Legendarna paleta Au Naturel - Sleek

2 grudnia 2016

Są kosmetyki które zyskały mino legendarnych. Taki właśnie tytuł nosi dzisiejsza bohaterka dlatego bez zbędnych zapowiedzi 
Drogie Panie, zapraszam na chwilę z paletką... Au Naturel, Sleek.


Urzekająca klasyczna prostota to znak firmowy firmy Sleek. W tej zwyczajności dotrzeć można elegancję. Wygląd zewnętrzny dopełnia ponad to precyzyjne wykonane opakowanie które podkreśla najwyższą jakość firmy nie tylko w ogólnej prezentacji ale każdym najmniejszym szczególe. Na upartego szukając minusów dostrzegłam jeden... kartonik. Wszystkie palety dostępne w regularnej sprzedaży mają niemal identyczny wzór dlatego na półce ciężko znaleźć konkretny model. Pozazdrościłam również posiadaczką edycji limitowanych których kartoniki są niezwykle fantazyjne, kolorowe i oryginalne.


Au neutral to 12 odcieni których dobór nie jest kwestią przypadku. Przy pomocy tej wersji zarówno zielono, niebiesko czy brązowookie Panie wykonają makijaż który podkreśli kolor tęczówki. W palecie widoczny jest podział na dwa rzędy. Pierwszy - górny to odcienie jasne i niestety słabo napigmentowane. Trzeba się sporo napracować żeby uzyskać jakiekolwiek widoczny efekt na powiekach. Ponad to odcienie są do siebie zbliżone i wyglądają niemal identycznie.



Rząd dolny to kolory intensywne i ciemne. Ich różnorodność pozwala tworzyć wiele ciekawych makijaży. Również pigmentacją znajdują się klasę wyżej od poprzedników. Jedyna wadą która potwierdza regułę jest osypywanie. Wiele z Was pisało o tym mankamencie który zauważyłam również ja.

Mimo drobnych niedoskonałości paleta wywołała na mnie dobre wrażenie przede wszystkim swoją jakością. Cienie mają lekko kremowa konsystencję która sprawia że nakładanie jest proste i przyjemne. Niewątpliwie największą zaletą jest również trwałość. Cienie nawet bez bazy trzymają się na powiece kilka godzin co jest wynikiem wręcz niewiarygodnym.



Dla odcieni rzędu dolnego mogę zrobić wszystko. Są piękne, różnorakie i przede wszystkim bardzo trwałe. Górny rząd nieco mnie rozczarował ale w ostateczności na pewno i te kolory znajdą swoje miejsce w moim makijażu. Niewątpliwie na jednej wersji kolorystycznej nie poprzestanę dlatego już przeglądam drogerie w poszukiwaniu tej jedynej.


Znacie palety marki Sleek ?




Przeczytaj również:

38 komentarzy

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007