Trzy pewniaki zimowej pielęgnacji dłoni / Indigo

29 listopada 2016 35 komentarzy

Zima to trudny czas dla dłoni. Skóra staje się sucha, szorstka, a często również podrażniona. Na paznokciach królują piękne kolory jednak czym będzie odważny fiolet, kobieca czerwień czy zimowy błękit na zaniedbanych dłoniach ? Zima zmusza Nas do postawienia kosmetykom poprzeczki bardzo wysoko, a ja dzisiaj na jej przekuj zapoznam Was z TOP TRZY czyli moje trzy pewniaki w zimowej pielęgnacji dłoni. 



Zjawiskowe złote opakowanie zachwyca nie tylko wyglądem ale również praktycznością. Pędzelkiem w szybki oraz prosty sposób zaaplikujemy serum zarówno na paznokcie jak i skórki. Muszę przyznać, że produkt absolutnie oddaje ducha serii SPA która ma czarować elegancją.
Brzmiąco nieco tajemniczo Serum z Mirrą zaskakuje i zarazem delikatnie rozczarowuje zapachem. Przyzwyczajona do rozpieszczania intensywnymi, często unikalnymi zapachami tutaj nie poczułam nic. Serum po prostu nie posiada aromatu. Czuję lekki niedosyt ponieważ mam słabość do przepięknych i trwałych woni tej firmy. Złoty pisak to nie tylko wspaniały wygląd ale również skuteczne wnętrze. Serum pielęgnuje skórki długotrwale sprawiając, że są one miękki i nawilżone. Tym samym zyskują estetyczny wygląd i stają się ozdobą zimowego manicure.



Pozostając w pielęgnacji skórek nie sposób pominąć oliwki do skórek o zapachu Indigolicious. Szklana buteleczka z aplikatorem w formie pipetki to kolejny strzał w mój gust. To jeden z tych produktów który położony na półce staje się ozdobą każdego wnętrza. Niezwykłe urokliwa ale również funkcjonalna - podbiła moje serce! Zachwytów nie kończę ponieważ przechodzimy do zapachu. Słodki nawet bardzo, intensywny i trwały. Woń Indigolicious roznosi się po całym pomieszczeniu umilając rutynowy zabieg manicure. Aplikacja to nie tylko przyjemność ale również pielęgnacja skórek które wyglądają zdrowo i zadbanie.



Ostatni produkt to designerski krem do rąk. Spójrzcie tylko, aż uderza mnie jego oryginalność. Przyznam szczerze, że nie wiem za co bardziej lubię ten produkt. Wygląd czy działanie ? Niewątpliwie wpisuje się doskonale w obie kategorie. Wyciągając krem z torebki nie tylko zadaję szyku ale również zachwycam dłońmi. Są one nawilżone i aksamitnie gładkie na długi czas, a zapach perfum zawarty w kremie wyczuwam cały dzień.


Czekam na Wasze sposoby na piękne i zadbanie dłonie zimą... :)



Przeczytaj również:
35 komentarzy
  1. wow, opakowania naprawdę bardzo ładne, dużo się naczytałam o wspaniałych zapachach tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. krem pachnie bosko, a serum zawsze mam w torebce :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Narobiłaś mi niepotrzebnej ochoty na krem z disajnerską laską:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No uroku odmówić jej nie można ! są jeszcze inne "laski" do wyboru :)

      Usuń
  4. Uwielbiam pielęgnację od Indigo. Sama używam kremu od nich który idealnie nawilża moje dłonie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tych produktów ani tej firmy, ale kosmetyki prezentują się wspaniale i wydaja się godne uwagi. Sama też przygotowuję post na ten temat z innymi produktami:)Dla mnie duże znaczenie też ma zapach. A jakie są ceny tych kosmetyków?Obserwuję bloga i w google+:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta oliwka do skórek mnie zaciekawiła <3

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam tych kosmetyków ;p
    krem mnie zaciekawił ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zimą używam specjalnego kremu dla osób uprawiających sporty zimowe

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapachy kremów do rąk Indigo są obłędne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Krem do rąk by mi się przydał, bo te moje to średnie są... :(

    Buziak! ♥
    Świat oczami dwóch pokoleń

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już się nie mogę doczekać swojej paczki z Indigo :) zamówiłam kilka perełek <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie miałam nic z tej firmy, ale mają ciekawe produkty. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy nie używałam oliwki do skórek ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. też się zakochałam w tych zapachach ! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ten pisak i jest bardzo przyjemny w użyciu :))

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam te perfumowane produkty indigo;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam wszystkie trzy produkty :D Dopiero kremik jest w używaniu ;D muszę szybko sięgnąć po resztę ! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam tych produktów, ale krem to podstawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. O każdej porze roku staram się pamiętać by fundować pazurkom oliwkową kąpiel, a dłonie codzienne nawilżam kremem :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czas znowu wyda pieniądze hihii :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Indigo uwielbiam za wszystko a zapachy kosmetyków są mega :)

    OdpowiedzUsuń
  22. W Joy Boxie ma być to serum i się zastanawiam nad nim poważnie - chociaż szkoda, że nie ma zapachu :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Boskie jest opakowanie tego kremu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten krem do rąk pachnie obłędnie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawe kosmetyki... Nigdy ich nie miałam. W sumie to miałam jakieś próbki kremów Indigo, ale były zbyt perfumowane i lejące się.
    Mój zimowy sposób na dłonie to regularne kremowanie rąk i rękawiczki przy tak niskich temperaturach.

    OdpowiedzUsuń
  26. Oliwka do skorek i krem do rąk mają bajeczne opakowania- mam do takich słabość;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie używałam, ale wygląda bardzo dobrze. :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeszcze nie znam żadnych produktów marki Indigo...

    OdpowiedzUsuń
  29. mam ten kremik Indigo w wersji 300ml. uwielbiam ten zapach gumy balonowej..nawet mój mąż lubi ten krem choć na ogół do stosowania kremów do rąk musiałam go zmuszać :-p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007