Wizytówka kobiety / Indigo, Home SPA

31 marca 2017 17 komentarzy


Dawno temu zasłyszałam powiedzenie "dłonie są wizytówką kobiety". Nie wiedzieć czemu słowa te wzięłam mocno do siebie, a piękne dłonie stały się moją obsesją. Niestety nie wszystko układa się po mojej myśli ze względu na bardzo suchą i szorstką skórę. Jak dbam o moją wizytówkę ? Dowiecie się już dzisiaj.

W produktach pielęgnacyjnych szukam skuteczności ale również jak to kobieta lubię oryginalny wygląd, błyszczące opakowania oraz nieziemskie zapachy. Te cechy znalazłam w serii Indigo HOME SPA.
Na pewno nie jedna z Was również została zauroczona przez słodkie, intensywne oraz trwałe zapachy o których można usłyszeć legendy. Ja, miłośniczka wszelkiego rodzaju słodyczy czuje się niczym w raju ponieważ w większości zapachów dominuje nienachalna słodycz. To właśnie jedna z cech która uzależniła mnie od produktów Indigo HOME SPA.



Najbardziej urokliwym z oferty jest krem do rąk. Zamknięty w niezwykle oryginalnym opakowaniu wprost sam pakuje się do torebki. Nie tylko zachwyca wyglądem ale również funkcjonalnością. Wygodna pompka dawkuje odpowiednią ilość produktu, zatyczka zapobiega rozlaniu się kremu w torebce, a szklane opakowanie skutecznie chroni przed zgnieceniem w zatłoczonej torbie. Gęsta konsystencja wchłania się błyskawicznie, a na rękach nie wyczuwam żadnej lepkości. Ręce w błyskawiczny sposób zyskują porządną dawkę nawilżenia i stają się aksamitnie gładkie.

Drugi z produktów to balsam do ciała. Zapewne na waszej twarzy pojawia się zdziwienie czemu balsam do ciała dba o moje ręce. Już spieszę z wyjaśnieniem. Nie przepadam za produktami do ciała które są mocno perfumowane. W ciągu dnia taka dawka zapachowa umila chwilę jednak wyczuwając słodycz notorycznie można się przejeść. Właśnie dlatego balsamu użytkuję do rąk i sprawdza się w tym celu doskonale. Konsystencja jest nieco lżejsza od poprzednika jednak również wchłania się szybko i całkowicie. Działa niczym mocno nawilżająca maska która regeneruje zaczerwienia, podrażnienia, a także nawilża suchą i szorstką skórę. 



Indigo SPA to seria która zadowoli najbardziej wymagającą kobietę. Piękne zapachy zamknięte w oryginalnych opakowaniach zaskakują skutecznością. Bogata oferta pozwoli wybrać swojego ulubieńca w kwestii zapachowej jak i przeznaczenia.

Macie swojego ulubieńca z serii Indigo SPA ?



Przeczytaj również:
17 komentarzy
  1. z kremem do rąk akurat się nie polubiłam, drażni mnie zapach, ale balsam uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam oba kosmetyki, bardzo je lubiłam, zapachy faktycznie piękne i takie nietypowe

    OdpowiedzUsuń
  3. A my nie mieliśmy, ale bardzo chcielibyśmy mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie niestety działanie jest zbyt słabe, za to rekompensują zapachami :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten krem do rąk rzeczywiście wpada w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Krem do rąk ma świetne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubie indigo, ale jednak krem nie dziala tak swietnie. A i zapach jak dla mnie jest zbyt mocny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie spisuje się bardzo fajnie. Natomiast zapachy są kwestią gustu. Bogata gama do wyboru pozwala wybrać zapachy zarówno mocne jak i te lżejsze :)

      Usuń
  8. Indygo znam najbardziej z lakierów hybrydowych, ale te kosmetyki do pielęgnacji wyglądają naprawdę zachęcajaco!

    OdpowiedzUsuń
  9. Póki co nie miałam okazji ich jeszcze przetestować, ale strona wizualna jest bardzo przyjemna dla oka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam te produkty i bardzo polubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Opakowania są rzeczywiście fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam i balsam do ciała i krem do rąk :) Uwielbiam oba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Balsam do ciała bardzo lubiłam :) Krem do rąk niestety się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam okazji wypróbować, ale ciekawi mnie ich działanie :) świetny pomysł na zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007