Duet marzeń AVA + konkurs

3 kwietnia 2017 19 komentarzy

Kosmetyki Ava Laboratorium odkryłam całkiem przypadkiem jeszcze za czasów nastoletnich. Pokochałam ich kremy do twarzy które pewnego ponurego dnia przestały być produkowane, a ja z przykrością i przerażeniem rozpoczęłam poszukiwania nowych ideałów. Z miłymi wspomnieniami w głowie i wygórowanymi oczekiwaniami sięgnęłam po duet ulubionej firmy sprzed lat. Czy moja cera na nowo pokochała markę Ava ?

Oba kremy z serii Pore Solutions zamknięte są w smukłych tubkach. Swoją elegancją połączoną z minimalizmem i dominującą bielą stają się unikalną ozdobą łazienkowej półki. Nie tylko wygląd zachwyca ale również praktyczne zastosowanie. Pompka pozwala nakładać kremy w sposób czysty i higieniczny. Ps. Na półkach sklepowych tubki zapakowane są w kartoniki utrzymane w takiej samej stylistyce.

Dlaczego dwa, a nie jeden?

Właśnie tego wymaga moja cera. Kapryśna, problematyczna, złośnica jakich mało. Jeden krem wielokrotnie nie spełniał jej oczekiwań. Teraz na dzień dostaje zastrzyk lekkiej emulsji która nie tylko dba o nią dogłębnie ale zapewnia również piękny wygląd zewnątrz. W nocy natomiast wyjątkowo bogaty krem gwarantuje jej regenerację. 



Aktywne serum na dzień to mój sekret zdrowej, wypoczętej skóry. Lekka konsystencja szybko się wchłania i stanowi doskonałą bazę pod makijaż. Widocznie nie tylko przedłuża jego trwałość ale również upiększa cerę. Skóra zyskuje zdrowego blasku, a pory są mniej widoczne tym samym ilość nakładanego w następnej kolejności podkładu znacząco maleje. Miłym zaskoczeniem jest również widoczne zmniejszenie wydzielanego w ciągu dnia sebum.

Krem na noc w pierwszym kontakcie jest zdecydowanie gęstszy ale pomimo tej cechy wchłania się szybko i całkowicie. Nie pozostawia na skórze tłustej ani lepkiej warstwy która niejedną z Nas przyprawia o szaleństwo. Z tego duetu myślę, że to własnie ten krem robi najwięcej dobrego dla mojej skóry. Po wysmarowaniu twarzy na noc następnego poranka czuję i widzę, że cera jest w doskonałej kondycji. Cechuje ją aksamitna gładkość, uczucie napięcia ale nie ściągnięcia. Już po kilku dniach użytkowania pory zaczynają sukcesywnie znikać tym samym utwierdzając mnie w przekonaniu, że krem działa jak należy.





Ten DUET możecie WYGRAĆ w trwającym na blogu konkursie. Serdecznie zapraszam do udziału - KONKURS KLIK !





Przeczytaj również:
19 komentarzy
  1. ja nie mogę zadnch innch kremów jak bambino i ziaja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm...miałam kiedyś krem z Avy taki ogórkowy bodajże 20+ i strasznie mnie rozczarował.. Od tej pory nie sięgnęłam po żaden produkt tej marki. Kto wie, może kiedyś jeszcze coś od nich wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Firmę kojarzę, ale tych kosmetyków nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cenię sobie kosmetyki z tej firmy za dobrą jakość i cenę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nasze pyszczki również mają kapryśną i nieznośną cerę, więc to duet dla nas :)

    OdpowiedzUsuń
  6. z tej firmy mama tylko krem marchewkowy ;p haha

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia :) Nie znam jednak tej firmy :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam firmę, ale nie miałam jeszcze jej kosmetyków :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Firmę mniej więcej znam, ale kosmetyków już nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam nigdy nic od nich

    OdpowiedzUsuń
  11. Już parę recenzji widziałam ich produktów, ale osobiście nigdy nie używałam:) Z wyglądu wyglądają podobnie jak produkty Vianka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Całkiem fajnie sprawdza się u mnie ich maska ale innych produktów chyba nie miałam. Tych kremów nawet nie kojarzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam firmy, ale przydałaby mi się jakaś zmiana w mojej pielęgnacji i być moze skuszę się na ten duet :)

    http://zanett01.blogspot.co.uk/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  14. Serum jestem skłonna sobie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szczerze mówiąc nigdy nie stosowałam kosmetyków tej firmy, ale chętnie wypróbuję ten duet :) Tym bardziej, że jestem posiadaczką cery skłonnej do niedoskonałości ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. niestety nie miałam przyjemności używać tego serum, ale chętnie nadrobię zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  17. No prosze jakie perełki ma w swojej ofercie firma Ava :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana, przepiękny blog! Obserwuje :)
    Zdjęcia są idealne <3
    PS. Ja równiez będę mamą, już za miesiąc ;)
    Buziaki,
    http://loveshinny.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Zachęciłas mnie do przetestowania serii!
    Bardzo lubię ave

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji.
Zachęcam do pozostawienia komentarza i obserwacji bloga :)

Jestem również na ... @dziewczynaagenta007