Potęga olejku różanego / Bielenda, Rose Care

5 stycznia 2017


Istnieją marki której nowości wywołują nie małe poruszenie na rynku kosmetycznym. Czekam na nie z zapartym tchem z niecierpliwością przeglądając półki w poszukiwaniu zapowiedzianych produktów. Właśnie tak było z serią Rose Care ukochanej marki Bielenda. Kiedy ujrzałam zawartość paczki otulonej różowymi płatkami róż fruwałam trzy metry nad niebem. Zapraszam na wspólny lot !

Seria Rose Care utrzymana jest w różowej, uroczej stylistyce. Niewątpliwie jest pięknie, kobieco, a produkty same wchodzą do koszyka. Zapowiada się cudownie, a to dopiero początek.

Zacznę od produktu do mycia twarzy czyli olejku różanego. Zyskujące na popularności olejki znalazły swoje miejsce również w najnowszej serii marki Bielenda. Mała dawka płynu i rozpoczyna się uczta dla zmysłów. Piękny, różany aczkolwiek bardzo delikatny zapach działa na zmysły odprężająco i relaksująco. Twarz otula delikatna piana która łatwo się zmywa. Po tej zmysłowej uczcie pierwszą odczuwalną cechą jest niesamowita gładkość cery. Jest miękka w dotyku i nawilżona. Pomimo tych  subtelnych odczuć olejek spełnia również swoją podstawową cechę czyli dobrze i skutecznie oczyszcza skórę nie powodując przy tym uczucia ściągnięcia. 





Pozostańmy w temacie przeze mnie bardzo lubianym czyli olejków ciąg dalszy. Ten różany ma niezwykle uniwersalne właściwości. Nawilża i nadaje skórze aksamitnej gładkości. Powoduje, że wszelkie podrażnienia, zaczerwienienia, a nawet niedoskonałością są załagodzone i ukojone. Przy regularnym użytkowaniu sprawia, że cera nabiera zdrowego kolorytu. Dużym zaskoczeniem jest szybkość wchłaniania się produktu oraz to, że nie pozostawia on tłustej nielubianej przez większość z Nas warstwy na skórze. Uniwersalizm objawia się również w przeznaczeniu ponieważ olejek spisze się doskonale na każdym rodzaju skóry. Przeznaczony jest głównie dla tej wrażliwej jednak moja tłusta reaguje na niego wyśmienicie.

To tylko dwie perełki z zyskującej na popularności serii Rose Care. Pomimo przeznaczenia głównie dla cery wrażliwej produkty są niezwykle uniwersalne dzięki swojej delikatności oraz wszechstronności. Efekty widoczne są natychmiast w postaci niezwykle miękkiej i gładkiej skóry. Zachęcam do śledzenia bloga ponieważ już niedługo o kolejnych produktach z tej serii.




Znacie już nową serię Bielenda Rose Care ?



Przeczytaj również:

45 komentarzy

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007