty

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak mam ciszę w domu(czasem się zdarzy;-) to relaksuje mnie czytanie, a jak nie mam to gotuję :-) A czasem robię i jedno i drugie na raz :-) No i pętla "Przyjaciół" w tv to działa zawsze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjaciele dobra sprawa! To serial który poprawi humor w najbardziej ponury dzień :) uwielbiam

      Usuń
  11. Ostatnio moim jedynym relaksem jest herbatka a pozniej sen. jakoś brak mi na wszystko czasu ostatnio :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Cię doskonale. Mnie również doskwiera wieczny brak czasu :(

      Usuń
  12. Szczerze podziwiam Twoją pracę, bo ja jeżdżę kiedy tylko muszę, chociaż prawo jazdy zdałam za pierwszym razem ;) Mama pozdrawiam mamę, jest 0:15 mam czas na relaks ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie również odskocznią jest pisanie bloga i zagłębianie się w kosmetyki. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. heh.. przepisy.. niedawno przerabiałam do egzaminu teoretycznego więc nie kojarzą mi się z relaksem ;)Mnie relaksuje kąpiel przy muzyce :) i gotowanie..

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie blog jest takim relaksem, bo robię to co kocham czyli dzielę się opinią o kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Blog jest świetnym relaksem. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja najchętniej relaksuje się właśnie pisząc posty, albo robiąc zdjęcia na bloga gdzieś w plenerze. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. muszę w końcu się kiedyś zabrać za kodeks drogowy

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla mnie relaks to spacer po lesie, cisza spokój za szum liści, trzaskające gałęzie pod stopami... Pisanie bloga to też forma relaksu tak samo jak czytanie wpisów dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dla mnie relaks to cisza w pokoju dziecinnym gdy chłopcy śpią,a ja mogę poleżeć w ciepłym łóżeczku i pisać bloga :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla mnie blog jest super odskocznią :)

    OdpowiedzUsuń
  22. zabawa z dzieckiem to najlepszy relaks :) czesto siadam w pokoju syna i patrze jak sie bawi co do blogowania to bardzo mnie to odpręża :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak ja się cieszę, że studia i choćby prawko ogarnęłam wcześniej, nie wiem czy teraz bym przy maluchu dała radę, jeszcze co wieczór siadać do nauki :P A kodeks usypiał mnie i te dobre 10 lat temu, skutecznie :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajnie spotkać kobietę instruktorkę! :) Podziwiam, że Cię to relaksuje. Obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja świetnie się relaksuję czytając Twojego bloga i inne równie ciekawe strony:)
    Tworzenie własnego miejsca również daje mi wiele radości ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007