Legendarna paleta Au Naturel - Sleek

2 grudnia 2016 38 komentarzy

Są kosmetyki które zyskały mino legendarnych. Taki właśnie tytuł nosi dzisiejsza bohaterka dlatego bez zbędnych zapowiedzi 
Drogie Panie, zapraszam na chwilę z paletką... Au Naturel, Sleek.


Urzekająca klasyczna prostota to znak firmowy firmy Sleek. W tej zwyczajności dotrzeć można elegancję. Wygląd zewnętrzny dopełnia ponad to precyzyjne wykonane opakowanie które podkreśla najwyższą jakość firmy nie tylko w ogólnej prezentacji ale każdym najmniejszym szczególe. Na upartego szukając minusów dostrzegłam jeden... kartonik. Wszystkie palety dostępne w regularnej sprzedaży mają niemal identyczny wzór dlatego na półce ciężko znaleźć konkretny model. Pozazdrościłam również posiadaczką edycji limitowanych których kartoniki są niezwykle fantazyjne, kolorowe i oryginalne.


Au neutral to 12 odcieni których dobór nie jest kwestią przypadku. Przy pomocy tej wersji zarówno zielono, niebiesko czy brązowookie Panie wykonają makijaż który podkreśli kolor tęczówki. W palecie widoczny jest podział na dwa rzędy. Pierwszy - górny to odcienie jasne i niestety słabo napigmentowane. Trzeba się sporo napracować żeby uzyskać jakiekolwiek widoczny efekt na powiekach. Ponad to odcienie są do siebie zbliżone i wyglądają niemal identycznie.



Rząd dolny to kolory intensywne i ciemne. Ich różnorodność pozwala tworzyć wiele ciekawych makijaży. Również pigmentacją znajdują się klasę wyżej od poprzedników. Jedyna wadą która potwierdza regułę jest osypywanie. Wiele z Was pisało o tym mankamencie który zauważyłam również ja.

Mimo drobnych niedoskonałości paleta wywołała na mnie dobre wrażenie przede wszystkim swoją jakością. Cienie mają lekko kremowa konsystencję która sprawia że nakładanie jest proste i przyjemne. Niewątpliwie największą zaletą jest również trwałość. Cienie nawet bez bazy trzymają się na powiece kilka godzin co jest wynikiem wręcz niewiarygodnym.



Dla odcieni rzędu dolnego mogę zrobić wszystko. Są piękne, różnorakie i przede wszystkim bardzo trwałe. Górny rząd nieco mnie rozczarował ale w ostateczności na pewno i te kolory znajdą swoje miejsce w moim makijażu. Niewątpliwie na jednej wersji kolorystycznej nie poprzestanę dlatego już przeglądam drogerie w poszukiwaniu tej jedynej.


Znacie palety marki Sleek ?




Przeczytaj również:
38 komentarzy
  1. Mam dokładnie tę samą paletkę i bardzo ją lubię :)
    Zapraszam BLOGMAS :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że jasne odcienie mają taką słabą pigmentację, bo kolorystyka palety jest interesująca.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Sleek mają pięknie skomponowane paletki, ale pigmentacja bym powiedziała, że jest na średnim poziomie, patrząc z mojego punktu widzenia, gdzie makijaż musi się trzymać czasem pół dnia i jeszcze noc to cienko przędą. Na co dzień jak najbardziej fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolorystyka interesująca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam i byłam bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja miałam tą paletkę i szału u mnie nie zrobiła. Szybko się połamała

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękna i totalnie w moim guście <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Te górne rzeczywiście trochę nijakie, ale tak poza tym to ładna paleta: )

    OdpowiedzUsuń
  9. Palety Sleek od dłuższego czasu mnie kuszą. O tej słyszałam już całkiem sporo ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna jest , mam ją na mojej wish liście

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda że jasne kolorki mają słabą pigmetacje ale jest boska i tak :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam tę wersję oraz Oh So Special. Chociaż od momentu ich otrzymania zdążyłam już zaopatrzyć się w wiele innych firm to nadal je uwielbiam i darzę sporym sentymentem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam kilkanaście palet Sleeka, kilka lat temu był na nie szał:)tę lubię, ale moim ulubieńcem jest Oh so special:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam już tyle neutralnych cieni, że nawet nie próbuję się na nią ślinić. Dolny rząd faktycznie ma ciekawe kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  15. moją ulubioną paletką tej marki jest garden of eden :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oczywiście że znam ! Kocham je !!I to bardzo dodoatkowo nie testują na zwierzętach więc to must have ! hihi Piękna paleta podobaja mi się kolorki :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo podobają mi się kolorki tych cieni... faktycznie - pierwszy rząd kolorystycznie na skóze wychodzi prawie identycznie.

    OdpowiedzUsuń
  18. A mnie do tej pory nie skusila jeszcze żadna z palet sleeka ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam tą paletkę i niestety rzadko po nią sięgam ze względu osypywania się ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam tylko jedną paletę Sleek, ale planuję kolejne w tym tą :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam kilka palet Sleeka, jednak na tą się nie skusiłam. Moimi Sleekowymi ulubieńcami są ciemne maty ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam, ale korzystam tylko z ciemniejszych odcieni, bo jasnych, jak wspomniałaś prawie w ogóle nie widać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Sama cieni nie używam, ale lubię podziwiać ładne paletki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie przemówiła do mnie za bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Długo zastanawiałam się nad ta paletą. W końcu jednak zdecydowałam się na coś bardziej różowego czyli MUR Girl Panic ☺

    OdpowiedzUsuń
  26. Niestety nie, ale kolorki podobają mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Znam i lubię , to moja pierwsza paletka sleeka jaką kupiłam tak więc jest do niej sentyment, po niej pojawiły się kolejne, bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajne kolorki. Ja mam jedną paletę Sleeka Glory.

    OdpowiedzUsuń
  29. ciemniejsze kolorki prezentują się świetnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetne kolory! bardzo w moim guscie :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Do Sleeka mam ambiwalentne uczucie. Z jednej strony jest całkiem ok, niektóre ich cienie w palecie są prześliczne, kremowe, ale z drugiej reszta ma słabą pigmentację, ściera się przy blendowaniu i średnio się buduje. Rzadko sięgam po paletę Sleeka. Kiedy gdzieś wychodzę, a chce naprawdę dobrze wyglądać, korzystam raczej z Inglota lub Makeup Geek, do tych mam niezwykłe zaufanie. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007